anonimowekonto1

Dieta, suplementy, skurczony żołądek

Rekomendowane odpowiedzi

anonimowekonto1

Cześć, 
Mam taki problem, że; jestem chudy, nie potrafię dużo jeść - za mało jem, a dużo 'trenuje'. 

Moje bmr ~1970kcal, waga ~58kg, wzrost 174cm, tkanka tłuszczowa(jeśli by wierzyć wadze xiaomi) ~11-12.8%. Więc generalnie zatłuszczony nie jestem, ale mam chyba za mało mięśni. Jeżdżę sobie teraz tak, co 2-3 dni, zazwyczaj trasy po około 100-140km, tempo mam wolne, bo zazwyczaj jest to 24-27km/h, ogólnie, to czuję że kondycje i wytrzymałość mam, ale brakuje mi mocy; mam wrażenie że na płaskim terenie nie mam zbytnio czym się rozpędzić(ani czego), natomiast pod górkę to się czuję pełen sił, lekki i potrafię relatywnie bardzo szybko jechać, zaś z górki, to tutaj definitywnie nie ma się 'co' rozpędzić. W bardzo niedalekiej przyszłości chciałbym przejechać maraton 250km, na chwilę obecną myślę że jest to w moim zasięgu. Krótsze trasy oczywiście potrafię przejechać w nieco szybszym tempie. Nie chcę robić żadnych ćwiczeń siłowych typu przysiady ze sztangą(jak już to w okresie zimowym). Teraz chcę po prostu jeździć.
Trenuje dla siebie tj. chcę być wstanie jeździć dłuższe trasy, kończyć je w lepszym czasie itd. 

Od zawsze miałem niedowagę, ale już jakiś czas temu zacząłem liczyć kalorie i zmuszać się do jedzenia, no i udało mi się przytyć i waga jest teraz git. Jednakże, problem niejedzenia wraca kiedy po treningu spale dużą ilość kalorii i następnie muszę ją uzupełnić - po spaleniu dużej ilości kalorii nie czuję się zbyt głodny, a kiedy zaczynam jeść, to wystarczy że zjem odrobinę i głód mija po czym próbując zjeść więcej, żeby uzupełnić kalorie łapie mnie uczucie pełności, zapchania i po prostu nie jestem w stanie więcej zjeść. I teraz pytanie dlaczego? Czy to dlatego, że w przeszłości się trochę "głodziłem" i mam teraz skurczony żołądek(o ile takie coś w ogóle istnieje)? Czy może jem coś czego nie powinienem? Czy są na to jakieś sposoby? 
Co jeść podczas treningu? Ile jeść podczas treningu? Dotychczas brałem co miałem, np: chleb, banany, pestki dyni, żurawina, ciastka owsiane domowe,  po drodze do żabki po jakieś batony(snickers, knoppers, jeżyki itp.)  Powinienem też coś konkretnego przed treningiem zjeść?

Wyczytałem że niby powinno się przyjmować 1-2,5g białka na kg masy, więc stwierdziłem że dla mnie ~1,8 to będzie okej. Ale zjedzenie 200 gram na dzień(100podstawa+100trening) w postaci normalnego jedzenia okazało się nieco problematyczne. Znajomy, co ćwiczy na siłowni polecił mi kupienie odżywki białkowej, takiej najzwyklejszej z kfd, powiedział że to jest jak zwykłe jedzenie, tak jak kurczak, tylko w proszku, to znaczy; mięśnie same od tego nie urosną, a wartości odżywcze[białko] jest. No to kupiłem i w sumie jest okej, smak dobry i w ogóle. A teraz właśnie mi się białko skończyło i zauważyłem że tego białka są różne rodzaje, jakieś koncentraty, izolaty, serwatkowe, wołowe itd. Więc o co chodzi z tymi typami, rodzajami białek? Czym się różnią? Mają jakieś inne zastosowania?

