Skocz do zawartości

Gravel do około 5000 - 6999 zł


Andrzej Sawicki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, spokospoko napisał:

Również stoję przed dylematem Kross Esker 6.0 2020 vs Canyon Grail Al 6.0. Serce mówi Canyon, podobnie jak recenzja Graila w bikeworld.

Natomiast jestem w stanie wyrwać Eskera za 5250. Czyli 600 zł do przodu, na plus również osprzęt i mocowanie na bagażnik, na minus waga i trochę lansu. Co byście wybrali na moim miejscu?

Esker to fajna maszyna - wiem bo mam 2019 (choć wymagał drobnego dofinansowania), ale jestem zdania, że warto wybrać ten, który się bardziej podoba.
A jeszcze inna sprawa, że Canyon ma lżejsze od składaków Eskera koła DT (calutkie).

Edit: choć z drugiej strony napęd - 10 rzędów, a nie 11 jak w Eskerze.

Edytowane przez Zigfir
Opublikowano
23 godziny temu, Fimala napisał:

Grail to ścigant

I to jest to, co mi pasuje

 

23 godziny temu, Zigfir napisał:

Edit: choć z drugiej strony napęd - 10 rzędów, a nie 11 jak w Eskerze.

I to jest to, co mi wystarczy

Sztyca karbonowa w Grail , też mi pasuje.

Dlatego u mnie wybór już zapadł ............. 

Opublikowano
W dniu 24.01.2020 o 22:37, Fimala napisał:

Moze napisze inaczej. Grail to ścigant, a Esker aspirujący ścigant z nastawieniem w stronę turystyki.

Po przemyśleniu - pójdę w Eskera. Potrzebuje roweru do weekendowego szwędania się po ok. 100 km (70% asfalt / 30% lasy) + commuting 20 km/ dzień + wakacyjne ciągnięcie przyczepki. Dlatego bardziej odpowiada mi zrelaksowana pozycja + serwis na miejscu + roznica w cenie (esker 6.0 za 5250, grail za niemal 6000 z wysyłką), która dorzucę do garmina edge.

Na minus Eskera brand i trochę wygląd. Cóż, korona mi chyba nie spadnie ;).

Na razie zamówiłem jeden i drugi. Jeśli Kross będzie mocno opóźniał dostawy, najwyżej zrewiduje decyzję. Canyona mogę mieć pod koniec marca.

Opublikowano
10 minut temu, spokospoko napisał:

Na minus Eskera brand i trochę wygląd. Cóż, korona mi chyba nie spadnie ;).

Ktoś to naprawdę ładny rower, z resztą bym nie przesadzał.

Opublikowano

Cześć, zamówiłem eskera 6.0, którego oczywiście jednak nie ma i dostałem propozycję na meride silex 400 2020 za 4899zl. Widzę że cały praktycznie na grx400 jak to się prezentuje w porównaniu do 105?
https://rower.com.pl/merida-silex-400--2079478

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Silex 400 za tę cenę to rozbój w biały dzień :) Gdzie udało się taką cenę wynegocjować?

Opublikowano

W trekking24 rabat za to, że zawiedli z eskerem. Tylko co jest w tej meridzie takiego żeby była warta te 5000?

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Odpowiadając wprost: wydaje mi się, że rama + osprzęt.

Plus detale.

Zależy do czego ten rower potrzebujesz.

Silex 400 zdaje się idealnie pasować do moich wymagań: codzienne jazdy dookoła komina po 50km (50% asfalt / 50% ścieżki leśne) tempem dynamicznym w miarę sił :)  + okazjonalne kilkudniowe wyjazdy bikepackingowe. 

Rower przez swoją geometrię może się podobać lub nie. Macałem na żywo, dosiadałem i wrażenie robił dobre. Nie mam jednak większego zaufania do samego producenta.

