Deso Opublikowano 4 Czerwca 2021 Opublikowano 4 Czerwca 2021 (edytowane) Witam. Kupiłem nowy łańcuch do 3x9. Padło na KMC x9.93 114 ogniw Zamawiałem w ciemno (nie miałem akurat dostępu do starego łańcucha) licząc, że pewnie jeszcze trzeba będzie skrócić. Czytałem o metodzie matematycznej określania długości: dodać ilość zębów z przodu (44) i z tyłu na największych zębatkach (34), sumę podzielić na dwa. Zmierzyć odległość osi piasty do suportu (ok 44,5 cm) i podzielić przez 0,635. Dodać to do siebie, plus jeszcze 2 ogniwa, zaokrąglone do góry do parzystej liczby. Wyszło mi z tego 112 ogniw. Łańcuch przeskakuje nawet na sporadycznie używanych ustawieniach przełożeń (serio, z tyłu 3 i z przodu 1 jakoś mało używane, tak samo 9 z tyłu - na moich trasach to głównie 2/3 z przodu i od 4 do 8 z tyłu), więc raczej wykluczam nadmierne zużycie kasety i korby. Udało mi się odgrzebać fabryczny łańcuch i.... Fabryczny łańcuch miał 124 ogniwa?! Shimano HG 53. (edycja po kolejnym liczeniu): 114 ogniw w starym łańcuchu - jednak na początku użytkowania miał usunięte 4 ogniwa po zerwaniu --> faktycznie jeżdżone na 110 ogniwach. Jakieś pomysły, podpowiedzi? Zanim policzyłem ogniwa, to myślałem że muszę skrócić do 112 ogniw nawet nie widzę w sklepach tak długich łańcuchów do 3x9. (edycja po kolejnym liczeniu ogniw): Może skrócić do 112 ogniw, zobaczyć co się dzieje, ewentualnie do 110ogniw (czyli tak jak było jeżdżone długi czas). Edytowane 4 Czerwca 2021 przez Deso źle policzone ogniwa ....
Charvel Opublikowano 4 Czerwca 2021 Opublikowano 4 Czerwca 2021 Skróć do 112, przetestuj. Zawsze łatwiej skrócić niż potem wydłużać to co się za dużo skróciło Będzie dalej skakać to zejdź do 110.
kafarek96 Opublikowano 4 Czerwca 2021 Opublikowano 4 Czerwca 2021 Hej, przerzuć łańcuch z przodu na duży blat z tyłu przez największa koronkę i dodaj dwa ogniwa (NIE PRZEKŁADAJ PRZEZ PRZERZUTKĘ TYŁ!), załączam manuala. Po tym temat długosci łancucha jest zamkniety, jak coś nie bedzie chodziło to trzeba szukać dalej. Pozdro
grzegorz75jan Opublikowano 5 Czerwca 2021 Opublikowano 5 Czerwca 2021 (edytowane) Z czasem napęd może przyjąć nowy łańcuch albo i nie zależnie co jest przyczyną więc poniższa rada to strzał w stopę i kolano jeżeli nie ustalono prawidłowej długości łańcucha a na pewno kolejne kłopoty gdy wymieni co najmniej kasetę. 6 godzin temu, Charvel napisał: Skróć do 112, przetestuj. Zawsze łatwiej skrócić niż potem wydłużać to co się za dużo skróciło Będzie dalej skakać to zejdź do 110. kafarek96 podał prawdopodobnie najlepszą metodę doboru długości łańcucha. Znajdziesz ją np. w instrukcji Shimano a twoja matematyczna służy bardziej do potwierdzenia wyniku. Na blogach czy YouTube znajdziesz jak dobierać długość łańcucha, komentarze też warto poczytać. W twoim przypadku problemem może być też jednak zużyty napęd lub któryś z jego elementów tym bardziej, że z fabrycznym łańcuchem miałeś jak piszesz przeboje od początku. Różnica o 1-2 