Skocz do zawartości

Karbon za 130zł - FAKE ??


ByQ94

Rekomendowane odpowiedzi

Cytat

Wysyłka towaru w 80 % odbywa się z zagranicznego magazynu a okres doręczenia trwa w granicach 9 - 30 dni roboczych.

I tyle w temacie.

No dobra, jeszcze jedno. Ritchey, FSA i nic innego w ofercie.

Edytowane przez Fenthin
Odnośnik do komentarza
Andrzej Sawicki

Mogą być oryginalne -- odpady produkcyjne, które nie spełniły norm danych marek. W przypadku włókna węglowego takie drobne niedoskonałości (przypominające gołym okiem nierówne malowanie) spowodują po pewnym czasie rozwarstwienie, tzn. element się rozpadnie pod obciążeniem.

Edytowane przez Andrzej Sawicki
  • Pomógł 1
Odnośnik do komentarza

Idąc za tą hipotezą, trzeba dojść do wniosku, że kompletnie na Tajwanie im ta produkcja karbonu nie idzie. Same odrzuty. I nie wiedzieć czemu, produktów które:
a. nie są już produkowane
b. nie są ani nigdy nie były produkowane w niektórych rozmiarach

 

Edytowane przez Fenthin
Odnośnik do komentarza
39 minut temu, Andrzej Sawicki napisał:

Mogą być oryginalne -- odpady produkcyjne, które nie spełniły norm danych marek. W przypadku włókna węglowego takie drobne niedoskonałości (przypominające gołym okiem nierówne malowanie) spowodują po pewnym czasie rozwarstwienie, tzn. element się rozpadnie pod obciążeniem.

Nie ma co straszyć bo drobne niedoskonałości są nawet w "oryginalnych" elementach gdzie tylko profesjonalny skaner (czy jak to się tam nazywa) może wykryć "małe" rozwarstwienia. Byliśmy z kolegą (i jego rowerem) w lab na univerku . Markowy sprzęt powinien być sprawdzany przez dział jakości. Jak to w praktyce wygląda ,to już inna bajka. Trzeba mieć świadomość , że to karbon a nie stal. Ostatecznym testem jest jazda użytkownika.

Edytowane przez piotr.solek
Odnośnik do komentarza
Andrzej Sawicki
39 minut temu, piotr.solek napisał:

Nie ma co straszyć bo drobne niedoskonałości są nawet w "oryginalnych" elementach gdzie tylko profesjonalny skaner (czy jak to się tam nazywa) może wykryć "małe" rozwarstwienia.

Należy straszyć, bo to są poważne wady, które będą się nasilały przy użytkowaniu, aż coś pęknie. Technologia jest już na takim poziomie, że przestało być to nagminne. Ale starsze elementy i takie odpady/podróbki mogą być naprawdę niebezpieczne. Tego rozwarstwienia prawie nie widać, a potem katastrofa.

 

Edytowane przez Andrzej Sawicki
Odnośnik do komentarza

No właśnie. Nie widać lub prawie nie widać. Jak nie widać to i tak nie ma gwarancji , że go nie ma. Jak komuś zależy na max jakości to płaci 8-10x tyle co "chińczyk". Daje to czasami przyjemne złudzenie dobrze wydanych pieniędzy. ps byłem na kupnie karbonowej ale wybrałem aluminium. Do mojej taniej strzały w sam raz.

Edytowane przez piotr.solek
Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...