Skocz do zawartości

Bryton Rider 450 / Aero 60


Bujak

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
14 godzin temu, bikemihal napisał:

mozna jakos przed zakonczeniem pierwszej uruchomic druga trase nie tracac aktualnego zapisu?

Możesz podzielić to na okrążenia, ale to nie jest do końca to, o co ci chodzi. 

Opublikowano
16 godzin temu, bikemihal napisał:

Uzywam brytona 450 od ponad pol roku ale dopiero niedawno zaczalem wyciskac z jego mozliwosci wiecej. Mam pytania:

2. (...) podobne rozbieznisci wychodza z dystansem

Sprawdź czy na pewno dobrze masz wprowadzony obwód koła.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Akurat jestem od grudnia zeszłego roku zadowolony ze swojego Brytona 420, że dokupiłem dla żony w atrakcyjnej cenie Brytona Aero 60T z kompletem czujników tj. prędkości, kadencji oraz pulsometrem. Jeżdżę na dwóch rowerach, więc jest lekka lipa bo bym sobie dla siebie wziął tę 60-tkę, ale tam jest jedynie jeden uchwyt i w dodatku tylko dla tego modelu Aero. A płacenie za kawałek metalu ponad 100 zł to lekka przesada - przynajmniej dla mnie. 

Czujniki prędkości i kadencji pójdzie na sprzedaż bo żonie nie będzie to do niczego potrzebne - jedynie zostanie licznik z pulsometrem. 

Jakby ktoś był zainteresowany kupnem to zapraszam na PW. 

Edytowane przez Grzesiek SRC 1
Opublikowano (edytowane)

Pobawiłem się ostatnio trochę tym Aero 60 i tak na szybko kilka plusów i minusów w konfrontacji do Brytona 420. 

Na plus:

1. Mapy - fajna sprawa. Niestety nawigacja na "kreskę" w 420 potrafi czasami wprowadzić w błąd. Tutaj w 60/450 mamy mapy, więc jest łatwiej nawigować. Wiadomo, że w Brytonie mamy tylko taką namiastkę prawdziwej nawigacji, ale zawsze to coś tym bardziej zważywszy na cenę licznika. 

2. WiFi - też bardzo pomocne. Nie trzeba mieć włączonego BT, aby zgrywać ślady i aktualizować licznik. 

3. Większa liczba przycisków - 7 vs. 4. Jakoś bardziej intuicyjnie poruszać się po menu w 60/450. 

4. 10 pół danych vs. 8 w 420 na jednym ekranie. 

5. Dokładniejszy termometr w 60/450. Ten w 420 zaniża temperaturę. 

6. Mamy na pokładzie 60/450 wgrany Bryton Test oraz możliwość planowania sobie treningów. Niestety w 420 bardzo mi tego brakuje. 

7. Rozbudowane podsumowanie bezpośrednio w liczniku - szkoda tylko, że automatycznie nie wyświetla się zaraz po zapisaniu aktywności. Tylko trzeba wejść w menu. 

Na minus:

1. Słaby wyświetlacz. W porównaniu do 420 widać wyraźną różnicę. Szczególnie w ciemnym oświetleniu i przy sztucznym świetle. Jest mało kontrastowy i łatwo łapie wszelkie odbicia światła. W czasie jazdy jest już lepiej, ale bez rewelacji.

2. Jakość plastików też jakaś taka słaba. Niby liczniki ważą tyle samo, ale jak się weźmie 420 do dłoni to ma się wrażenie obcowania z lepiej wykonanym produktem. Szczególnie ekran w 60/450 jest tandetny. W 420 jak stukniemy nim palcem to mam wrażenie, że jest to tafla szkła. Wizualnie też 420 bardziej do mnie przemawia - jest taka stonowana, wygląda nowocześniej. Ale wiadomo wygląd to kwestia indywidualna ;)

3. Powiadomienia. W 420 okienko jest większe, wyświetla się w nim nazwa kontaktu oraz numer dzwoniącego lub piszącego wiadomość. W 60/450 jest tylko małe okienko pokazujące, że ktoś dzwoni lub własnie otrzymaliśmy wiadomość. Nie ma nazwy kontaktu ani numeru telefonu. 

