Skocz do zawartości

Apple Watch zamiast licznika - jak?


precelek

Rekomendowane odpowiedzi

precelek

Czołem. Do tej pory używam apple watcha jako licznika rowerowego do rejestrowania tras, tętna i średniej prędkości. Do tej pory mnie to zadowalało. Kiedy startowałem w trasę zostawiałem tylko telefon w domu, brałem słuchawki bezprzewodowe i po treningu z muzyczką mam ładny zapis trasy. Czego mi brakuje? Licznika kadencji i aktualnej prędkości, temperatury, może lepszego HR. Wolał bym też żeby zegarek zamiast z gpsa rejestrował dane z kół. Jest jakiś sposób żeby moje treningi wyglądały nadal tak samo, ale mieć z nich więcej danych?

Widzę takie możliwości:
1) Monitor kadencji i prędkości wpinane w zegarek - są takie? To było by rozwiązanie idealne
2) Mionitory wpięte do licznika który gada z zegarkiem np. po bt - są takie?
3) Niezależny licznik, który po powrocie do domu zrzuci łatwo dane do Apple Fitness. Pewnie garminem za 3000zł dało by się to ogarnąć, ale po co mi taka stacja multimedialna? Zegarek ze wspomnianymi funkcjami będzie dla mnie użyteczniejszy.

W ogóle to polecam apple watcha lte do jazdy. Można odebrać telefon, odpisać na fb, posłuchać muzyki, zmierzy tętno, wezwie sam pomoc jak będziemy mieć wypadek, a zapis z trasy jest spoko. Wszystko w urządzeniu które i tak mamy na sobie cały dzień. Tylko ta kadencja i prędkość aktualna...

Odnośnik do odpowiedzi
m-peter

Ad. 1 - nie znam możliwości podpięcia do AW po BT czegoś innego poza słuchawkami. Nie znam również żadnej aplikacji, która by to umożliwiała na AW (raczej wynikowa tego, że zegarek tego nie obsługuje). Próbowałeś zainstalować Stravę i nią rejestrować jazdę zamiast natywną aplikacją Fitnes? Nie mam pod ręką swojego zegarka teraz ale podczas biegania i rejestrowania Stravą na AW jest wyświetlane średnie tempo biegu, liczba przebiegniętych km i puls. Niestety w tym wypadku nie będziesz mieć kadencji.

Ad. 2 - tak, jest wiele liczników. Znajdź coś co będzie w Twoim budżecie. Innym rozwiązaniem jest zakup czujników BT i sparowanie ich z telefonem.

Ad. 3 -tak, każdy, który ma możliwość komunikacji na zewnętrz (np. po BT) i synchornizację np. do Stravy. Strava następnie przekazuje dane do Apple Fitness/Health.

A teraz mój 'workflow' z iOS. Posiadam AW i licznik Wahoo Bolt. Biegając rejestruję trening na zegargu na Stravie. Jeżdżąc krótsze trasy, np. po mieście zwykle nie zabieram Wahoo i rejestruję jazdę Stravą na zegarku lub iPhonie. Na treningi lub dłuższe jazdy używam Wahoo sparowane z licznikiem kadencji i prędkości (Topeak Panobike, chociaż prędkość idzie i tak z GPS), następnie synchronizacja do Stravy. Wszystkie dane ze Stravy (rejestracja na AW, iPhone, Wahoo) są następnie przepychane dalej do Apple Fitness/Health. 

  • Lubię to! 1
Odnośnik do odpowiedzi
precelek

Dzięki za komentarz Piotrze.

1. Brak kadencji, ale też aktualnej prędkości
2. Nie chcę jeździć z telefonem, o to się wszystko rozbija
3. Masz na myśli każdy? Przeczytałem sporo opisów liczników i nigdzie nie piszą, szczególnie producenci, o kompatybilności z telefonami. Piszą tylko że jest bluetooth, ale nie piszą czy do łączenia z urządzeniem czy z czujnikami. Czyli np. liczniki sigmy z bluetooth/ant+ będą pasowały do opisu? Do licznika podpinam czujnik prędkości/kadencji/tętna, dane zapisują się w sigmie, a potem zrzucam to na telefon po BT do stravy, a strava do fitness?

Rower -> czujniki -> licznik -> telefon -> strava -> apple health/fitness - tak?

Bardzo ciekawe jest to co piszesz o stravie, że przez nią można zarządzać apple health/fitness. Na pewno będę testował to.

Odnośnik do odpowiedzi
Rebeliant86

+1 za kombinację Wahoo + AW, też tak użytkuję z tym, że z Roam a nie Boltem bo korzystam też z nawigacji. 
 

Jesli natomiast nie chcesz wydać na licznik z czujnikami conajmniej 1000-1200pln to można to zrealizować taniej. Garmin Edge 25 połączy Ci się ze wszystkimi czujnikami których potrzebujesz a po treningu wyślę aktywność na Strave czy Apple Health. Wraz z czujnikami prędkości, kadencji i pulsu myślę, że za 500pln się wyrobisz.

