oldshoe Opublikowano 24 Stycznia 2019 Opublikowano 24 Stycznia 2019 Cześć, to moje pierwsze pytanie techniczne na tym forum. Znalazłem tematy dotyczące każdej przerzutki z osobna, ale dotyczyły rowerów, które miały inny system mocowania. Mam ponad 20-letni rower (Unibike Pamir) w którym powoli sypią się niektóre podzespoły. Ostatnio wymieniłem korbę (SHIMANO FC-TY301) i przesiadłem się na kompaktowy wkład suportu (BB-UN100, wcześniej był typ klasyczny). Niestety okazało się, że nadszedł czas również na tylną przerzutkę. Chcę potraktować tą wymianę w miarę budżetowo. Zastanawiam się nad dwoma modelami Shimano Tourney: RD-TY300B oraz RD-TY500B (cała reszta osprzętu w tym rowerze to też Shimano; obecna przerzutka to RD-TY30). Wydaje mi się, że te dwa wspomniane przeze mnie modele różnią się tylko sposobem mocowania linki (w modelu RD-TY500B jest dodatkowe kółko). Pytanie tylko, czy warto dopłacać do tego "gadżetu". Nie widziałem takiego rozwiązania w innych przerzutkach, więc chyba się nie przyjęło. Czy warto więc kupić droższą wersję (wiem że różnica jest mała)? A może jest coś lepszego w tym zakresie cenowym? Od modelu RD-TZ50 odrzuca mnie czerwone kółko;). Ograniczeniem jest rodzaj montażu (na hak). Słyszałem o adapterach, ale boję się, że to dodatkowe połączenie, które zmniejszy sztywność połączenia z ramą. Czy może moje obawy są bezpodstawne i lepiej zainwestować w coś typu ACERA RD-M360 lub ALTUS RD-M310 z adapterem haka za kilka złotych? Obecnie mam wolnobieg 6-rzedowy (14-28) i planuję wymianę na 7-mio rzędowy z "Mega Range" (np. MF-TZ500; 14-34). Do wymiany pójdą też manetki, które obsługują na razie 6 rzędów. Post trochę długi, ale moja wiedza o osprzęcie odwrotnie proporcjonalna do ilości tekstu, więc liczę na pomoc i wyrozumiałość.
Gość Opublikowano 24 Stycznia 2019 Opublikowano 24 Stycznia 2019 Zastanów się czy na pewno jest sens inwestować w ten rower. To zapewne jeszcze 26 cali. Jeśli masz sentyment lub cokolwiek zmusza Cię do rozwijania go kup za grosze tylne koło pod kasetę i wsadź tam przynajmniej Alivio. Tourney to naprawdę bardzo bardzo kiepska grupa. Sam dwa lata temu stałem przed podobnym wyborem. 20 letni nawet dobry rower a współczesny z niskiej półki (1000-1500) to przepaść. Przemyśl to.
elmapeto Opublikowano 24 Stycznia 2019 Opublikowano 24 Stycznia 2019 Mam w domu jakieś przerzutki od moich rowerów. Jeśli jesteś z Poznania to zapraszam . Coś wybierzemy. Wybór tourney ,a tourney do starego roweru to ciężki temat. Moze lepiej odłóż na nowszy rower. Na Olx czy tym podobnych można coś znaleźć za parę stów.
oldshoe Opublikowano 24 Stycznia 2019 Autor Opublikowano 24 Stycznia 2019 34 minuty temu, zibi_j1 napisał: Zastanów się czy na pewno jest sens inwestować w ten rower. To zapewne jeszcze 26 cali. Jeśli masz sentyment lub cokolwiek zmusza Cię do rozwijania go kup za grosze tylne koło pod kasetę i wsadź tam przynajmniej Alivio. Tourney to naprawdę bardzo bardzo kiepska grupa. Sam dwa lata temu stałem przed podobnym wyborem. 20 letni nawet dobry rower a współczesny z niskiej półki (1000-1500) to przepaść. Przemyśl to. Tak, koła to 26". Używam tego roweru na dojazdy do pracy (w sezonie letnim) i krótkie wycieczki, ale nie w trudnym terenie. Na razie mam niestety inne wydatki i nie kupię nowego roweru, dlatego nie chcę inwestować też dużych pieniędzy w remont rozpadających się części - ten rower ma po prostu dowieźć mnie z punktu A do punktu B (i udźwignąć fotelik dla dziecka lub uciągnąć rowerek na holu typu Trail Angel <= to są te inne wydatki ), więc im mniej wydam tym lepiej, ale jeśli za kilka złotych więcej dostanę coś wartego rozważenia, to mogę trochę dołożyć (stąd pytanie o przerzutki typu ACERA RD-M360 lub ALTUS RD-M310 z adapterem haka). 18 minut temu, elmapeto napisał: Mam w domu jakieś przerzutki od moich rowerów. Jeśli jesteś z Poznania to zapraszam . Coś wybierzemy. Wybór tourney ,a tourney do starego roweru to ciężki temat. Moze lepiej odłóż na nowszy rower. Na Olx czy tym podobnych można coś znaleźć za parę stów. Dziękuję za ofertę, ale do Poznania mam daleko. Tak jak wyżej: czy przerzutki typu ACERA RD-M360 lub ALTUS RD-M310 z adapterem haka to lepszy pomysł, czy już lepiej zostać przy Tourney? Mam lekki sentyment do tego roweru, bo to mój pierwszy "dorosły" rower (na razie jedyny).