4, Obsługa nagrywania aktywności to jak dla mnie też porażka. W 420 po naciśnięciu pauzy możemy sobie zmieniać ustawienia licznika, odrzucać bez zapisania aktywność a nawet uruchamiać w czasie jazdy wcześnie wgraną do licznika trasę lub trasy. Nie musimy w tym wypadku zapisywać aktywności. W 60/450 jest tylko pauza lub zapisanie trasy. A jakieś przypadkowe dwukrotne wciśnięcie przycisku pauzy w czasie jazdy zapisuje od razu aktywność. W 420, aby to zrobić trzeba wcisnąć 3 razy kombinację dwóch przycisków - także nie mamy mowy o jakimś przypadkowym zatrzymaniu. 

5. 60 ma tylko mocowanie typu Aero. 

6. Ślady w 420 są w liczniku w oddzielnym katalogu. W 450/60 "walają" się w głównym katalogu w pamięci masowej licznika.

 

Summa summarum przy obecnych cenach: 420 - 520zł, 450 - 577zł, Aero - 599 zł to chyba najbardziej opłacalne jest kupienie 450. Jest tam zwykłe mocowanie no i jak dla mnie ważną rzeczą jest możliwość tworzenia własnych treningów, WiFi oraz mapy które jednak pomagają i to znacznie w nawigowaniu. 

Wyszedł też nowy licznik 320. Jest to tak naprawdę taka 420 tylko, że bez nawigacji. Kosztuje 459 zł. 

Z Brytonem 420 od grudnia zeszłego roku przejechałem już coś około 10 tysięcy km i jak do tej pory działa bezbłędnie. Ani razu się nie zawiesił czy też nie zapisał jakiejś trasy. Także mam nadzieje, że 60 też będzie bezproblemowa na kierownicy u żony. No chyba, że gdzieś trafię jakiś dodatkowy uchwyt do drugiego roweru to ją sobie wezmę dla siebie ;) 

P.S. Czy ktoś się orientuje czy usunięcie zbędnych map z licznika skutkuje jakimś szybszych ich wyświetlaniem i czy ma to wpływ na pracę licznika? Bo gdzieś wcześniej coś mi wpadło w oko, że licznik po usunięciu jakiś tam map zaczął się zawieszać. 

 

20200828_131025.jpg

Edytowane przez Grzesiek SRC 1
Opublikowano

jak kupowalem to specjalnie wzialem 450 bo latwiej dostepne sa te uchwyty (uzywam na mtb i szosie). co do usuniecia map to w swoim usunalem wszystko co bylo wgrane w katalogu MAP i wgralem tylko najnowsza Polske dostepna na stronce - jakiejs spektakularnej roznicy nie widze, nic sie nie wiesza

 

dzis za to pojawil sie maly problem, po treningu chcialem standardowo w domu zrzucic traske - wlaczylem licznik, przechodze do synchronizacji, laczy sie z wifi i w trakcie Przesylania trasy 1 of 1 dlugo myslal i myslal, wyswietlil komunikat (1) (504), pozniej (2) i (3) i w oknie podsumowania przeslane trasy 0/1.

 

po restarcie licznika ponowilem synchronizacje ale nie wyrzuca nic nowego, tzn okno podsumowania wszystko 0/0. w aplikacji brytona nie ma sladu po treningu, tym bardziej na stravie. za to w historii na liczniku slad jest.

 

mial ktos cos podobnego? jak teraz wrzucic ten trening z licznika tak zeby byl widoczny w appce brytona i pozniej na stravie? 

do tej pory bylem zadowolony, dzis pierwszy zonk

Opublikowano
3 godziny temu, bikemihal napisał:

dzis za to pojawil sie maly problem, po treningu chcialem standardowo w domu zrzucic traske - wlaczylem licznik, przechodze do synchronizacji, laczy sie z wifi i w trakcie Przesylania trasy 1 of 1 dlugo myslal i myslal, wyswietlil komunikat (1) (504), pozniej (2) i (3) i w oknie podsumowania przeslane trasy 0/1.

Dziwna sprawa, ale ja miałem to samo na Bryton 330! Wrzuciłem jazdy ręcznie (znaczy przez kabelek i komputer).

 

Opublikowano

Ja tez mialem dzisiaj problemy przez chwile. Moja aplikacja byla wylogowana a po zalogowaniu nie bylo widac moich treningow. Po chwili dopiero wszystko wrocilo do normy.

Opublikowano (edytowane)
14 godzin temu, bikemihal napisał:

mial ktos cos podobnego? jak teraz wrzucic ten trening z licznika tak zeby byl widoczny w appce brytona i pozniej na stravie? 

