SpiderMAN

Co mnie dzisiaj wkurzyło - powtórka z rozrywki ?

Rekomendowane odpowiedzi

KingaM

A mnie zdenerwował mój mąż :P

Ta zima jest moją pierwszą przepracowaną zimą - akie mojego postanowienie zimowe - chodziłam najpierw dwa, potem trzy a nawet 4 razy na siłownie, ćwiczenia siłowe, wytrzymałościowe, rowerek spiningowy... poświęciłam sporo mojego czasu, czasu o który wszyscy mieli pretensje (bo trzeba sprzątać, dzieci pilnować itp a ja mam inne priorytety).

W niedzielę stwierdziłam, że przejadę się na trasę pierwszych zawodów (24.03) zobaczyć jak wygląda itd. I zonk. Czas wtaczania się pod górkę było poniżej wszelkich oczekiwań, dystans 30-kilometrów pokonałam z ogromnym wysiłkiem. Po przyjechaniu do domu ledwie żyłam, musiałam się zdrzemnąć bo bym chyba nie przerwała do wieczora. Myślałam, że będzie lepiej po przepracowanej zimie a tu nic, zero, null... tragedia... po co mi to było?

No i myślę sobie: pożalę się mężowi, wesprze  mnie na pewno... a tu na pocieszenie tekst: "Tyle kasy wydane na siłownię i nic?"

Morderstwo z premedytacją 😡

  • Smutny 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sziva
6 minut temu, KingaM napisał:

A mnie zdenerwował mój mąż :P

Ta zima jest moją pierwszą przepracowaną zimą - akie mojego postanowienie zimowe - chodziłam najpierw dwa, potem trzy a nawet 4 razy na siłownie, ćwiczenia siłowe, wytrzymałościowe, rowerek spiningowy... poświęciłam sporo mojego czasu, czasu o który wszyscy mieli pretensje (bo trzeba sprzątać, dzieci pilnować itp a ja mam inne priorytety).

W niedzielę stwierdziłam, że przejadę się na trasę pierwszych zawodów (24.03) zobaczyć jak wygląda itd. I zonk. Czas wtaczania się pod górkę było poniżej wszelkich oczekiwań, dystans 30-kilometrów pokonałam z ogromnym wysiłkiem. Po przyjechaniu do domu ledwie żyłam, musiałam się zdrzemnąć bo bym chyba nie przerwała do wieczora. Myślałam, że będzie lepiej po przepracowanej zimie a tu nic, zero, null... tragedia... po co mi to było?

No i myślę sobie: pożalę się mężowi, wesprze  mnie na pewno... a tu na pocieszenie tekst: "Tyle kasy wydane na siłownię i nic?"

Morderstwo z premedytacją 😡

Może się przećwiczyłaś i potrzebujesz regeneracji?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nctrns

Inna sprawa że ktoś wspominał że przy niższej temperaturze spada wydolność oddechowa, w cięższych, grubszych ciuchach trudniej się rusza itd.

Tapatalk'd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sziva
13 minut temu, nctrns napisał:

Inna sprawa że ktoś wspominał że przy niższej temperaturze spada wydolność oddechowa, w cięższych, grubszych ciuchach trudniej się rusza itd.

Tapatalk'd
 

Tyż racja!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BlackDuck

Po zmianie ramy na mniejszą wysokość kierownica-sodełko zwiększyła się z 4.5 na 8 cm,  zatem dla mnie cokolwiek za dużo (przynajmniej teraz). Stwierdziłem, że należy mi się jakaś fajna kompaktowa kierownica. Zdecydowałem się zmienić od razu kierownicę i mostek, bo aktualnego już bardziej się podnieść nie da. Sprawy wcale nie ułatwiało to, że mam szosę w starym standardzie (w którym chciałem zostać) - stery 1 cal, wpuszczany mostek, kiera 25.4 itp.
Co mnie wkurzyło? Kierownica z zasięgiem 85 mm (podawanym przez producenta) ma jakieś 110, a mostek przysłali mi z zasięgiem 40 mm zamiast 60. Co więcej, mostki wpuszczane ze standardową obejmą nie przechodzą przez gięcia kierownicy. I owijkę zamówiłem przez przypadek z nadrukiem zamiast całej czarnej.
Wrrr.
No nic, odeślę i przejdę na standard ahead, 31,8 i przejściówkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zbyszek.K
6 godzin temu, Sziva napisał:

Myślcie tak dalej, a umieralność na zawał nadal będzie wyższa u facetów niż u kobiet. Słuszny gniew jest jak najbardziej słuszny i można z tego powodu sobie nawet potupać ze złości. Najgorzej dusić w sobie coś tylko dlatego, że nie wypada okazać emocji.

Absolutnie ... jaka umieralność ja zawsze mówię żonie, że ma rację nawet kiedy jej nie ma ;) wtedy jej w.....e sięga zenitu a ja się nie denerwuje. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sziva
1 godzinę temu, Zbyszek.K napisał:

Absolutnie ... jaka umieralność ja zawsze mówię żonie, że ma rację nawet kiedy jej nie ma ;) wtedy jej w.....e sięga zenitu a ja się nie denerwuje. 

