michalek666 Opublikowano 26 Września 2018 Opublikowano 26 Września 2018 Witam Zastanawiam się jak zabezpieczyć mojego vento na zimę w metalowym garażu ? czy nasmarować łańcuch smarem, wraz z kasetą ?. wiem tylko, że upuszczę powietrze z kół i żonka uszyje mi na niego pokrowiec (za to nie będę brał go do domu) i powieszę go pod sufitem. A Wy jak sobie z tym radzicie ?
Gość Opublikowano 26 Września 2018 Opublikowano 26 Września 2018 Nie spuszcza się powietrza z kół. To raz, smarowanie na 99% zrobić takie nawet mocno nadmiarowe. Łańcuch możesz zdjąć nawet wraz z kasetą i wymoczyć przez dłuższy czas w ropie. Mój rower zimuje na balkonie pod bardzo gruba plandeką tak zabezpieczony i nic się mu złego nie dzieje.
michalek666 Opublikowano 26 Września 2018 Autor Opublikowano 26 Września 2018 Rower jest nowy przyszedł kilka dni temu więc jest sens zdejmować kasetę i łańcuch ? zrobiłem nim ok 120 km do tej pory. A z tym powietrzem to myślałem że tak trzeba, bo taki przyjechał w pudełku z lekko napompowanymi kołami
Gość Opublikowano 26 Września 2018 Opublikowano 26 Września 2018 21 minut temu, michalek666 napisał: Rower jest nowy przyszedł kilka dni temu więc jest sens zdejmować kasetę i łańcuch ? zrobiłem nim ok 120 km do tej pory. A z tym powietrzem to myślałem że tak trzeba, bo taki przyjechał w pudełku z lekko napompowanymi kołami Pytasz to odpowiadam. Z kół letnich od samochodu też na zimę spuszczasz powietrze? Nie robi się tego. Jeśli rower to nówka, to porządne nasmarowanie napędu, nawoskowanie ramy i reszty metalowych komponentów poza tarczami hamulcowymi oczywiście powinno wystarczyć.
ffurbo Opublikowano 26 Września 2018 Opublikowano 26 Września 2018 Ja planuję zdjąć koła koła i siodło i przetrzymać je w mieszkaniu, podczas kiedy rama z resztą osprzętu będzie zimować na balkonie pod przykryciem.
michalek666 Opublikowano 26 Września 2018 Autor Opublikowano 26 Września 2018 Dzięki za odpowiedzi, nasmaruje cały osprzęt zawieszę w pokrowcu i będę czekał wiosny
Gość Opublikowano 26 Września 2018 Opublikowano 26 Września 2018 Takie vento w mieszkaniu na ścianie to ozdoba
michalek666 Opublikowano 26 Września 2018 Autor Opublikowano 26 Września 2018 Ale żona twierdzi inaczej a ja lubię czasami zjeść coś na ciepło
Gość Opublikowano 26 Września 2018 Opublikowano 26 Września 2018 9 minut temu, michalek666 napisał: Ale żona twierdzi inaczej a ja lubię czasami zjeść coś na ciepło Mi mąż też gotuje, a już po roku dał się przekonać do roweru na ścianie Próbuj!
mariuszm Opublikowano 27 Września 2018 Opublikowano 27 Września 2018 12 godzin temu, Sziva napisał: Mi mąż też gotuje, a już po roku dał się przekonać do roweru na ścianie Próbuj! Widać masz lepszą siłę przekonywania Mi od 2 lat nie udaje się tego z żoną i latem rowery stoją na balkonie pod przykryciem, a na zimę oddaję je do przechowalni. Ale nadal próbuję, może kiedyś w końcu się uda...