ogniwa to na ogół pryszcz ale o cztery zależnie w którą stronę granicy tolerancji przestrzelone to przegięcie na dłuższą metę dodając to jak to było eksploatowane (obciążenia, czyszczenie). Są wątki gdzie wrzucasz zdjęcie i ktoś pomoże w ocenie zużycia napędu są też filmy ale sam wolałbym ocenę kilku osób ponieważ teraz są takie konstrukcje, że gdybym zobaczył względnie nowy napęd lekko zabrudzony i minimalnie zużyty to pomylił bym go z trupem. Kolejna sprawa a może wspólna dla problemu to też kwestia z przerzutką tylną. Mam na myśli jej regulację jak i zużycie, uszkodzenie w tym sprężyna, sworznie pantografu, skrzywienie wózka, haka, rozciągnięta linka. Kolejna sprawa, przeskakuje łańcuch czy zapadki niedomagają. Jeżeli nowy łańcuch przeskakuje praktycznie na każdym przełożeniu to jego długość ma tu drugorzędne znaczenie bo problem jest teraz gdzie indziej. Edytowane 5 Czerwca 2021 przez grzegorz75jan
Deso Opublikowano 5 Czerwca 2021 Autor Opublikowano 5 Czerwca 2021 Dziękuję za sugestie i porady. Sprawdziłem metodą wskazaną przez was - w załączeniu zdjęcie. - na zielono zaznaczone miejsce, w którym uzyskuję "minimalną liczbę ogniw" - czerwona strzałka to miejsce w którym powinienem rozkuć (?), - żółty kolor to ogniwo zewnętrzne zamiast którego wejdzie spinka -> w rezultacie będzie "+ 2 ogniwa" (jedno wewnętrzne i spinka jako zewnętrzne). Stosując wskazaną przez was metodę wyszło 112 ogniw, czyli potwierdza się metoda matematyczna. (o ile nie popełniłem błędu) Przy zakładaniu łańcucha nie wziąłem pod uwagę, że zamówiony łańcuch 114 ogniw to ze spinką daje 116 ogniw. Czyli jest chyba nadzieja, że to jednak za długi łańcuch był przyczyną problemów z przeskakiwaniem (różnica 4 ogniw). Wrzucę może jeszcze zdjęcie napędu do odpowiedniego tematu i zobaczę co tam ludzie podpowiedzą, ale wstępnie skłaniam się ku skróceniu do 112.
kafarek96 Opublikowano 6 Czerwca 2021 Opublikowano 6 Czerwca 2021 @Deso Dokładnie tak bym go ciął i powinno być super. Jak po tym coś będzie nie tak, to leciał bym po kolei czy hak prosty, stan kasety, zakresy przerzutki, napięcie linki, wymiana linek i pancerze
grzegorz75jan Opublikowano 6 Czerwca 2021 Opublikowano 6 Czerwca 2021 (edytowane) W moim poprzednim wpisie masz link do filmiku. Jest on stary i jakość obrazu jest słaba ale merytorycznie jest dobry. Oprócz tego da się znaleźć inne filmiki. Obejrzysz kilka i każdy ci coś pomoże. Na podlinkowanym blogu też jest to dokładnie opisane. Coś pomyliłeś. W pierwszym poście tematu napisałeś, że W dniu 4.06.2021 o 18:25, Deso napisał: Witam. Kupiłem nowy łańcuch do 3x9. Padło na KMC x9.93 114 ogniw W kolejnym wpisie piszesz W dniu 5.06.2021 o 13:17, Deso napisał: Przy zakładaniu łańcucha nie wziąłem pod uwagę, że zamówiony łańcuch 114 ogniw to ze spinką daje 116 ogniw. Czyli jest chyba nadzieja, że to jednak za długi łańcuch był przyczyną problemów z przeskakiwaniem (różnica 4 ogniw). Łańcuch 114 plus spinka nie może dać 116 ogniw. Jeżeli