bruno824 Opublikowano 27 Maja 2018 Opublikowano 27 Maja 2018 Witam. Mam problem, ponieważ zapadki w piaście tiagra dokładnie tej http://www.koral.bielsko.pl/index.php/piasta-tyl-shimano-tiagra-fh-4600-32otw.html przestały pracować, słychać delikatne terkotanie, ale to takie ledwo ledwo, a do tego jeszcze doszło delikatne falowanie kasety, czyli coś jest z bębenkiem nie tak. Czy jest sens rozbierać bębenek i próbować coś działać? dokładnie wyczyścić zapadki. usunąć smar, a może wymienić tą sprężynkę odpowiedzialną za siłę terkotania? Czy może lepiej kupić nowy bębenek do tej piasty jeśli w ogóle coś takiego dostane? Wymiana piasty to jednak spory koszt, bo nie dość, że zakup nowej piasty to przeplot dochodzi. Proszę o podpowiedź co najlepiej byłoby zrobić w takim przypadku. Z góry dziękuję za każdą odpowiedź. Pozdrawiam
Puncu Opublikowano 27 Maja 2018 Opublikowano 27 Maja 2018 Jeżeli chcesz się bawić w ratowanie bębenka to śmiało. Nowy kosztuje ok. 50zł
bruno824 Opublikowano 27 Maja 2018 Autor Opublikowano 27 Maja 2018 A wiesz może który bębenek będzie pasował do mojej piasty? bo konkretnie pod tiagre nie mogę znaleźć, są do innych modeli piast i nie wiem czy któryś będzie kompatybilny
Lotnik Opublikowano 1 Czerwca 2018 Opublikowano 1 Czerwca 2018 Pokuszę się o stwierdzenie, że falowanie kasety jest spowodowane wykrzywieniem osi piasty. Niestety miałem tak samo w piastach Clarisa, jak i Tiagry, falowanie pojawiało się już po przejechanych pierwszych kilometrach. W końcu zmieniłem koła na najtańsze fulcrumy na łożyskach maszynowych i po przejechaniu 2k km. zero falowania kasety. Jeśli chodzi o tykanie bębenka to myślę, że wystarczy tylko wyczyściś zapadki i będzie ładnie grał.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się