Wczoraj w Aero 60 były podobne problemy. Ślad został poprawnie zgrany poprzez aplikację przez BT, ale w ogóle nie pojawił się w podsumowaniu zarówno na stronce internetowej jak i aplikacji. Za to poprawnie został wyeksportowany do Stravy. Nie wiem czy to problem tylko po stronie 60/450 bo nie jechałem wczoraj rowerem ze swoją 420, tylko żona wyskoczyła na małą przejażdżkę. Dopiero ręczne wgranie śladu poprzez stronkę internetową pomogło. 

A orientuje się ktoś może wg. kogo są ustawione w Brytonie strefy tętna na LTHR? Niby jest 7 stref z podziałem na1, 2,3,4, 5a,5b,5c, które odpowiadałby podziałowi zaproponowanemu przez Friela, ale procentowo się z nimi nie pokrywają - są dość mocno zaniżone. Na Coggana też to nie wygląda bo on akurat jeżeli chodzi o tętno ma podział na 5 stref. 

Edytowane przez Grzesiek SRC 1
Opublikowano
15 godzin temu, bikemihal napisał:

jak kupowalem to specjalnie wzialem 450 bo latwiej dostepne sa te uchwyty (uzywam na mtb i szosie). co do usuniecia map to w swoim usunalem wszystko co bylo wgrane w katalogu MAP i wgralem tylko najnowsza Polske dostepna na stronce - jakiejs spektakularnej roznicy nie widze, nic sie nie wiesza

 

dzis za to pojawil sie maly problem, po treningu chcialem standardowo w domu zrzucic traske - wlaczylem licznik, przechodze do synchronizacji, laczy sie z wifi i w trakcie Przesylania trasy 1 of 1 dlugo myslal i myslal, wyswietlil komunikat (1) (504), pozniej (2) i (3) i w oknie podsumowania przeslane trasy 0/1.

 

po restarcie licznika ponowilem synchronizacje ale nie wyrzuca nic nowego, tzn okno podsumowania wszystko 0/0. w aplikacji brytona nie ma sladu po treningu, tym bardziej na stravie. za to w historii na liczniku slad jest.

 

mial ktos cos podobnego? jak teraz wrzucic ten trening z licznika tak zeby byl widoczny w appce brytona i pozniej na stravie? 

do tej pory bylem zadowolony, dzis pierwszy zonk

Udało się rozwiązać problem ?

U mnie to samo, w liczniku trasa jest, ale nic nie importuje do aplikacji czy na stronę. Nawet po kablu licznik nie pokazuje się jako pamięć masowa. Czy jest jakiś inny sposób żeby nie stracić wczorajszego treningu ? pykło 100 km fajnym tempem i szkoda mi tego.

Podczas synchronizacji licznik pokazuje 0/0, pokazują się jakieś błędy od czasu do czasu, i co chwile wifi traci, nawet jak udostępnię z telefonu.

Opublikowano

jesli dobrze pamietam to wczoraj przed wyjazdem w trase synchronizowalem licznik po wifi (tydzien nieuzywany, raczej regularnie sprawdzam czy sie nie sciagnie jakas aktualizacja gps itp) i pobralo aktualizacje gps. moze maja jakas awarie u siebie z serwisem. trasa na liczniku jest (w historii itp), jak podepne pod kompa to podpina sie i widze ze jest.

nie dziala reczne wrzucanie pliku .fit na stronce brytonactive (kreci kreci i konczy Failed). na Strave wrzucilem recznie ale to tylko polowiczne rozwiazanie - wolalbym miec i w brytonactive i w stravie

Opublikowano
1 minutę temu, bikemihal napisał:

jesli dobrze pamietam to wczoraj przed wyjazdem w trase synchronizowalem licznik po wifi (tydzien nieuzywany, raczej regularnie sprawdzam czy sie nie sciagnie jakas aktualizacja gps itp) i pobralo aktualizacje gps. moze maja jakas awarie u siebie z serwisem. trasa na liczniku jest (w historii itp), jak podepne pod kompa to podpina sie i widze ze jest.

nie dziala reczne wrzucanie pliku .fit na stronce brytonactive (kreci kreci i konczy Failed). na Strave wrzucilem recznie ale to tylko polowiczne rozwiazanie - wolalbym miec i w brytonactive i w stravie

ja to nawet pod kompa nie mogę podłączyć.. ani mac ani windows nie widzi licznika. Żadnych aktualizacji nie ściągnął. Po prostu przestał działać.