Kruk Opublikowano 24 Stycznia 2019 Opublikowano 24 Stycznia 2019 Cóż, jak chodzi o 26 calowce to moja koza to jest straszna na takim jest osprzęcie a tylko to 26 calowiec Ale do tematu. Jeśli chcesz reanimować swój stary rower to nie jest głupi zwłaszcza jak się nie ścigasz, to po co Ci 27,5 czy 29 ? Z drugiej strony zależy ile chcesz przeznaczyć na ten rower, bo faktycznie jak już go tak używasz i do pracy i gdzieś tam pojedziesz to warto by go postawić na Alivio na ten przykład a nie shit Tourney'u. Z trzeciej zaś strony możesz się rozejrzeć za używanym ale nowszym rowerze też jest sens. Tak jak pisałem zależy jak wielki jest Twój sentyment, do czego go potrzebujesz i ile chcesz przeznaczyć na rower ogólnie ujmując.
oldshoe Opublikowano 24 Stycznia 2019 Autor Opublikowano 24 Stycznia 2019 11 minut temu, Kruk napisał: faktycznie jak już go tak używasz i do pracy i gdzieś tam pojedziesz to warto by go postawić na Alivio na ten przykład a nie shit Tourney'u. Z tego co sprawdziłem, to Alivio to wydatek przekraczający 100 zł, aj a planowałem podejście bardzo budżetowe, biorąc pod uwagę wiek staruszka. Czy jest sens iść w przerzutki Acera i Altus o których pisałem wcześniej? Zaznaczam, że mam mocowanie na hak, a nie na śrubę... 13 minut temu, Kruk napisał: Z trzeciej zaś strony możesz się rozejrzeć za używanym ale nowszym rowerze też jest sens. Na razie mam plan, żeby jeździć tym rowerem do oporu, dopóki się nie rozpadnie. 18 minut temu, Kruk napisał: Tak jak pisałem zależy jak wielki jest Twój sentyment, do czego go potrzebujesz i ile chcesz przeznaczyć na rower ogólnie ujmując Sentyment jest lekki, a na przerzutki + manetki planowałem przeznaczyć do 150 zł. Teraz widzę, że to raczej drastycznie mała kwota... Podejrzewam, że to i tak będzie lepsze od podzespołów na których jeździłem do tej pory. Roweru potrzebuję na dojazdy do pracy w lecie (żeby choć trochę się poruszać) i na krótkie weekendowe wycieczki z dziećmi.
PiotrekGT Opublikowano 25 Stycznia 2019 Opublikowano 25 Stycznia 2019 A czy ten rower posiada jesszcze tylne haki (na koło z możliwością regulacji? Tzn przesówania koła do przodu i do tyłu. Jeśli tak to to jest już bardzo przedpotopowe rozwiązanie i nie warto wydawać na niego pieniędzy. Ja bym ugryzł temat z innej beczki. Mianowicie: Wymiana linek i pancerzy jesli jeszcze tege nie zrobiłeś. Oraz rozebranie i nasmarowanie tylnej przerzutki - koszt 10zł Regulacja, jeśli nadal nie bedzie cjodzic jak trzeba to: Kupno nowej manetki revoshift (to chyba najtańsza opcja shimano, nie kupuj podróbek) - koszt 30zl. Proponuję to dlatego, ze w starych manetkach tourneya, w tamtych czasach pewnie z cynglami, mevhanizm się zuzywa i ma straszne luzy. Wymiana w moim rowerze "antykradziezowym po bulki" dala dobry rezultat. Dopiero teraz kupno przetzutki, raczej tourney, jesli nic nie pomoglo. Swoją drogą ten tourney rd-500b ma kółeczko zapobiegające tarciu linki, technologia z Eagle'a
oldshoe Opublikowano 25 Stycznia 2019 Autor Opublikowano 25 Stycznia 2019 Godzinę temu, PiotrekGT napisał: A czy ten rower posiada jesszcze tylne haki (na koło z możliwością regulacji? Jest dokładnie tak jak piszesz, koło na haki. Z przerzutką mam taki problem, że zużyły mi się kółka prowadzące i łańcuch trze o metalowe blaszki, na których te kółka są osadzone (w niektórych przełożeniach). Manetki są w miarę sprawne, ale wymiana linek w nich to będzie koszmar, bo trzeba zdejmować je z kierownicy (revo shift). Dlatego pomyślałem że przy okazji wymienię manetki 6rz na 7 rz np klamkomanetki: SHIMANO -EF41 dźwignie zespolone 3x7. Wolnobieg też już jest do wymiany, ze względu na zużycie. 1 godzinę temu, PiotrekGT napisał: Swoją drogą ten tourney rd-500b ma kółeczko zapobiegające tarciu linki, technologia z Eagle'a Czy to kółeczko jest warte uwagi, czy to tylko gadżet?