No chyba, że taka taktyka ;) 

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
PrzeLuka
W dniu 11.02.2019 o 19:43, SzpiceR napisał:

Wykończeniówka jak sama nazwa wskazuje ma na celu wykończenie klienta

Dniówka leci i ty lecisz... tyle, że w ... ze zleceniodawcą 😀

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
panMarcin
13 godzin temu, Zbyszek.K napisał:

:) na kobiety nie wolno i nie można się denerwować ;) nawet dla odmiany... 

Aj, czasem się nie da... Wiecie jak to z tymi babami jest. Obrażają się nie wiadomo za co, a potem chcą , by je przepraszać, chociaż winny nie jesteś 

  • Lubię to! 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sziva
1 minutę temu, panMarcin napisał:

Aj, czasem się nie da... Wiecie jak to z tymi babami jest. Obrażają się nie wiadomo za co, a potem chcą , by je przepraszać, chociaż winny nie jesteś 

Mój mąż ostatnio stwierdził, że ja to osobny gatunek jestem i że ze zwykłą babą to by zwariował. Ja za to nie potrafię zrozumieć koleżanek niektórych - one są takie nielogiczne i nie potrafię często złapać o co tym babom chodzi. Gubię się w ich opowieściach, szukam sensu, a gdy zaczynam się dopytywać co poeta miał na myśli, dowiaduję się, że to ze mną jest coś nie tak, bo przecież wszystko jest jasne, a ja ciągle zadaję jakieś głupie pytania. Z facetami jest mi się dużo łatwiej dogadać, bo nie robią skrótów myślowych o długości galaktyki.

  • Lubię to! 8

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zbyszek.K
11 godzin temu, panMarcin napisał:

Aj, czasem się nie da... Wiecie jak to z tymi babami jest. Obrażają się nie wiadomo za co, a potem chcą , by je przepraszać, chociaż winny nie jesteś 

Podpowiem, należy przyjąć że "kobieta ma zawsze rację choć jej nie ma" (chłop wtedy nie dostanie zawału) ;) nie chcę tutaj doradzać bo osobiście nie mam problemów ze swoją ślubną :) od wielu wielu lat ... chyba dlatego, że jestem bez układu nerwowego ;) może na mnie krzyczeć itd. itp. a ja i tak na końcu podchodzę złapię za rękę pocałuję i powiem "I tak wiesz, że Ciebie kocham" do tej pory zawsze pomaga i rozładowuje emocje... :) Ale i tak nie chce ze mną jeździć na rowerze...bo schudnie i zniknie. ;) 

  • Lubię to! 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Puncu
45 minut temu, Zbyszek.K napisał:

bo schudnie i zniknie. ;) 

Nie schudnie i nie zniknie. Praktykuje to od wielu lat, tylko musze mieć dobre lampki xD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nctrns

Trzeci dzień w serwisie ogarniają czy mam skrzywiony hak, przerzutke czy jeszcze co innego.

Tapatalk'd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Łabędź
1 godzinę temu, nctrns napisał:

Trzeci dzień w serwisie ogarniają czy mam skrzywiony hak, przerzutke czy jeszcze co innego.

Tapatalk'd
 

To gdzie Ty to oddałeś?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Bujak
Trzeci dzień w serwisie ogarniają czy mam skrzywiony hak, przerzutke czy jeszcze co innego.

 

Tapatalk'd

 

 

...i drugie pytanie jaka to przeżutka?

Swojego Sram NX nie byłem w stanie wyregulować przez 3 miesiace, więc w końcu zmieniłem przeżutkę na Shimano RD-M6000 GS (manetka i kaseta zostały Sram NX 11s) i wszystko hula bez żadnych kłopotów.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nctrns

Sklep/Serwis w mojej okolicy, chodzę do nich bo mam blisko i w miarę ogarniają, ale tym razem mnie trochę zawodzą. Na ich usprawiedliwienie, zaczynają im zjeżdżać rowery na nowy sezon.

105 5800

Na razie jest spora szansa że to hak, jutro ma im przyjść dopiero... A jak nie to nowa przerzutka, kupię R7000

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
slavoog

Ktoś mi rano wjechał w d...pe :-/ auto do naprawy, klapa, błotnik, zderzak, ciekawi mnie tylko czy to na wczorajszy 13go, dzisiejsze walentynki czy na ferie...

Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Bujak

Może to kumulacja? Dla sprawdzenia zagraj w totka.

  • Lubię to! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
slavoog

Może to dobra opcja, tak by była równowaga w kosmosie :-)

Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Bujak

W razie wygranej biorę 10%?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
elmapeto
5 godzin temu, slavoog napisał:

Ktoś mi rano wjechał w d...pe 😕 auto do naprawy, klapa, błotnik, zderzak, ciekawi mnie tylko czy to na wczorajszy 13go, dzisiejsze walentynki czy na ferie...

Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
 

Trzeba było jechać rowerem;-)

A mi się dziś rozwalił zamek przy kurtce...i lipa a do wiosny jeszcze daleko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sziva

Zamówione Five Teny okazały się o pół numeru za małe i muszę odsyłać :( 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się