Skocz do zawartości

Siodełko - problem z bólem


mateuszhtml

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć wszystkim,

Zacząłem przygodę z rowerem kupiłem sobie kross move 2.0 w go sport na jakies tam ratki i wszystko super oprócz siodełka. Ma ono dziwny kształt ponieważ jest na środku lekko wgłębione przez co gdy mam je ustawione na proste wbija się się w narządy lecz gdy nosek opuszczę zsuwam się z niego i tez jest lipa.

Kupiłem więc siodełko które jest proste jak stół san marco era i w sumie gdy jest ustawione na prosto tak bardzo już mi się nic nie wbija w tyłem lecz po 15km boli tyłek ogólnie jest dużo cieńsze od orginalnego od roweru i twarde.

Co zrobić dać mu szanse czy macie może jakieś inne propozycje. Lekko się przytarło na mocowaniu więc raczej nie oddam.

Odnośnik do komentarza

Spróbuj ustawić je noskiem minimalnie w dół ale jeśli to nie pomoże będziesz musiał zakupić spodenki z wkładką albo nakładkę żelową na siodełko. Są też naklejki. Również żelowe.

Odnośnik do komentarza

A jaki masz rozstaw kości kulszowych? Kup sobie gąbkę florystyczną w ogrodniczym (kosztuje grosze), owiń folią spożywczą, a potem postaw to na jakimś stołku i usiądź dociskając kuper do gąbki.  Będziesz mieć odciśnięty kuper i teraz musisz poszukać dwóch zagłębień w tym odcisku i zmierzyć odległość między nimi. Do tego, co Ci wyjdzie, dodaj 1,5-2cm i będziesz mieć szerokość siodełka, która jest dla Ciebie odpowiednia.

Co do dziury pośrodku siodełka, to ona raczej zmniejsza ucisk na narządy i wydaje mi się, że to nie była wina wgłębienia, ale ogólnie samego siodełka.

A siodełko masz poprawnie ustawione w płaszczyźnie przód-tył? Jak usiądziesz na rowerze, to przy ramionach korby ustawionych poziomo, przód kolana powinien pokrywać się z osią pedału.

Przy zbyt twardym siodełku, wkładka może nie pomóc. Jeśli kuper Ci siodełka nie akceptuje, to pozostaje je zmienić. Niektóre sklepy wypożyczają siodełka do testów. Może warto spróbować?

Ja bym celowała w siodełko z dziurą w środku i z bardziej miękką wyściółką. Kuper bywa jednak kapryśny i to on ma na koniec dnia ostatnie słowo.

Odnośnik do komentarza
3 godziny temu, Sziva napisał:

Kup sobie gąbkę florystyczną w ogrodniczym (kosztuje grosze),

A gdyby tyłkiem usiąść na usypanej górce wilgotnego piasku? Odbiją się kości kulszowe czy nie?

2 godziny temu, mateuszhtml napisał:

Sziva zrobie tak jak radzisz może to nowe siodełko jest za wąskie.

Jeśli kupowałeś siodełko bez wcześniejszego przymiaru to nawet miękkie siodełko będzie dla Twojego tyłka niewygodne. Inna sprawa jest taka, że powinieneś dać szansę swoim 4 literom,bo jak zaczynasz przygodę z rowerem to Tyłek musi się przyzwyczaić do tego typu ugniatania ;)

Odnośnik do komentarza
12 godzin temu, Franz Mauer napisał:

A gdyby tyłkiem usiąść na usypanej górce wilgotnego piasku? Odbiją się kości kulszowe czy nie?

