elmapeto

COVID 19 - nasz świat staje na głowie. Hydepark

Rekomendowane odpowiedzi

Wojtek O.

Było by to bardzo dobre. Bo można sie faktycznie pogubić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
michalr

Dziś żona znalazła jakiś post na FB w którym był przytoczony paragraf z Konstytucji mówiący o tym iż można wprowadzić ograniczenia w celu dbania o zdrowie obywateli. Więc być może wcale to nie jest takie niekonstytucyjne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
edmundo

Mam jedną prośbę. Zostańcie w domu. I to nie po to aby wkleić hashtag na Facebooku ale żeby uchronić innych przez zarażeniem. Ta sytuacja szkodzi nam wszystkim. Kross już musiał zwolnić część załogi. Bloggerzy rowerowi pewnie też to odczuli. W końcu odczujemy to też i my - zwykli rowerzyści. Im dłużej to potrwa tym gorzej. Nie zastanawiajcie się nad tym kogo możecie zarazić. Wasz wyjazd na rower może skłonić innych do jazdy i narazić wiele osób. Bądźmy solidarni w tej sytuacji! Jeszcze zdążycie pojeździć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Accent_Szaj

Mimo iż nie jestem lekarzem,ale z jak robię sobie z rowerem to,w tle idą kanały informacyjne,więc postanowiłem podzielić się z wami,tym co usłyszałem.

Ministrowi zdrowia chodzi o to aby jak najbardziej wydłużyć w czasie zarażenia wg grafiki poniżej: 

m25784811,SCHEMAT-PANDEMIA.png

Wielu z nas myli pojęcia i nie wie o tym że SARS-COV2 to nie COVID-19!

Otóż SARS-COV2,to koronawirus powodujący chorobę COVID-19,ale co najważniejsze nie zawsze,a nawet dość rzadko.

Trochę faktów:

Zarazi wirusem(SARS-COV2) się około 70-80% społeczeństwa.

Zdecydowana większość nie zachoruje na COVID-19

Jak już zachoruje,to zdecydowana większość nie będzie wymagać hospitalizacji

Z tych co będzie wymagać hospitalizacji,bardzo niewiele,trafi na OIOM,a i z tych niewiele umrze

ale....

Jeżeli nie rozciągniemy tego w czasie,to szansę na wiele zgonów wzrosną,bo służba zdrowia ma określoną pojemność i tak jak powiedział to prof.Szumowski,a @Ares wychwycił.Zgony nie będą tylko z powodu COVID-19,a z powodu innych chorób,bo nie będzie miał się kto nimi zająć.

Dlatego jak nie musicie,to #Zostańwdomu, bo teraz nie warto znaleźć się w szpitalu, z jakiegokolwiek powodu!

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Korposzczur

Ludzie zaczynają się buntować, bo nie widzą logiki w działaniach rządu. Mamy do czynienia z tresurą obywateli. Sprawdzają, jak mocno mogą nam ograniczyć wolność. Od początku było wiadomo, że wirusa przywloką z zagranicy. Rząd nie dość, że nie zamknął od razu granic, to jeszcze sprowadzał Polaków z krajów objętych epidemią. A że powracający będą lekceważyć kwarantannę, to łatwo było przewidzieć. Zamiast rzetelnych informacji - nakręcanie społeczeństwa. Efekt - panika w sklepach. Śmialiśmy się z tych, co zrobili zapasy na kilka miesięcy, ale mieli rację. A co jest najgorsze, to nie wdrożono żadnych rozwiązań dystrybucji towarów, aby Polacy nie musieli chodzić do sklepów i narażać siebie i otoczenia na zarażenie. Zamiast tego wprowadza się bzdurne przepisy, które tylko częściowo zapobiegają rozprzestrzenianiu epidemii. Czasami to działa na odwrót. Chodzi o odciążenie służby zdrowia, a nie o bezpieczeństwo obywateli. Niektóre sklepy dopiero wdrażają zakupy online i to jest ich oddolna inicjatywa. Inne już dawno wdrożyły, ale nikt o tym nie wie. Z moich obserwacji ludzie przeważnie idą kupić oranżadę, colę, itd. Nałogi? Na światłach dalej trzeba nacisnąć przycisk, aby przejść. A teraz porównajcie: jadę sam na trening, po drodze mijam kilka osób, ale zachowuję odległość. Kontakt jest chwilowy. A w sklepie? Zakupy trwają 10-15 minut. Koronawirus utrzymuje się w powietrzu nawet 3 godziny. Zawsze ktoś kichnie, kaszlnie, ktoś się przepycha. Stanie pół godziny w kolejce to kolejne ryzyko. Przez nieodpowiedzialność społeczeństwa dociskają nam śrubę. Demonizują rower. Lepiej nie narażać się na mandat i jechać autobusem. Czego rząd nie może kontrolować, to odwiedzin babć, ciotek, teściów, znajomych i to cały czas się dzieje. Markety budowlane przeżywają oblężenie. Mogli zamknąć wszystko na miesiąc oprócz krytycznych instytucji. Kto już musi wyjść, to nakaz noszenia maski. A teraz... potrwa to może 2 lata. Przedsiębiorcy już mają dość. Dla rządu najważniejsze wybory, bo nadchodzi kryzys i trzeba będzie zamknąć programy socjalne.

Wciąż do publicznej wiadomości podaje się szczątkowe informacje. Nie wiadomo nawet, w jaki sposób doszło do nowych zakażeń.

Przygotuję jakieś wiki, żeby wszystko zebrać w jednym miejscu, a teraz mam apel do Was. Jeśli znacie osoby ukarane mandatem lub wobec których toczy się postępowanie, piszcie na PW. Musimy skoordynować linię obrony. Czasu jest mało. W najgorszym scenariuszu dostaniemy 2 kary - jedną od sanepidu w ciągu 7 dni, drugą od sądu.

Edytowane przez Korposzczur
  • Lubię to! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.