już to 114+1(spinka) = 115 ogniw a łańcuchy sprzedaje się na ogół z parzystą liczbą ogniw. Więc jaki ten łańcuch jest. Jeżeli 114 ogniw to masz spięte 113 + spinka i to daje 114 albo kupiłeś 116 i wtedy masz 115 + spinka. Gdy kupowałem łańcuch KMC x10 o długości 114 ogniw to ogniw było 113 plus spinka czyli łącznie 114. Tak naprawdę to będziesz miał dwa miejsca do rozkucia czyli całe ogniwo zewnętrzne które masz zaznaczone na żółto. Jedno rozkucie pokazałeś czerwoną strzałką a drugie będzie na kolejnym pinie (górnym) w ten sposób z jednej jak i z drugiej strony pozostaną ci ogniwa wewnętrzne które połączysz spinką która będzie ogniwem zewnętrznym. Tak czy siak łącznie ze spinką ma wyjść parzysta liczba ogniw. Kolejna edycja jednak czytam wpisy autora wątku i się gubię kolejny raz w podawanych długościach tym razem fabrycznego łańcucha i wnioskach czy finalnie był za długi czy za krótki i co powoduje obecne przeskakiwanie. W dniu 4.06.2021 o 18:25, Deso napisał: Udało mi się odgrzebać fabryczny łańcuch i.... Fabryczny łańcuch miał 124 ogniwa?! Shimano HG 53. (edycja po kolejnym liczeniu): 114 ogniw w starym łańcuchu - jednak na początku użytkowania miał usunięte 4 ogniwa po zerwaniu --> faktycznie jeżdżone na 110 ogniwach. Czyli po perypetiach z liczeniem ogniw fabrycznie było 114 ogniw zapewne razem ze spinką ale się zerwał i ktoś go brutalnie skrócił do 110 ogniw więc na dużych zębach z przodu i z tyłu było bardzo ciasno. W dniu 5.06.2021 o 13:17, Deso napisał: Stosując wskazaną przez was metodę wyszło 112 ogniw, czyli potwierdza się metoda matematyczna. (o ile nie popełniłem błędu) Przy zakładaniu łańcucha nie wziąłem pod uwagę, że zamówiony łańcuch 114 ogniw to ze spinką daje 116 ogniw. Czyli jest chyba nadzieja, że to jednak za długi łańcuch był przyczyną problemów z przeskakiwaniem (różnica 4 ogniw). O ile nie popełniłeś błędu(ów) oraz dochodzimy do poprzednio cytowanego cudu gdzie spinka niby wydłuża łańcuch o dwa ogniwa. Co do nadziei to jeżeli pierwszy łańcuch był skrócony do być może 110 ogniw i nie zarżnął napędu, przerzutki to mam nadzieję w końcu dowiedzieć się jaką realną długość ma nowy łańcuch. Powtarzam jeszcze raz, łańcuch z różnicą 1-2 ogniw nie powinien sprawiać problemów w całym zakresie przełożeń może oprócz skrajnych czyli największego i najmniejszego napięcia jeżeli nie mamy do czynienia z jakimś poważniejszym uszkodzeniem. Na twoim miejscu zastosował bym długość 114 lub bardziej 112 (razem ze spinką) jeżeli nie będziesz kiedyś dawał większej ilości zębów. Dlaczego ponieważ fabrycznie było 114 też dlaczego bo producent może dawał z automatu 114 ogniw bo takie zakupił i twój napęd to przyjmie a czekanie na inne lub skracanie to czas i koszty a może czasami stosowali różne korby i kasety np. jak u mnie gdzie największa tarcza korby to 48 a zębatka kasety to 36 a odległość osi tylnego koła do osi suportu 43,5 do prawie 44cm i łańcuch mam 114. U ciebie korba 44 kaseta 34 czyli mniej niż u mnie a różnica oś do osi to margines błędu. 48+36 = 84/2 = 42 dalej 43,5/0,635 = 68,50393700787402 dalej 42 + 68,50393700787402 = 110,503937007874 + 2(dodatkowe) = 112,503.... i zaokrąglam w górę = 113 Wyszło nieparzyście więc + 1 = 114. Fizycznie nie mierzyłem podaną metodą na tryby a wczoraj miałem rozebrany napęd. Ciekawe jak by mi wyszło. Edytowane 6 Czerwca 2021 przez grzegorz75jan