Edytowane przez Rebeliant86
  • Lubię to! 1
Odnośnik do odpowiedzi
precelek

@Rebeliant86przyjrzałem się twojej propozycji i dzięki za nią. Jednak martwi mnie to że ten licznik zbiera same negatywne recenzje, nawet te pozornie sponsorowane nie dały rady go wybronić. Bateria z czujnikami ma nie starczać na przejażdżkę, jakość odczytów prędkości ma być śmieszna, gps ma łapać bardzo słabo, a ergonomia kuleje - takie wnioski po lekturze. No i cena - zabija. 500zł o których wspomniałeś to chyba używka, ale jeśli bateria trzyma tak jak sugerują użytkownicy - używka nie wchodzi w grę, bo do sklepu za rogiem nie dojadę ;) I tak szczerze to po recenzjach i za 500 bym go nie kupił ani za 250.

Rynek liczników rowerowych to obecnie dramat, no chyba że jestem głupi i nie potrafię znaleźć tych użytecznych urządzeń odpowiadających standardom bieżącej dekady. Urządzenia z najwyższej półki, w cenie niezłego rowera, przypominające najtańsze telefony z androidem z 2013 roku, są ograniczone technicznie w chyba każdej kwestii, wszystko jest oporne już w opisie. A może to ja za długo siedzę w przyjaznym ekosystemie? Brak usb-c w jakimkolwiek modelu licznika w 2021 roku. to nieporozumienie. Trzeba być bardzo zdesperowanym żeby zdecydować się na wysokie modele, a niskie są po prostu nie warte połowy swoich cen. A co jest w tym wszystkim najgorsze? Garmin wydaje się mieć najlepszą ofertę na rynku...

Tak czy siak - temat wydaje się zamknięty, o ile nikt z szanownych kolegów nie ma lepszego pomysłu niż szukanie licznika z ant+ i bluetooth. Oglądam Sigmy, ale nie są w niczym lepsze sądząc po komentarzach. Obecnie chyba bardziej kuszą mnie tanie liczniki z kadencją na kablu z aliexpress. Funkcjonalnościami nie odbiegają prawie wcale od garmina czy sigmy, a kosztują mały procent ich cen. No zeźliłem się że muszę wydać 30% ceny roweru żeby mieć wyświetlacz z elementarnie podstawowymi parametrami jazdy :D
 

Odnośnik do odpowiedzi
Rebeliant86
6 godzin temu, precelek napisał:

 No zeźliłem się że muszę wydać 30% ceny roweru żeby mieć wyświetlacz z elementarnie podstawowymi parametrami jazdy :D
 

Fakt, to są drogie urządzenia. Sam licznik który Co to pokaże pewnie kupisz za +- 100pln, ale nie licz na przesłanie danych do Apple Health, a o tym tutaj chyba rozmawiamy. Jeśli to musi być Nowe urządzenie to chyba najtańszy jest:

https://www.zico-bike.pl/liczniki-i-komputery-gps/licznik-rowerowy-gps-bryton-rider-15-neo?cd=785340678&ad=40588572225&kd=&gclid=EAIaIQobChMI4J_nxZqv8AIVgwZ7Ch1Q0At8EAQYICABEgJScvD_BwE

Do niego dokupujesz jedynie czujnik kadencji. Jak będziesz chciał to chyba jakiś garmin mi zalega w szafce to Ci mogę tanio sprzedać. 

Z takim zestawem masz rejestracje z licznika danych jazdy poza pulsem, AW chyba niestety nie zmusisz do połączenia się z nim jako pulsometr. Wiec jeśli puls tez ma być w treningu zapisany to jeszcze do tego pulsometr. Wiec tak czy siak nic taniej niż te 500 raczej nie skleisz, jeśli ma to mieć jakakolwiek komunikacje danych. 

  • Lubię to! 1
Odnośnik do odpowiedzi
m-peter
15 godzin temu, precelek napisał:

1. Brak kadencji, ale też aktualnej prędkości

Strava na AW pokazuje aktualną prędkość (właśnie sprawdziłem). Pytanie o wygodę takiego odczytu. To jednak wymaga podniesienia ręki z kierownicy.

