Skocz do zawartości

[grupa] Sram GX 2 x 11


korzen1989

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć,

Posiadam rower Giant Talon 29er 2 (2012) na SRAM X4 (tył) oraz Shimano Altus (przód), dokładniejsza specyfikacja pod tym linkiem:

https://www.giant-bicycles.com/us/talon-29er-2-2012

 

Jako, że ostatnio zacząłem częściej jeździć i że tak powiem "wkręciłem" się, noszę się z zamiarem jego upgrad'u do ok 3k. Myślałem o wymianie napędu na pełną grupę SRAM GX 2x11. Jeżdżę głównie miasto + ścieżki leśne. Nie jestem ekspertem, stąd moje pytanie do Was czy taki upgrade ma sens na tym rowerze? Czy lepiej dołożyć i wymienić cały rower?

 

Pozdrawiam serdecznie :)

Opublikowano

A jak z jazdą ? Nie drętwieją ręce, nie boli kręgosłup ? Bo jak rozmiar ramy pasuje a widzę że trasy nie wymagające to można zrobić upgrade. Najgorzej jak się kupi inny niby o tym samym wymiarze ale z inną geometrią która mniej pasuje to wtedy zacznie się kombinowanie zamiast cieszenie się jazdą. 

  • Pomógł 1
Opublikowano

Nie, z geometrii jestem zadowolony. Gorzej z samą pracą napędu. Stąd mój pomysł z takim upgrade'm. A i przyznam, że chętnie "podłubałbym" w zimowe wieczory. Chciałem upewnić się, że rama jest na tyle ok, że warto robić upgrade. Dzięki za pomoc :)

Opublikowano

Wiem z doświadczenia że parcie na nowinki i coraz to bardziej wypasione ramy nie ma sensu. Ja akurat gustuję w pełnych zawiasach i żałuję po dziś dzień, że nie skończyłem na kombinacji Scott Genius i napęd 2x10. Prosty jedno zawias a dawał największą frajdę. Później jakiegoś moona się złożyło, gianta a teraz cannondale. Wiedza wprawdzie została ale straciłem czas. Błędne koło z którego ciężko się wyrwać. 

  • Pomógł 1
Opublikowano

W takim razie przekonałem się do zmiany napędu :) będą to moje pierwsze prace warsztatowe z rowerem, więc zima zapowiada się ciekawie :) jeszcze raz dzięki! :)

Opublikowano (edytowane)

Zawszę można zrobić modyfikacje np w niższej grupie będziesz też zadowolony z pracy napędy jednak nie odczujesz tego tak w portfelu

Edytowane przez Gość
błąd ort
Opublikowano

To prawda, dlatego zastanawiałem się jeszcze nad x5, ale wolę już chyba jednak dołożyć i mieć coś lepszego :)

Opublikowano

Niestety, ale największą różnicę odczujesz po zmianie amortyzatora - natychmiast.

  • Pomógł 1
Opublikowano

To też rozważam, zobaczę na ile pozwolą mi na to oszczędności :) coś polecacie konkretnego?

Opublikowano

Sądzę że jak nie jesteś zawodowcem lub amatorem maniakiem to czy będziesz jeździł na sram gx czy całej grupie shimano m7000 to będzie ci to bez różnicy

 

 

Opublikowano

Dokładnie. Pomijając nazwę danej grupy napędowej ważniejsze jest dobranie odpowiednich przełożeń korba/kaseta. Nikt oprócz Ciebie nie wie jak jeździsz, na których biegach, w jakim terenie etc. teraz wg spec masz 3x8 - zmieniając na 2x10 pozbywasz się dużego blatu.

Pomyśl, potestuj czy ta zębatka 32 (środek, który masz teraz) jest wystarczająca. Zarówno pod kątem podjazdów jak i zjazdów czyli większych prędkości. Możliwe, że Tobie również będzie brakować kilka zębów na głównej i trzeba by brać pod uwage np 34 albo 36 jak noga pozwala. Z dołu z kolei jak weźmiesz mały tryb typu 22 a nie wspinasz się na 'pionowe' ścieżki to nie ma sensu kaseta typu 36T czy 40T. Wtedy lepiej wziąć 24 czy 26 i kasetę 11-36. To do potestowania we własnym zakresie. 🙂

Mnie osobiście brakuje i dlatego mam 3x9 z dużym blatem 44 (44-32-22). Podobnie sprawdza się u mnie kaseta 11-28 a nie 11-36 czy ileś tam.

Jak to ogarniesz to wybierzesz, kupisz i zamontujesz. Ale będzie to zrobione z głową.

Amor - z prostych, ale wystarczających - Suntour Raidon. Który to już musisz dobrać do swego koła i do główki w ramie.

  • Pomógł 1
Opublikowano

Tak jak pisał ahaja obczaj swój teren w okolicy i wtedy pomyśl co potrzebujesz np w moim przypadku wystarczy mi 1x10 przód 32 tył 11-46

Opublikowano (edytowane)

Ja mam chyba podobnie. Dojazd do pracy i ściganie z synem po puszczy obok nas. Mając 42-32-24 i 11-36 praktycznie pstykam tylko tyłem. Na moje potrzeby chyba 34 i 11-46 będzie ideałem na jednoblacie. Na naprawdę wzniosy wrzucam 24 i 36.

Co do inwestycji to tak jak piszą amortyzator. Dobrze jakby poza regulacją powrotu miał prostą regulację szybkiej kompresji. Jak wlecisz w dziurę i nie masz idealnie ustawionego sagu i objętości komory to może dać niezłego nura chociaż skok który potrzebujesz nie jest jakiś wielki. Ja mam aurona w wersji w której mogę regulować skok. Jak kiedyś wezmie Cię zajawka na budowę enduro to 160 ustawiasz i śmigasz bez szukania widła nowego. Można za 900 poszukać używkę. Recona można za 600 znaleźć i też ma szybką kompresję. W miarę przyzwoity jak się dba i części tanie. Serwisować można samemu bo prosty.

Edytowane przez Kszycholas
  • Pomógł 1
Opublikowano

Dzięki wielkie Wam, bardzo mi pomogliście :) właśnie najczęściej jeżdżę na środkowym blacie z przodu. Ktoś tu na forum wkleił link do testu, gdzie wyszło mi, że najlepiej pasuje do mojego stylu jazdy 2x10. Pokombinuje coś w zimie, będę miał odskocznie od pracy :) miłego dnia! :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...