Alternatywą jest Grail AL 6.0 - przy czym tu ciężko z przymiarką i obawiam się trochę bardziej pochylonej pozycji na dłuższych wyjazdach. Dodatkowo drobnym mankamentem jest brak otworów montażowych na widelcu.

Kusi mnie Trek Checkpoint, byłym w stanie poświęcić wyposażenie na rzecz lepszej ramy. Nie potrafię jednak się zdecydować na osprzęt szosowy w sytuacji gdy wyszedł dedykowany GRX pod gravele.

 

Opublikowano

No właśnie geometria eskera mi pasowała, wcześniej też rozważałem Cube nuroad pro 2020 i tu wszystko mi się podoba tylko jednak mechaniczne hamulce po przejażdżce mnie trochę odrzucają. Na codzień jeżdżę na hydraulicznych i nie wiem czy nie będę żałował. Tiagra mi w zupełności wystarczy czyli ten grx pewnie też tylko problem tutaj z wyborem rozmiaru bo dziwna geometria i to że turystyczna mi nie przeszkadza akurat. Cube można mieć za 4369 a meridy się też obawiam jako producenta. 500zł różnicy za hamulce hydrauliczne może to nie warto. Mam 186cm i ok 87cm przekrok. Do jakiego się przymierzałeś rozmiaru silexa przy jakim wzroście?

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Ja w mechaniki nie wchodzę. Jeżdżę niemal 20 lat z hydraulikami i nie zamierzam tego zmieniać :) 

Mam 187cm i przekrok 88cm. Siadałem na L. Rozmawiałem z bikefitterem - jego zdaniem M odpada, można się przymierzyć do XL (odniosłem wrażenie tylko po to, aby upewnić się do do L-ki).

Opublikowano

Mocno kusi ten silex, fajnie jakby się znalazł ktoś kto na silexach jeździ dłużej I może coś powiedzieć o jakości

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
2 godziny temu, Bilbo141 napisał:

Mocno kusi ten silex, fajnie jakby się znalazł ktoś kto na silexach jeździ dłużej I może coś powiedzieć o jakości

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka
 

Jak nie chcesz silexa to odstap mi za 5 stowek w tej cenie 😉

Opublikowano

W połowie listopada kupiłem Meride Silex 400, model na sezon 2020 rok. Przejechałem nią już ponad 1000 km. Jak narazie bez żadnych problemów. Jest to mój pierwszy gravel. Wcześniej nie miałem okazji jeździć na rowerze z kierownicą typu baranek. Wrażenia z jazdy jednym słowem rewelacyjne. 

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Słuchajcie potrzebuje porady dwa rowery do wyboru Esker 6.0 i Soot 50 oba rocznik bieżący, cena ta sama który wg was lepszy i jakie ewentualnie za i przeciw?

Opublikowano

Biorąc pod uwagę, że Eskera póki co nie da się kupić to raczej ten drugi ;)

Opublikowano

Nie bierzmy pod uwagę dostępności,patrzac jedynie na porównanie sprzętu 

Choć wiadomo dostępność to na plus soota:)

Opublikowano (edytowane)
13 godzin temu, Chmielo napisał:

Słuchajcie potrzebuje porady dwa rowery do wyboru Esker 6.0 i Soot 50 oba rocznik bieżący, cena ta sama który wg was lepszy i jakie ewentualnie za i przeciw?

Kupiłem Soota bo Eskera brak.Cena taka sama. 

Jestem zadowolony. Malowanie podoba mi się zdecydowanie bardziej, kształt ramy też. Osprzęt analogiczny. Zrobiłem dopiero 30 km, więc za wcześnie na prawdziwe wrażenia z jazdy. Ale jest wygodnie.

Natomiast warto wziąć pod uwagę, że w Soocie do wymiany od ręki jest siodło i owijka (badziew totalny). Dodatkowo opony sa ok w teren, w mniejszym stopniu na asfalt. Felgi kapslowane nołnejmy Kellys - jestem ciekawe ile wytrzymają. 