Pytanie jak mokry i plastyczny będzie to piasek i czy forma utrzyma swój kształt do czasu pomiaru. Próbować można, czemu nie :) Zaczynają się wakacje i nad morzem można znaleźć piasek luźny, suchy, mokry, bardziej i mniej ubity. Hulaj dusza! A jeśli ktoś się nie wybiera nad morze, to zawsze można pójść wieczorem do dziecięcej piaskownicy i popróbować. Za dnia nie polecam, bo wściekłe matki zjedzą żywcem ;) 

Odnośnik do komentarza
6 minut temu, Sziva napisał:

Za dnia nie polecam, bo wściekłe matki zjedzą żywcem ;) 

-Co Pan robi?!
-Wygniatam tyłek w piasku...

:D

Edytowane przez Puncu
  • Pomógł 1
Odnośnik do komentarza

Ja odbijałem kości kulszowe na grubej tekturze, wyszło to naprawdę dobrze ;)

Co do kształtu siodełka warto sprawdzić swój typ budowy tak jak poleca to fizik ( chodzi o stopień rozciągnięcia ) Daniel na jednym z filmów to pokazywał. Ja zastosowałem się do tych rad i dobrałem idealne siodełko. 

Odnośnik do komentarza

Niektóre sklepy oferują pomiar tyłka i umożliwiają testowanie siodełek. Warto skorzystać z takiej opcji.
Ja skorzystałem z niej w krakowskim sklepie firmowym Specialized (Row Mix przy Zakopiance). Wpłaciłem kaucję i testowałem kilka siodełek. W końcu trafiłem na takie, w którym moje 4 litery się zakochały. :)

Odnośnik do komentarza

Z trafieniem naprawdę dobrego siodełka może być trudno i czasami robi się to miesiącami, jeśli nie latami :) Generalnie dałeś nam trochę mało danych wejściowych do obróbki, ale spróbuję pomóc :)

- problemem może być mimo wszystko niewłaściwe ustawienie siodełka, lekko dzióbek w dół, tak, jak poradzili

- być może jeździsz bez spodenek z wkładką (i koniecznie bez bielizny pomiędzy!), bardzo pomaga

- być może najzwyczajniej w świecie Twój tyłek musi się przyzwyczaić, co jest z początku całkiem normalne, szczególnie na początku sezonu, jak tyłek odzwyczaił się od jeżdżenia. Gwarantuję Ci, że wszyscy z nas przeżywają to co roku mniej lub bardziej :D

- no i ten cały rozstaw kości kulszowych, o którym napisali wyżej. Jesteś pewien, że to jest ból fizyczny tychże kości? Nie są to otarcia, czy przetarcia?

Odnośnik do komentarza

Ostatecznie oddałem to siodełko san marco było za wąskie i za twarde wróciłem do starego. Ze starym jest taka historia że jak ustawione jest na prosto to sobie jade podziwiam widoki dobra kadencja nie zsuwam się z niego ale wygięty jestem na tym rowerze jak kot i boli mnie przednia część krocza.

Jak siodełko noskiem opuszczę w dół i z automatu odsune lekko w tył żeby plecy były bardziej proste to wtedy już jade napięty bo mam uczucie spadania z siodła.

Nie wiem może trzeba kupić sztyce która ma takie dwie śruby przy których można fajnie kąt siodełka wyregulować bo u mnie to tylko na ząbkach :(

Albo zwyczajnie za mały rower którego teraz sprzedać ciężko będzie.

Odnośnik do komentarza

Nie napisałeś czy sprawdziłeś rozstaw kości i czy próbowałeś testować różne siodełka. Ja zdecydowałem się na siodełko Specialized Power Pro. Jeśli 700 zł to za dużo to jest tańsza wersja za ok 350zł.

 

https://www.specialized.com/pl/pl/saddles/power-comp/105522

 

Siodełko bardzo wygodne i krótkie przez co nie uciska krocza.

 

 

Inna sprawa: próbowałeś obniżać i/lub odwracać mostek? Może kierownicę musisz mieć wyżej?

 

 

Odnośnik do komentarza

Nie próbował z tym rozstawem kości bo na tym siodełku sam w sobie tyłek nie boli. 

Co do kierownika fajnie by było mieć wyżej ale już nie da rady.

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...