Opublikowano
Godzinę temu, Grzesiek SRC 1 napisał:

Wczoraj w Aero 60 były podobne problemy. Ślad został poprawnie zgrany poprzez aplikację przez BT, ale w ogóle nie pojawił się w podsumowaniu zarówno na stronce internetowej jak i aplikacji. Za to poprawnie został wyeksportowany do Stravy. Nie wiem czy to problem tylko po stronie 60/450 bo nie jechałem wczoraj rowerem ze swoją 420, tylko żona wyskoczyła na małą przejażdżkę. Dopiero ręczne wgranie śladu poprzez stronkę internetową pomogło. 

A orientuje się ktoś może wg. kogo są ustawione w Brytonie strefy tętna na LTHR? Niby jest 7 stref z podziałem na1, 2,3,4, 5a,5b,5c, które odpowiadałby podziałowi zaproponowanemu przez Friela, ale procentowo się z nimi nie pokrywają - są dość mocno zaniżone. Na Coggana też to nie wygląda bo on akurat jeżeli chodzi o tętno ma podział na 5 stref. 

W sumie nigdy nie porównywałem. Strefy się nie pokrywają z tymi zaproponowanymi przez Friela? Myślałem, że dokładnie są ustawione. Cały czas jak jeżdżę to mi nie pasują te strefy właśnie takie mam uczucie jakby progi były za nisko. Myślałem, że mam źle ustawiony próg mleczanowy...

Opublikowano (edytowane)
31 minut temu, Mike0o0 napisał:

Strefy się nie pokrywają z tymi zaproponowanymi przez Friela?

Z tego co widzę to te "fabryczne Brytona" są chyba w tych niższych widełkach Friela. Po zakupie 420 te fabryczne zmieniłem na te niby polecane przez Friela tj :

1758139592_Zrzutekranu(47)_cr.thumb.jpg.5e0f4cb7beff0d738ed7c58a193e3de2.jpg

Teraz po zakupie Aero 60 porównałem te fabryczne z tymi powyżej i różnica jest dość spora. Np. 2 zakres w liczniku zaczyna się od 81 - 82% a te niby oficjalne od 84 - 85%. 

Screenshot_20200831-095532_Active_cr.thumb.jpg.82bb97ad92ba3fa791d50a090cd4d2e2.jpg

A tutaj źródło z książki:

20200831_095459.thumb.jpg.f11bdd547d6aa3689e71295111d51cc4.jpg

Zmieniłem sobie teraz u siebie w 420 na te "fabryczne" i trochę pokręciłem i też wydaje mi się, że są jak dla mnie ciut za nisko ustawione.

Edytowane przez Grzesiek SRC 1
Opublikowano

Dziękuję. Jaka znajdę chwilę to zaktualizuję strefy.

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, Mike0o0 napisał:

Dziękuję. Jaka znajdę chwilę to zaktualizuję strefy.

Z tego co wyczytałem to te strefy Friela są dość mocno wyśrubowane, więc tak naprawdę to w wielu przypadkach to kwestia indywidualna. Jesteśmy tylko amatorami a nie zawodowcami. 

W tym roku już kilkanaście razy robiłem sobie testy na LTHR ( najczęściej na długich górskich podjazdach) i to zarówno te 1 godzinne jak i 30 minutowe i za każdym razem wychodzi mi, że jestem w stanie średnio jechać na tętnie 169-170. Ustawiając sobie taką wartość w liczniku wg. górnych widełek Frirla to czułem, ze jednak jest to za wysoko i sobie wartość progu obniżałem o te 3-4 uderzenia i wtedy bardziej mi to pasowało.  

Teraz też trochę poeksperymentuje i spróbuje te "fabryczne" Brytona podniecić o 1% dla każdej ze stref i zobaczę jak to wyjdzie w praktyce - chyba lepiej jeździć ciut niżej niż za wysoko :)

Edytowane przez Grzesiek SRC 1
Opublikowano
2 minuty temu, Grzesiek SRC 1 napisał:

Z tego co wyczytałem to te strefy Friela są dość mocno wyśrubowane, więc tak naprawdę to w wielu przypadkach to kwestia indywidualna.

W tym roku już kilkanaście razy robiłem sobie testy na LTHR ( najczęściej na długich górskich podjazdach) i to zarówno te 1 godzinne jak i 30 minutowe i za każdym razem wychodzi mi, że jestem w stanie średnio jechać na tętnie 169-170. Ustawiając sobie taką wartość w liczniku wg. górnych widełek Frirla to czułem, ze jednak jest to za wysoko i sobie wartość progu obniżałem o te 3-4 uderzenia i wtedy bardziej mi to pasowało.  