Co do samych liczników to może można jest przefitrlować po możliwości komunikacji ze Stravą? O ile się nie mylę, część producentów podaje to jako parametr. Niestety nie znam rynku, ja od razu zakupiłem Wahoo Bolt'a, który rozwiązał wszystkie moje problemy i jestem z tego zadowolony. Wiem, że Sigma ma część swoich liczników z możliwością synchronizacji danych z telefonem via NFC ale niestety to dotyczy tylko Androida. Możwie, że przy tym układzie pozostają tanie Garminy (o ile takie są), Brytony lub szukać używanego Wahoo. Niestety z dwoma pierwszymi firmami nie pomogę, nie znam asortymentu. Co do Wahoo masz 4 możliwości: 

  • Wahoo Elemnt mini - model już nieprodukowany, zostają używki, najmniejszy w ofercie. Pokazuje tylko wskazania z czujników, nie ma nawigacji. Nie ma Ant+ ale łączy się z czujnikami po BT. Dane synchronizujesz do aplikacji Wahoo na iOs i dalej Stava/Apple Health

  • Wahoo Elemnt - model już nieprodukowan, zostają używki. Pierwszy pełny komputerek Wahoo - wskazania + nawigacja. Dane synchronizujesz do aplikacji Wahoo na iOs i dalej Stava/Apple Health

  • Wahoo Elemnt Bolt - model nadal produkowany, bardziej kompaktowa wersja Wahoo Elemnt, funkcjonalność jak powyżej

  • Wahoo Roam - najświeższy model, funkcjonalność jako powyżej + lepsza nawigacja i kolorowy ekran.

Jeszcze w zeszłym roku używane Bolt'y można było zakupić za +/- 700zł. 


Szukając jeszcze teraz informacji znalazłem coś takiego https://www.decathlon.pl/p/licznik-rowerowy-gps-bc900/_/R-p-168808?mc=8487158&gclid=Cj0KCQjw4cOEBhDMARIsAA3XDRiDKGoZYnIlRFd2yTb86spJBlELTJhOMLmA3-Ajn0bgUqyqmBwF8L4aAjrWEALw_wcB&gclsrc=aw.ds. Ma synchro ze Stravą i nawet GPS. Cena bardzo atrakcyjna ale jak to działa, nie mam pojęcia.

EDIT:
Zobacz jeszcze komputerki Lezyne. Najtańszy w ich ofercie (Macro Easy GPS) ma chyba wszystko czego potrzebujesz w cenie poniżej 400zł. Będzie jednak wymagać dokupienia czujnika kadencji i/lub prędkości jeśli nie chcesz tego brać z GPS.

Edytowane przez m-peter
  • Lubię to! 1
Odnośnik do odpowiedzi
precelek

@m-peter @Rebeliant86 dzięki, naprawdę doceniam że chce wam się odpisywać.

Ten Wahoo Roam - od ręki wyłożę takie pieniądze, jeśli tylko urządzenie będzie korzystało z przewodu który można kupić w sklepie z elektroniką, nie na allegro w dziale "Starocie i antyki". Micro usb w urządzeniu tej klasy, za te pieniądze? Nie, dziękuję. Jeśli firma żeby oszczędzić 2 centy na sztuce używa przestarzałych złącz to znaczy że nie szanuje klienta. Po coś kupuję carbonowe bidony po 100zł żeby oszczędzić kilkadziesiąt gram, na pewno nie po to żeby dorzucać do zestawu podstawowego kolejny, dedykowany kabel.

Liczniki Lezyne wyglądają super ciekawie, będę się przyglądał. W tych pieniądzach jestem gotów przestać marudzić i przeżyję ten micro-usb. Dzięki za trop.

BC900 - według opinii nie nadaje się do niczego i zawiesza/nie łączy. Za to w decathlonie/ziko zainteresował mnie Bryton. Nawet znalazłem info że jakieś upgrade softwaru nadal otrzymuje z nowymi funkcjonalnościami, cena również kusi i synchronizuje się z apkami.

Ekosystem garmina to moim zdaniem ślepa uliczka. Patrząc na historię wydawania ich urządzeń nigdy nie byli na czasie z technologią i bazują na najpodlejszych komponentach których nawet producenci z aliexpress już nie chcieli używać, bo nie były konkurencyjne. Za to liczą sobie za to jak za lek na raka. Przeciętna, nudna lampka za 500zł? Radar za 900? Lezyne to bieda-półka cenowa przy Garminie ;) Garmin wykorzystuje monopol, a to zachowanie które konsumenci powinni karać, nie nagradzać wybierając i polecając ich produkty. Potrzebujemy mocniejszej konkurencji na rynku, kogoś kto zacznie wprowadzać innowacje i wymusi rynkowe ceny na innych producentach.

Producenci strasznie wstydzą się funkcjonalności swoich urządzeń, w opisach i na stronach producentów informacje o złączu są lepiej strzeżone niż tegoroczne tematy matur. Informacje o kompatybilności z urządzeniami trzecimi (telefony, komputery) to kolejna informacja której znalezienie graniczy z cudem. Niesamowite jak zacofana jest to gałąź elektroniki...

Podsumowując - będę researchował Brytona i Lezyne, wyglądają... akceptowalnie (ale tylko na tle podłej konkurencji). Raz jeszcze - dzięki!

  • Lubię to! 1
Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...