Z innych suplementów, to jeszcze mam proszek izotoniczny iso plus powder olimp, znalazłem gdzieś tabelę porównującą różne izotoniki z której wynikało, że ten właśnie ma niby najwięcej i w najodpowiedniejszych proporcjach te wszystkie elektrolity i takie tam, no i cena nie jest wysoka. Jest to dobry izotonik? Są jakieś lepsze opcje? A może jeszcze jakieś inne suplementy?(aczkolwiek całej tablicy mendelejewa wolał bym w siebie nie wlewać)


PS. Przepraszam, że tak trochę chaotycznie.Ale tak wyszło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mareq

Ja jak jestem zmęczony to też nie potrafię dużo zjeść tak z marszu. Potrzebuję z godzinkę odpoczynku i mogę już jeść normalnie. Może też tak masz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
anonimowekonto1

Okej, spróbuję, po następnym treningu z godzinkę odpocząć, zobaczymy czy coś się zmieni.

Tutaj jest ta tabelka o izotonikach http://blog.suplementy.pl/porownanie-koncentratow-napojow-izotonicznych/

Jest bardzo fajnie zrobiona, przejrzysta, polecam każdemu zobaczyć. Teraz w sumie doszedłem do wniosku, że na dłuższe trasy lepszy chyba będzie Isostar od ISO PLUS POWDER. Isostar zawiera więcej sodu, potasu itp., których zapotrzebowanie wzrasta wraz z treningiem, natomiast nie zawiera witamin(tak jak ISO PLUS POWDER), których zapotrzebowanie jest stałe. 

Poczytałem o tych odżywkach białkowych, przejrzałem pół internetu, youtuba, różne fora itd. Doszedłem do wniosku, że są białka takie jak; wpc(koncentrat),wpi(izolat),wph(hydrolizat) podobno różnią się czasem wchłaniania, a nawet łatwością; tak mówią na opakowaniach, artykułach sponsorowanych, reklamach itd. ale to tylko chwyt marketingowy, a białka normalnie, jakiekolwiek wchłaniają się kilkanaście godzin. WPC jest z laktoza, WPI jest bez lub prawie bez, a WPH już bez, jest też różnica % białka w suchej masie tj. proszek WPC będzie miał troszkę mniej białka, a odrobinę więcej węgli i tłuszczów niż WPI lub WPH, jednakże cenowo za gram białka najtaniej wychodzi WPC mimo wszystko. Są też; sojowe, wołowe i kazeina. Kazeina daj uczucie sytości, sojowe i wołowe są mało popularne i w sumie żadnych szczególnych na ich temat informacji nie znalazłem.

Na godzinę treningu powinno się spożywać 40-60g węglowodanów, tłuszcze i białka nie są w sumie konieczne, nawet może i zbędne(chyba że trening jest znacząco długi). Na 1 gram węglowodanów powinno się spożyć 5-15mg sodu. Treningi krótkie, do dwóch godzin powinny odbyć się bez jedzenie, a podczas wysokiej intensywności procesy trawienne i tak nie zachodzą, więc jedzenie zalegałby tylko na żołądku. W późniejszych godzinach długiego treningu można,  może nawet i należy zjeść coś z białkiem i tłuszczem.

Takie informacje udało mi się zebrać. Może ktoś doda coś od siebie.


 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jhartman

Jak napisałeś - węgle są najważniejsze. U mnie po jeździe zawsze czeka banan. Jeśli jeżdżę dłużej niż 2h to mam też bidon (szejker) ze zwykłą, chamską owsianką. Wieczorem namaczam 120gr, rano gotuję na słodko i zjadam połowę a drugą połowę zostawiam na po jeździe.

Oczywiście - do tego w trakcie jazdy około 40g/h węgli z żelu i bananów. W upale jeszcze 15g w izotoniku.

To wszystko wydaje się dużo ale następnego dnia też mam treningn i chcę go pojechać wg zaleconego planu a nie padać z braku energii (co często mi się zdarzało jak próbowałem ciąć kalorie). Teraz chyba znalazłem dobry balans bo i mogę cisnąć na interwałach a waga stoi w miejscu.

Pozdrawiam, Jarek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.