Łabędź

Specialized Allez Elite 2015

Rekomendowane odpowiedzi

Łabędź
1 godzinę temu, zibi_j1 napisał:

Musimy latem wspólnie pośmigać. Koniecznie!

Też tak uważam. Kombinuj nad wypadem w Tatry, to będzie świetna okazja! :)

Godzinę temu, de Villars napisał:

Co Wy macie z tym czarnym? Ja akurat zmianę owijki na czarną oceniam in minus, niebieska była dużo fajniejsza.

W temacie owijki - generalnie koncepcja niebieskiej owijki mi się podobała,  ale raz, że ten odcień jednak nie do końca korespondował z resztą barw, dwa, że dość jednak jasna owijka wygląda chyba dobrze na rowerze... Nie używanym. Strasznie mi się brudził ten błękit. Czasem miałem wrażenie, że z niczego (a wierzcie mi, nie zwykłem żyć z brudnymi łapami). Co przejażdżka, to coś się pojawiało, co mnie irytowało. A zmywać ją szło tylko CIFem. Po prostu była niezbyt praktyczna. A poza tym, czarna owijka jakoś tak nadaje rowerowi nieco bardziej klasyczny wygląd, stonowany, co biorąc pod uwagę, że na ramie i tak się dość dużo dzieje kolorystycznie, to chyba tak jednak wolę.

Godzinę temu, Antyszprycha napisał:

Jeśli chodzi o koszty a w zasadzie zawarte w nim koła które stanowią również znaczną ich część to element, który z reguły może podróżować w raz ze zmianą roweru więc tu inwestycja only in plus. Przy zakupie innego roweu w przyszłości który jak większość posiada jakies zwykłe ciężkie koła mogą one wpaść do Speca a Fulcrumy trafić do przyszłej szosy Wymiana linek i pancerzy czy też owijki to element zwykłego przeglądu który jest wynikiem eksploatacji, do tego robocizna i okaże się, że upgrade'm była wymiana napędu wraz z robotą czyli śmiem twierdzić jakoś połowa tej kwoty.

A zapewne "stara" Tiagra też znajdzie swojego nabywce zwracając przy tym pewne koszty ! 

W związku z powyższym biorąc pod uwagę, sentyment, przwyiozanie i wygode w danej maszynie nie dostrzegam tu ani 1 zł wydanej bezsensu

No dokładnie, koła zostaną ze mną zawsze, linki, pancerze, owijka - to i tak by trzeba było zrobić, a napęd zdobyłem bardzo korzystnie. I owszem, Tiagrę zamierzam spieniężyć, może się jeszcze komuś przyda. Dzięki, stary, lepiej bym tego nie wytłumaczył. Jakbym się kiedyś musiał się z tego żonie spowiadać, pozwolę sobie dać jej telefon do Ciebie. ;)

45 minut temu, Andrzej Sawicki napisał:

Może potrzebujemy rywalizacji "udało mi się nic nie wydać na rower w tym miesiącu tygodniu".

Wielu uczestników w tej rywalizacji by nie było... :P 

  • Lubię to! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
zibi_j1
45 minut temu, Andrzej Sawicki napisał:

Albo od tego, jak daleko postąpiła choroba. Może potrzebujemy rywalizacji "udało mi się nic nie wydać na rower w tym miesiącu tygodniu".

Andrzej z doświadczenia wiem, że na początek poprzeczkę lepiej zawiesić jest na w miarę realnym poziomie. 

Proponuje "udało mi się nic nie wydać na rower w tym miesiącu tygodniu DNIU"

  • Lubię to! 1
  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nemrod
3 minuty temu, Antyszprycha napisał:

albo może Bontrager R4 ? (z bawełną)

Hmm..patrząc na testy na TR to odporność na przebicia identyczna. Ale opory toczenia około 30 % większe niż GP5000. Przy ciśnieniu na którym jeżdżę wychodzi około 7 wat straty (licząc 2 opony)...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Łabędź
8 minut temu, Nemrod napisał:

Nie lepiej dołożyć do GP5000 patrząc na testy wypadają super.

 

7 minut temu, Antyszprycha napisał:

albo może Bontrager R4 ? (z bawełną)

Hmmm... W sumie faktycznie, obie te opcje są lepsze. Kwestia następnych opon to dość otwarty, bo jeszcze w umie odległy temat. Przemyślę obie te opcje, dzięki! 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się