kafarek96 Opublikowano 6 Czerwca 2021 Opublikowano 6 Czerwca 2021 (edytowane) 2 godziny temu, grzegorz75jan napisał: Tak naprawdę to będziesz miał dwa miejsca do rozkucia czyli całe ogniwo zewnętrzne które masz zaznaczone na żółto. Jedno rozkucie pokazałeś czerwoną strzałką a drugie będzie na kolejnym pinie (górnym) w ten sposób z jednej jak i z drugiej strony pozostaną ci ogniwa wewnętrzne które połączysz spinką która będzie ogniwem zewnętrznym. Tak czy siak łącznie ze spinką ma wyjść parzysta liczba ogniw. Co to za teorie z rozkuwaniem w dwóch miejscach??? Nie chce krytykować, jednak zaleciało małą niewiedzą... W jakim celu miałby rozkuwać całe ogniwo? Rozkuwa tam gdzie jest strzałka, spina spinką i po temacie. Coś w tej teorii nie gra... Edytowane 6 Czerwca 2021 przez kafarek96 1
grzegorz75jan Opublikowano 6 Czerwca 2021 Opublikowano 6 Czerwca 2021 (edytowane) Fakt. Mój błąd. Z tego czytania i przeglądania dodatkowych materiałów pod ten temat popatrzyłem na ten łańcuch jak by był cały zakuty bez spinki. Wtedy pod spinkę trzeba by zdjąć całe ogniwo zewnętrzne. Skupiłem się totalnie na ogniwie zaznaczonym na żółto pomijając resztę. Naoglądałem się dzisiaj trochę filmów na te tematy i przetrenowałem. Dzięki za czujność. Edytowane 6 Czerwca 2021 przez grzegorz75jan
Deso Opublikowano 6 Czerwca 2021 Autor Opublikowano 6 Czerwca 2021 Już wyjaśniam o co chodzi z długością nowego, spinką itd. Nowy łańcuch deklarowane 114 ogniw, do tego spinka w zestawie. Nowy łańcuch zaczyna i kończy się ogniwem wewnętrznym = nieparzysta liczba ogniw (liczone 115). Ze spinką daje 116. Wychodzi na to, że wysłali dłuższy niż zamawiałem. Nawet nie sprawdzałem tego po otrzymaniu przesyłki, wyszło dopiero po założeniu i opisanych problemach. W najbliższych dniach skrócę do 112 wliczając spinkę. Nie planuję zwiększenia ilości zębów z przodu, ewentualnie zmiana na mniej w przyszłości. Jeśli nie pomoże, to kolejne działania, jak wskazał Kafarek96.
grzegorz75jan Opublikowano 6 Czerwca 2021 Opublikowano 6 Czerwca 2021 Teraz to sporo wyjaśnia i ułatwia. Samo zagadnienie w sumie ciekawe. Fajnie by było gdybyś za jakiś czas dał znać jak to dalej poszło. Nawet jeżeli napęd byłby już mocniej zużyty to daj mu trochę czasu może nowy łańcuch się przyjmie. Zdjęcia napędu też możesz podesłać może ktoś coś o nim powie. Przy okazji jak długo to trwało w tym może przebieg z tym skróconym do 110 ogniw łańcuchem. Jeździsz zupełnie rekreacyjnie czy mocniej w tym podjazdy. Jeździsz kadencyjnie, siłowo czy coś pomiędzy. Da to jakieś odniesienie do całości.