Edytowane przez spokospoko
  • Pomógł 1
Opublikowano
8 godzin temu, spokospoko napisał:

Kupiłem Soota bo Eskera brak.Cena taka sama. 

Jestem zadowolony. Malowanie podoba mi się zdecydowanie bardziej, kształt ramy też. Osprzęt analogiczny. Zrobiłem dopiero 30 km, więc za wcześnie na prawdziwe wrażenia z jazdy. Ale jest wygodnie.

Natomiast warto wziąć pod uwagę, że w Soocie do wymiany od ręki jest siodło i owijka (badziew totalny). Dodatkowo opony sa ok w teren, w mniejszym stopniu na asfalt. Felgi kapslowane nołnejmy Kellys - jestem ciekawe ile wytrzymają. 

Co Ty chcesz od owijki? Jak dla mnie jest super, bardzo wysoka jakość... 

Opublikowano

Kurczę jak to ciężko podjąć decyzje, ale jedno wiem na eskera czekać już nie będę.

biorę albo soot 50 bo 70 z napędem 1x11 nie do końca mi odpowiada bo jednak większość moich tras to będzie asfalt a jednak dwa blaty wydają mi się bardziej optymalne do tego celu.

albo mam jeszcze marina Nicasio 2 w cenie 5 tys. Tiagra i hydraulika jest, opony 37mm tez mi powinny wystarczyć.w przyszłości blaty na korbie może bym podmienił na 46,30 

 

Opublikowano

Ja już mam. Też czekałem na eskera i wystarczy. Tutaj cała operacja z negocjacjami trwała 2 dni i rower u mnie. Bałem się rozmiaru po wielu stwierdzeniach w internecie, że jest mały jak zabawka, a jak widać na 186cm i 87cm przekroku wcale nie jest za mały. Bardzo ładny rower, mój 3 Kelly's i pierwszy z baranem tej firmy mam nadzieję, że nie zawiedzie i będzie dzielny jak jego 16 letni i 11 letni bracia. 21780ab1421bb565c14868a2600f9cff.jpg&key=b9fa3a76d05537a0fe969642db9465b938615b6cb0c2d4d90525b4815c262a5a

  • Lubię to! 2
Opublikowano

Ja jeździłem dziś na Nicasio 2 i podobało mi sie zdecydowanie bardziej niż na soot.decyzja zapadła cena dobra rower fajny i na miejscu

Opublikowano (edytowane)

Cześć ! 
Potrzebuję roweru w którym mogę zamontować pełne druciane błotniki oraz klasyczny bagażnik na sakwy crosso.  Do tego potrzebowałbym 2 blatów oraz opony ok. 40mm.  Gdyż obecnie jeżdżę na 35 mm i wolałbym większy komfort ze względu na problemy z dolnym odcinkiem pleców.

Przeszedłem się po sklepach i w oczy rzuciły mi się dwa dostępne lokalnie modele: 

Trek Checkpoint AL 4

https://www.trekbikes.com/pl/pl_PL/rowery/rowery-szosowe/rowery-na-szuter/checkpoint/checkpoint-al/checkpoint-al-4/p/30207/

oraz 

Cannondale Topstone Tiagra
https://www.cannondalebikes.pl/rowery/2020-szosowe/gravel/topstone/topstone-tiagra

 

Topstone jest o 700 pln droższy. Moje pytanie brzmi czy warto dopłacić do niego 700. I czy oba rowery są porównywalne. Zauważyłem że sprzęt Treka ma pełną grupę tiagry. Pytanie czy części zastosowane w Cannondale są podobnej/zbliżonej jakości czy dużo gorsze. Z czego wynika wyższa cena za Topstone? 

Jestem laikiem mój aktualny rower to stara 25 letnia szosa przerobiona na trekking. 

Edytowane przez rowercolepsze

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...