Berry

Wyprawy jednodniowe - jakie posiłki?

Rekomendowane odpowiedzi

Berry

Cześć! 25go wyjeżdżam w Bieszczady. Mam nocleg w hotelu i planuję wyruszać w jednodniowe wyprawy z różnych miejsc. 

Co zabierać z sobą do jedzenia? Macie jakieś sprawdzone patenty, ulubione posiłki? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marek Karnecki

Shimano

Absolutnie nie wydziwiaj z nowymi posiłkami, jedz to co zawsze ( żadnych nowych batoników itp )
A co zabrać zależy od sposobu w jaki masz zamiar jeździć te jednodniówki - czyli np jem tylko to co mam ze sobą, czy też zatrzymuję się po drodze na obiad itp

Pozdr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
revolta1

Sa wojskowe racje zywnosciowe Polskie . koszt 10 zl na OLX . sporo tego w srodku . mieso kasza . baton . cukierki . picie . podgrzewacz .itd sproboj w domu czy ci pasuje .i mozna wziasc na jednodniowke 

 

 

20180614_181638.jpeg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nurek_

Bez przesady, idzie na 1 dzień połazić/pojeździć po górach. Po co mu wojskowe racje, ani to smaczne, ani zdrowe. Trochę kanapek, jakieś batony, jak będzie gdzie to może zaplanować i zjeść coś ciepłego. I dużo picia, zwłaszcza jak będzie ciepło, ale to też radziłbym uzupełniać po drodze, o ile się tylko da.

Sorry, ale jak widzę takie pytania, to przypomina mi się ten tekst:

Cytat

To jest straszne jak ludzie idą w góry! Nie zdają sobie sprawy z zagrożenia! Ja wchodziłem w zeszłym roku na Giewont, lipiec, skwar, wszyscy w krótkich spodenkach, japonki, klapki, małe dzieci - koszmar! Ja jedyny byłem przygotowany: dwa czekany, raki, profesjonalna odzież, specjalistyczny mocno spłaszczony namiot (żeby opierał się wiatrom), butle z tlenem - najgorsze były te ich drwiące spojrzenia ignorantów. A przecież to GÓRY i wszystko może się zmienić w sekundę! Wejście podzieliłem na 4 dni, co paręset metrów obóz, aklimatyzacja, oczywiście poręczówki na każdym etapie i ostatniego dnia atak na szczyt. Co dzień rano znajdowałem w przedsionku mojego namiotu puszki po Coli i opakowania po chipsach! Przeklęci amatorzy! W końcu zdobyłem szczyt, zużyte butle zostawiłem w pod krzyżem w strefie śmierci, gdzie -o zgrozo! - spotkałem babcię z dwójką wnucząt! Schodziłem kolejne 4 dni, ale przeżyłem tę próbę umiejętności i charakteru. Pod koniec sierpnia planuję wejść na Kopiec Kościuszki, w stylu alpejskim - ale jak zobaczę turystów z dziećmi i watą cukrową, to dzwonię na policję.

 

  • Haha 2
  • Pomógł 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gielo

Zabierać to najlepiej coś lekkiego i pożywnego jak jakieś jabłko(a), banan, jakąś kanapkę itp. jeśli będziesz jeździł z dala od cywilizacji. Jak będziesz miał sklepy po drodze, to zabierz porfel :]. Jedzenie w knajpie lub restauracji hmmm ja osobiście jestem przeciwny, bo ciężko zamówić coś lekkostrawnego i pożywnego. Faszerowanie się natomiast tłustymi kotletami i frytkami to nie najlepszy pomysł. Co jeść w trasie? Jogurty, pieczywko, owoce, lody, parówki, serki wiejskie itp. w ilości takiej, aby dało się po posiłku jechać :] Oczywiście nie zapominamy także o płynach. Może być woda, do posiłku jakieś soki, raz na jakiś czas cola na dłuższych trasach (posiada sporo cukru), izotoniki. Nie polecam piwa i innych alkoholi bo odwadniają orgazm, także "rozleniwiają" mięśnie. Po jeździe tak ale w trakcie nie polecam.

Zwróć tylko uwagę, czy coś cię nie uczula jak. np. nabiał. dostanie rozwolnienia na trasie jest niezbyt komfortowe i przyjemne :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
zibi_j1

Ja standardowo zabieram wodę w bukłak, izotonik w bidon. Do jedzenia jak jeszcze jadłem pieczywo brałem kanapki. Banany są super, ale czasami zdarza im się nie przetrwać trudów podróży. Od pewnego czasu kupuje batony proteinowe w biedronce i zjadam po pół. Dają radę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
revolta1

Fajne sa te duze batony proteinowe ktore mozna kupic w necie lub w sklepach z odzywkami suplami itd . tylko drogi gips okolo 9zl sztuka 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się