Teraz też trochę poeksperymentuje i spróbuje te "fabryczne" Brytona podniecić o 1% dla każdej ze stref i zobaczę jak to wyjdzie w praktyce :)

Ja muszę się przyznać, że tylko raz na początku 2 miesiące temu robiłem test. Mam trudności ze znalezieniem u siebie w okolicy odpowiedniej trasy do testu. Może na gwiazdkę kupię sobie trenażer to problem sam się rozwiąże.

Opublikowano
9 godzin temu, Mike0o0 napisał:

Mam trudności ze znalezieniem u siebie w okolicy odpowiedniej trasy do testu. Może na gwiazdkę kupię sobie trenażer to problem sam się rozwiąże.

Nie mam trenażera, ale mam rower treningowy i powiem Ci, ze to nie to samo co prawdziwa jazdy na podjeździe w takich testach. Mnie to wtedy w mieszkaniu nigdy nie wychodzi i nie potrafię wytrzymać nawet tych 30 minut ;)

Jeżeli brakuje Ci jakiegoś podjazdu, trasy to zawsze pozostaje jazda pod silny wiatr. Wystarczy 30 minut na "progu" i na koniec wziąć średnią z ostatnich 20 minut.  

Opublikowano
1 minutę temu, Grzesiek SRC 1 napisał:

Jeżeli brakuje Ci jakiegoś podjazdu, trasy to zawsze pozostaje jazda pod silny wiatr. Wystarczy 30 minut na "progu" i na koniec wziąć średnią z ostatnich 20 minut.  

Ale w teście nie chodzi o to aby był w jak najbardziej powtarzalnych warunkach? Wiatr to duża zmienna. A na trenażerze zawsze masz praktycznie takie same warunki do powtarzania testu.

Opublikowano (edytowane)
51 minut temu, Mike0o0 napisał:

Ale w teście nie chodzi o to aby był w jak najbardziej powtarzalnych warunkach?

W teście chodzi, aby wytrzymać te 30 lub 60 minut jazdy na progu - nieważne czy to będzie pod wiatr, podjazd czy też jakaś tempówka. 

Podobnie jest z jazdą z miernikiem mocy, tyle że tam te testy trochę się różnią metodyką. 

Poniżej zdjęcie z mojego testu 1 godzinnego - i te są chyba najbardziej miarodajne, ale i męczące i też pokazują czy jest się w dobrej dyspozycji. Taka godzinka prawdy ;)

To była 1-godzina tempówka w lekko pofałdowanych terenie z jednym średnim podjazdem. Z tego co pamiętam to z 20 minut było 171. 

Polecam Ci świetne i co najlepsze darmowe narzędzie Elevate for Strava - jest to taka darmowa wersja TrainingPeaks. 

https://chrome.google.com/webstore/detail/elevate-for-strava/dhiaggccakkgdfcadnklkbljcgicpckn?hl=pl

467849674_Zrzutekranu(49)_cr.thumb.jpg.724db2d106fbe36dd255f5b548a94109.jpg

 

Edytowane przez Grzesiek SRC 1
Opublikowano

zarejestrowalem wczoraj krotka trase na liczniku i sprobowalem synchronizowac - udalo sie. wyglada na to ze to byl przejsciowy problem

Opublikowano

Witam

Jak u użytkowników Bryton 450 działa ładowanie mapy z trasą podczas jazdy po śladzie ?

W czym problem - trasa ułożona w aplikacji Bryton i wgrana do licznika - jadę po śladzie i jest fajnie, ale potrafią być tak długie menty nawet 5- 10 min "loading map" że można się pogubić - strasznie to denerwujące i uciążliwe. Zauważyłem że nie ma znaczenia czy trasa długa czy krótka. Zrobiłem jedną dając minimalna ilość punktów trochę pomogło ale do komfortu jeszcze daleko.

Jest jakieś rozwiązanie 

Pozdrawiam

Opublikowano

Masz "loading map" podczas normalnej jazdy czy tylko po wciśnięciu przycisku zoom?
Ja mam tylko po zoom

Opublikowano

Podczas normalnej jazdy prowadzi i bez żadnej sensownej i zrozumiałej przyczyny potrafi 10sek lub nawet 5min ładować mapę a także jak przełączę ekran na inne statystyki i powrócę do navi podążaj trasą

Opublikowano

U mnie tak się nie dzieje.
Przy przełączaniu na mapę, albo zoomowaniu czekam 5-30 sek, ale nic poza tym.

Zazwyczaj jest to 5-10 sek.

(tak mi się wydaje, bo nie mierzyłem)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...