Deso Opublikowano 13 Czerwca 2021 Autor Opublikowano 13 Czerwca 2021 Po dłuższej przerwie spowodowanej brakiem czasu: Łańcuch skrócony do długości 112 (wliczając spinkę). Wyraźnie poprawiła się sytuacja na mało używanych przełożeniach z tyłu: - 1-3; 8-9; działają bez najmniejszych problemów (na długim łańcuchu przeskakiwało), - 4 i 7; jako tako działa, czasami przeskoczy, - 5 i 6; często przeskakuje, nawet bez dużego obciążenia. Bliższe oględziny kasety potwierdzają, 5 i 6 są zjechane - w całym zamieszaniu nie zrobiłem zdjęcia, ale wygląda to mniej więcej jak na tym filmie (czas 1:27) opisane "slightly worn": Czas zamówić kasetę, o ile znajdę gdzieś 11-34, 9rzędów, która będzie dostępna na magazynie. Dzięki za pomoc. Sporo się przy okazji nauczyłem
grzegorz75jan Opublikowano 13 Czerwca 2021 Opublikowano 13 Czerwca 2021 (edytowane) Dzięki. Przez to też deko się uczę a bardziej wiem gdzie i czego szukać na przyszłość. Charvel trafił bez pudła W dniu 4.06.2021 o 21:21, Charvel napisał: Skróć do 112, przetestuj. Zawsze łatwiej skrócić niż potem wydłużać to co się za dużo skróciło Będzie dalej skakać to zejdź do 110. Ze swojej strony podchodzę bardziej ostrożnie bo sam mogę się cyknąć lub dane są zwichrowane więc dmucham na zimne. Ten brak czasu to ludzie mają różne zajęcia, organizację czasu. Od 6 czerwca pojeździłeś coś czy dopiero teraz się udało. Chodzi mi o to czy napęd miał możliwość trochę się dotrzeć ale jeżeli zęby zużyte to szkoda łańcucha i korby. Przy okazji popatrz jeszcze na zużycie tarcz(y) korby, kółek przerzutki. Pewnie ciężko będzie ocenić działanie sprężyny wózka. Gdybyś jeszcze mógł W dniu 6.06.2021 o 20:54, grzegorz75jan napisał: Przy okazji jak długo to trwało w tym może przebieg z tym skróconym do 110 ogniw łańcuchem. Jeździsz zupełnie rekreacyjnie czy mocniej w tym podjazdy. Jeździsz kadencyjnie, siłowo czy coś pomiędzy. Da to jakieś odniesienie do całości. Za kilka zdjęć nawet w tym wątku niebiosa dadzą ci odpust częściowy. Edytowane 13 Czerwca 2021 przez grzegorz75jan
Deso Opublikowano 19 Lipca 2021 Autor Opublikowano 19 Lipca 2021 Wracam po przerwie na urlop, po zakupie nowej kasety, narzędzi itp itd. Założyłem ponownie stary łańcuch - dało się jeździć, nie przeskakiwało. Ale przyjemność z jazdy mała, bo przy nawet średnim depnięciu w pedały z łańcucha dobiegały jakieś dość głośne trzaski (pewnie w momencie gdy luzy na ogniwach były wybierane i łańcuch się naciągał). Zdemontowałem starą kasetę. Nie czyściłem jej zbyt dobrze po ostatnich jazdach po błocie, bo i po co skoro jest do wyrzucenia. Ale udało się uchwycić na zdjęciu problem z zębami i potwierdza się to, co odczuwałem w trakcie jazdy: - w najgorszym stanie zęby na 5 i 6. Widoczne bardzo duże zniekształcenie wynikające z tarcia sworzni łańcucha i krawędź zębów. Absolutny brak możliwości jazdy na nowym łańcuchu; - 4 i 7 też zużyte, ale jeszcze dało się na nich jechać; - 3 już powolutku zaczynało deformować; - 1, 2, 8, 9 w dobrym stanie. Powyższe odpowiada też temu, na jakich przełożeniach najczęściej jeżdżę, tzn.: im częściej używane przełożenie, tym bardziej zużyte zęby. Co ciekawe, nie wszystkie zęby na danym rzędzie są tak mocno zużyte - niektóre zęby z 4 i 7 są dobrym stanie, zbliżonym do tego co jest normą na zębatce 2. Może dlatego początkowo miałem wrażenie, że kaseta nie jest mocno zużyta. Dopiero bliższe oględziny pozwoliły wyłapać winowajców całego zamieszania. A teraz jak pomyślę, to faktycznie "skakanie łańcucha" pojawiało się tak jakby cyklicznie, zapewne właśnie w momencie gdy w odpowiednim miejscu znajdowały się te najbardziej zużyte zęby. Nowa kaseta spisuje się dobrze. Dziękuję za pomoc i porady. 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się