PiotrekGT Opublikowano 25 Stycznia 2019 Opublikowano 25 Stycznia 2019 (edytowane) W takim razie wymieniłbym to co masz na tourneye, nie ma sensu iść wyżej. Ja w moim rowerze po bułki mam tourneya, który nawet nie ma na sobie loga tourney. Tak zwany SIS (wiem, że to nie jest grupa tylko system ale tak się potocznie o nich mówi :)) i działa on świetnie jak na swój wiek i budżetowość, biegi wchodzą szybko i gładko, bez żadnego "chrobotania" podczas zmiany, cyk i zmienione. Tym bardziej, że rower z tą przerzutką przeleżał w szopie z 5 lat w zimnie, kurzu i wilgoci. A wymieniłem tylko linkę z pancerzem i manetkę ale nawet nie nową tylko znalazłem gdzieś w garażu jakąś w lepszym stanie niż ta co była. A przednią przerzutkę masz ok? Przy zakupie klamkomanetek zwróc uwagę czy mają stalowe/aluminiowe klamki, bo plastiki to totalny badziew, wyginają się i tracisz na tym siłę hamowania. Ta EF41 którą proponujesz wydaje się badziewna, tutaj masz acerę która ma na pewno stalową klamkę i nawet jest tańsza o kilka zł: https://allegro.pl/oferta/klamkomanetka-shimano-acera-st-ef500-7rz-v-brake-7596165979 EDIT: wymiana linek i pancerzy to w towim przypadku konieczność a kółeczko o które pytałeś jest w przerzutkach Srama i Szajbajk się nim zachwyca, ja nie wiem, nie miałem styczności i porównania, weź tylko pod uwagę, że kółeczko w przerzutkach srama to zupełnie inna liga, ja to napisałem bardziej w formie żartu Edytowane 25 Stycznia 2019 przez PiotrekGT
Kruk Opublikowano 25 Stycznia 2019 Opublikowano 25 Stycznia 2019 Jeśli to faktycznie jakiś staruszek mocny to fakt lepiej dokupić Tourney'owe elementy i jeździć aż się całkiem napęd nie rozpadnie, zwłaszcza że to do pracy rower. Jak masz chęć w rower zainwestować i mieć rower na kilka lat to musisz około 2500 złotych zainwestować na taki podstawowy osprzęt ale wtedy możesz śmigać więcej bez obaw że Ci coś odpadnie
elmapeto Opublikowano 25 Stycznia 2019 Opublikowano 25 Stycznia 2019 W tym przypadku to kupić używany rower za kilka stów i tak będzie lepszą opcją niż ładować kasę w ten. Nie trzeba kupować za 2500. Pozdrawiam
oldshoe Opublikowano 25 Stycznia 2019 Autor Opublikowano 25 Stycznia 2019 Baaardzo Wam dziękuję za sugestie i pomoc. Będę musiał teraz to wszystko przemyśleć. Jeszcze raz dziękuję!
elmapeto Opublikowano 25 Stycznia 2019 Opublikowano 25 Stycznia 2019 Do dziękowania jest to serduszko z prawej na dole;-)
Kruk Opublikowano 26 Stycznia 2019 Opublikowano 26 Stycznia 2019 Rower za 2500 to cena za budżetowy rower MTB ale nowy, fakt trafiają się obniżki ale to tak oscyluje 2000-2500 złotych, jeśli się myśli o nowym sprzęcie a nie chce się wydawać za wiele a też nie chce się kupić jakiegoś kloca. To taki złoty środek jak na Polskie warunki jak chodzi o nówki.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się