michalek666 Opublikowano 27 Września 2018 Autor Opublikowano 27 Września 2018 Będę musiał to rozegrać taktycznie. Ale myślę że zawiśnie w domu mimo iż mieszkam na wsi
Gość Opublikowano 27 Września 2018 Opublikowano 27 Września 2018 35 minut temu, michalek666 napisał: Będę musiał to rozegrać taktycznie. Ale myślę że zawiśnie w domu mimo iż mieszkam na wsi Pokaż jej katalogi z urządzonymi mieszkaniami, w których rowery są na ścianach i opowiadaj, że to teraz tak modnie jest. Mojego męża przekonało to, że rower trzymałam w kuchni przy lodówce i wiecznie się o niego obijał. Wreszcie pozwolił powiesić go na ścianie
Kruk Opublikowano 29 Września 2018 Opublikowano 29 Września 2018 (edytowane) Ja mam swoją retro kozę w pokoju w miejscu specjalnie dla niego przeznaczonym, w sumie to taki pokój pracownia, także i tak ja tam praktycznie siedzę i swojej lubej tym nie denerwuje choć sama ma rower w komórce na strychu. Dla mnie rower ma stać w domu bo to jest jak mój przyjaciel podróży, ja go szanuje a on mi się odwdzięcza dobrą pracą, takie mam założenie. Jeśli ktoś lubi rowery, ma zajawkę, a ma trochę miejsca w domu to druga połówka powinna zrozumieć, dom ma być funkcjonalny a nie dla ozdoby dla gości bo rower wisi pod sufitem czy na ścianie w przedpokoju no c'mon... Edytowane 29 Września 2018 przez Kruk
MadOnion Opublikowano 12 Października 2018 Opublikowano 12 Października 2018 Ja proponuję używać zimą. 2
Kamil82 Opublikowano 12 Października 2018 Opublikowano 12 Października 2018 moja stara holenderka wyladuje na scianie , gravel bedzie tluczony 365 dni w roku
Kruk Opublikowano 12 Października 2018 Opublikowano 12 Października 2018 zimą to szosa i trenażer choć jak cieplejsza zima będzie to warto się przewietrzyć w teren
de Villars Opublikowano 13 Października 2018 Opublikowano 13 Października 2018 Zariowałbym chyba kręcąc się w miejscu całą zimę na trenażerze. Dlatego odgruzowałem starą szosę i będzie jak znalazł na okres zimowy.
RichardK Opublikowano 11 Stycznia 2019 Opublikowano 11 Stycznia 2019 W dniu 26.09.2018 o 21:07, Sziva napisał: Mi mąż też gotuje, a już po roku dał się przekonać do roweru na ścianie Próbuj! kurde co to się dzieje w tej Polsce
Gość Opublikowano 13 Stycznia 2019 Opublikowano 13 Stycznia 2019 W dniu 11.01.2019 o 20:40, RichardK napisał: kurde co to się dzieje w tej Polsce Mi do średniej krajowej bardzo daleko, więc nie ma co uogólniać
elmapeto Opublikowano 13 Stycznia 2019 Opublikowano 13 Stycznia 2019 W dniu 12.10.2018 o 12:38, MadOnion napisał: Ja proponuję używać zimą. Przychylam się do tego. Jeździć cały rok i po sprawie:-D
RichardK Opublikowano 13 Stycznia 2019 Opublikowano 13 Stycznia 2019 57 minut temu, Sziva napisał: Mi do średniej krajowej bardzo daleko, więc nie ma co uogólniać z mojej strony to był pozytywny komentarz ...:) nie miałem nic złego na myśli.. a z drugiej strony partnerstwo w rodzinie likwiduje przemoc.....
Gość Opublikowano 13 Stycznia 2019 Opublikowano 13 Stycznia 2019 14 minut temu, RichardK napisał: z mojej strony to był pozytywny komentarz ...:) nie miałem nic złego na myśli.. a z drugiej strony partnerstwo w rodzinie likwiduje przemoc..... Toż ja z przymrużeniem oka to pisałam
Kruk Opublikowano 14 Stycznia 2019 Opublikowano 14 Stycznia 2019 Temat nie głupi ale odpowiedź jest dość prosta. Tyle jest ludzi co pomysłów na życie. Nie zawsze to co Ciebie uszczęśliwia, uszczęśliwi też Twoją Ukochaną. Moja lubi sobie ze mną pojeździć spokojnie po lesie ale to góra raz w tygodniu w porze wiosenno-jesiennej, ale coś więcej to nie, mimo że ma porządny rower jak na Jej wymagania. Także temat można założyć, podzielić się opiniami ale z racji takiej życiowej znajomości wiem że nie zawsze da się przekonać swoją partnerkę na swoje jakieś zamiłowania, czasami się da ale rzadko. Najważniejsze to to aby to rozumiała i nie przeszkadzała w rozwijaniu jakoby to nie była pasja lub hobby, trzeba po prostu się rozumieć i akceptować.
pawelo899 Opublikowano 22 Stycznia 2019 Opublikowano 22 Stycznia 2019 Jak ktoś trzyma rower w mieszkaniu na ścianie, mam prośbę, możecie wrzucić zdjęcie jak to wygląda i jaki macie sposób mocowania rowerów.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się