Osieko44

[Wyczerpany] Lampka na kask? Potrzebna czy nie?

Rekomendowane odpowiedzi

Osieko44    0
Osieko44

Witam wszystkich tak jak w tytule chciałbym zapytać się was co sądzicie o montowaniu wszelkiego rodzajów lampek na kaskach. Czy jest to w ogóle potrzebne i jeżeli tak to jaka lampka? (Chodzi mi o moc tych lampek czy powinna być ona duża czy raczej mała jeżeli tak to dlaczego?)

Zapraszam do dyskusji! 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Wiktor00863    21
Wiktor00863

Według mnie jest to całkiem spoko bo oświetlamy obszar, na który patrzymy. Jeśli chodzi o moc takiej lampki to według mnie powinna ona być całkiem duża aby oświetlała całkiem dobrze ale nie za mocno aby nie oślepiać innych uczestników ruchu :)

  • Pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
LukasFR22    69
LukasFR22

Cześć! Jeżeli chodzi o oświetlenie w teren to jak najbardziej. Jeżeli chodzi o jazdę po drodze to nie bardzo, ponieważ mógłbyś nawet mandat zarobić jeżeli byś używał takiej lampki jako jedyne zródło światła z przodu. Ja np. używam po prostu zwykłej czołówki każdą da się zamontować na kask.

  • Pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Karol    47
Karol

Przy jeździe w terenie - jak najbardziej - czołówka świeci tam gdzie patrzymy oraz, co jest jej dużą zaletą, źródło światła jest blisko oczu - nie tworzą się takie nienaturalne cienie jakie może dawać lampka umieszczona na kierownicy. W ruchu ulicznym lampki na kasku nie spełniają wymogów określonych w przepisach i nie mogą być traktowane jako oświetlenie roweru, można je natomiast potraktować jako dodatkowe/awaryjne oświetlenie, szczególnie czerwoną lampkę wbudowaną z tyłu niektórych kasków. Zastosowanie dla czołówki jeszcze mam takie, że jak czasami nocą robię trening cardio i chcę non stop widzieć wskazania pulsometra z zegarka na kierownicy to w niskim trybie oświetlam sobie kokpit ;-). 

Edytowane przez Karol

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
psu    18
psu

Z mojego doświadczenia - lampka na kask oślepia, bo świeci blisko nad oczami. Nie mam tego problemu gdy używam standardowej lampki na kierownicy. Jednak fakt, że w technicznym terenie światło które podąża za wzrokiem może się przydać. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mariusz m.    9
mariusz m.

Wjechałem kiedyś w mgłę z dużą prędkością na szosie z czołówką... Nie polecam...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
psu    18
psu
14 minut temu, mariusz m. napisał:

Wjechałem kiedyś w mgłę z dużą prędkością na szosie z czołówką... Nie polecam...

Ja polecam! Świetne przeżycie i adrenalina ;D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mariusz m.    9
mariusz m.
10 minut temu, psu napisał:

Ja polecam! Świetne przeżycie i adrenalina ;D

Oj, adrenalina mi skoczyła... i myślę, że kierowcy 400konnej Scanii jadącej za mną też... :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
muszyniak    14
muszyniak

W teren ok, też jestem tego zdania, na szosę i to jeszcze z mocnym światłem, hmm raczej mogłaby oślepić jadących z przeciwka, co jest powodem usytuowania lampki - wysoko, na wysokości oczu kierowców.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Biohazard    0
Biohazard

Nawet mając oświetlenie na kasku, w ruchu ulicznym musisz mieć choćby małą lampkę na kierownicy. 

Inna kwestia, że mając oświetlenie tylko na kasku możesz mylić kierowców, gdy rozglądasz się choćby na boki - jest to wtedy taki znikający punkt, raz jesteś, raz Cię nie ma, raz światło widać, raz nie :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Przemo    38
Przemo

Sam używam... do jazdy po lesie i bocznych mało uczęszczanych leśnych szosach sprawdza się OK.
 

Co do  lampki, to jak będę w domu zrobię parę zdjęć tego co mam na kasku przymocowane.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Przemo    38
Przemo

Jak powiedział tak zrobił :D

Poniżej to co ja mam na wyposażeniu mojego hełma B|

Nie pamiętam nazwy/ modelu/ mocy itp - jakaś chińszczyzna z Allegro 

20170411_180307.thumb.jpg.e532c4b8882c1c9199b0b8089ae9dfcf.jpg

Tak to wygląda - włącznik - ta mała kropka z przodu nad źródłem światła. Trzy tryby silny, mocny, migotanie 
Moc..... za duża B| naprawdę potrafi świecić

A z tyłu

20170411_180311.thumb.jpg.6f9eda2d1f631ad0a7f624d6267cb42c.jpg

Pojemnik na dwa ogniwa 18650 (nie trzeba wyciągać do ładowania, jest podłączenie zewnętrzne + ładowarka)
obok tego czerwonego prostokąta jest włącznik który włącza tylne światełko (ten prostokącik. stałe albo migające )
20170411_180318.thumb.jpg.ec013e98f5c16db7405b48b9ee3bee73.jpg

Odbłyśnik jest przesuwny tak aby skupiać światło w małym punkcie albo na dużej powierzchni 

20170411_180303.thumb.jpg.050160ee441ca54f715e9cd08e07bda5.jpg

 

Wady ?

- waga, niestety ogniwa i lampka trochę ważą i czuć to w porównaniu do samego kasku.

Zalety 

Wszystko inne - używam już 3 sezon i działa bez zarzutu

No i jeszcze jedno

Nie wiem czy wy też macie takie odczucie, ale zauważyłem, że psy bardziej lubią obszczekiwać i gonić za rowerzystą z lampkami.
Jak takiemu poświeci się trybem Stroboskopu po gębie to..... głupieje i staje w miejscu :D

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.