Antyszprycha Opublikowano 3 Listopada 2018 Opublikowano 3 Listopada 2018 Mam w planie na rok 2019 a nawet jego pierwszy kwartał zorganizować wyjazd np. w okolice Trentino / Włochy. Pomysł padł aby wspólnie z znajomym spakować się i wsiąść w samochód, dojechać na miejsce i pokręcić tam ok tydzień czasu katując własne rowery szosowe. Pytanie brzmi czy się opłaca. Kilometrowo wyjdzie jakoś max 3000 km w obie strony + autostrady, w planie 6-7 nocy na miejscu bez jakiś fajerwerków (mamy zamiar kręcić km). W internetach można znaleźć liczne propozycje ciekawych wypadów rowerowych w takie lub podobne miejsca, których ceny są interesujące a na pewno kuszące i tu pojawia się pytanie czy warto gdyby chodziło o kwestie przyjmijmy 500 zł różnicy... Dajcie znać co o tym myślicie, może niektórzy z Was szarpnęli się na taką przygode ? Ps. Miałbym też zamiar w przyszłym roku objechać ookoła tatry więc może moglibyśmy się skrzyknąć jako forumowcy na wspólną przygode.
Gość Opublikowano 4 Listopada 2018 Opublikowano 4 Listopada 2018 9 godzin temu, Antyszprycha napisał: Ps. Miałbym też zamiar w przyszłym roku objechać ookoła tatry więc może moglibyśmy się skrzyknąć jako forumowcy na wspólną przygode. Na Tatry jestem chętny, jak najbardziej.Możesz mnie wpisać już na listę 😉
Franz Mauer Opublikowano 5 Grudnia 2018 Opublikowano 5 Grudnia 2018 W dniu 3.11.2018 o 23:28, Antyszprycha napisał: W internetach można znaleźć liczne propozycje ciekawych wypadów rowerowych w takie lub podobne miejsca, których ceny są interesujące a na pewno kuszące i tu pojawia się pytanie czy warto gdyby chodziło o kwestie przyjmijmy 500 zł różnicy... Rozimiem,że masz na myśli 500 zł dopłaty do zorganizowanego wyjazdu? Jeśli tak to należy zadać sobie pytanie,co otrzymujesz za to 500 zł dopłaty? Jedna z moich znajomych instruktorek organizuje wypad do Hiszpanii i tak to wyceniła:1400 zł + dojazd i transport roweru we własnym zakresie + wyżywienie na własny koszt - to jest koszt ok. 14 dni, z opieką trenerską, szacowana cena 3500 zł. Z drugiej strony jadąc na szosę można sobie samemu bez problemu pozwolić tym bardziej, że Trentino to znana i mocno uczęszczana przez kolarzy miejscówka i na jej temat jest sporo danych w internecie. Jeśli nie potrzebujesz porad trenerskich tylko chodzi o czystą frajdę z jazdy to po co przepłacać?
Antyszprycha Opublikowano 5 Grudnia 2018 Autor Opublikowano 5 Grudnia 2018 6 minut temu, Franz Mauer napisał: Rozimiem,że masz na myśli 500 zł dopłaty do zorganizowanego wyjazdu? Jeśli tak to należy zadać sobie pytanie,co otrzymujesz za to 500 zł dopłaty? Jedna z moich znajomych instruktorek organizuje wypad do Hiszpanii i tak to wyceniła:1400 zł + dojazd i transport roweru we własnym zakresie + wyżywienie na własny koszt - to jest koszt ok. 14 dni, z opieką trenerską, szacowana cena 3500 zł. Z drugiej strony jadąc na szosę można sobie samemu bez problemu pozwolić tym bardziej, że Trentino to znana i mocno uczęszczana przez kolarzy miejscówka i na jej temat jest sporo danych w internecie. Jeśli nie potrzebujesz porad trenerskich tylko chodzi o czystą frajdę z jazdy to po co przepłacać? Tak też zrobiłem ale udarzam w Marcu w inny rejon - Majorka
Gość Opublikowano 8 Grudnia 2018 Opublikowano 8 Grudnia 2018 W dniu 3.11.2018 o 23:28, Antyszprycha napisał: Miałbym też zamiar w przyszłym roku objechać ookoła tatry więc może moglibyśmy się skrzyknąć jako forumowcy na wspólną przygode. Ja też proszę o dopisanie do listy.
Gość Opublikowano 8 Grudnia 2018 Opublikowano 8 Grudnia 2018 Weekend majowy można też zorganizować w Tatrach.Jakieś małe spotkanie można ogarnąć.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się