BigRingVR


Rekomendowane odpowiedzi

Sziva

Hej,

czy ktoś jeszcze korzysta z tego programu? Ja byłam zachwycona Zwiftem, ale po jakimś czasie mi się znudził, a najbardziej przeszkadzało mi to, że w konkretne dni jest dana lokalizacja i nie można sobie samemu wybrać, gdzie chce się jeździć. Nie znosiłam Nowego Yorku,  a jakoś tak ciągle na niego trafiałam ;)  Zaczęłam więc szukać czegoś innego i zainstalowałam Rouvy. Na początku był efekt WOW, gdyż generowane trasy nie pochodziły z komputera, ale były nagraniami wideo. Był jednak pewien problem, gdyż wzniesienia 2% generowały taki opór, jakbym wjeżdżała na 8% górki. Poszperałam w Internetach i przeczytałam, że nie tylko ja mam taki problem i odczucia i że to generalnie wina złego algorytmu. Dobrze, że można było to sprawdzić w ramach próbnego okresu testowego.

Zaczęłam zatem szukać dalej i w ten sposób trafiłam na BigRingVR. Trasy są różnorodne, można sobie wybrać samemu którą się jedzie, a do tego jakość nagrań jest na wysokim poziomie. Co najważniejsze - algorytm zmiany obciążenia działa jak trzeba i zmiana oporu następuje bardzo płynnie i jest w moim odczuciu zgodna z rzeczywistością. Trasy można sobie ściągnąć na dysk i uniezależnić się od szybkości łącza. Moja radość z jazdy trenażerem wróciła.

A może znacie jeszcze jakieś inne programy tego typu?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Medzamir

Ja korzystam. Ale nie mam większego doświadczenia z innymi bo do tej pory próbowałem jedynie Kinomap i Elite, ten drugi chyba porzucę jak tylko odbębnię wygenerowany plan bo codzienna jazda jest z przeplatanym BGVR jest trochę męczącą. Oba pierwsze są takie se jeśli chodzi o filmy. BigringVR dopiero się rozwija i jedyne czego mi brakuje to jakiegoś znacznika imitujacego kolarza. Ale chyba coś takiego będzie bo pracują nad jazdą na kole. Treningi też są, można robić swoje i patrzeć na fiordy a nie tylko na cyferki. Inna fajna sprawa to konto rodzinne - bodaj do 3 osób na jednym jak w Rouvy, które chcę wypróbować. Nie jestem tylko pewien czy nie jest droższe o 2-4 $. Na fejsie jest grupa i co niedzielę są ustawki o 11-tej.

Wysłane z mojego 6055P przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to! 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprawdź może Bkool-a , siedzę na nim już drugi rok . Miałem krótki 2 miesięczny incydent z zwfit-em , który swoją drogą nie przypadł mi do gustu , uważam że jest przereklamowany, jego jedyną zaletą jest ogromna społeczność , poza tym nie wyróżnia się jakoś specjalnie.

Edytowane przez Merappi
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Medzamir

Ja zamierzam sprawdzić ale wszystko w swoim czasie. Jak na razie to jestem początkujący w wirtualnym jeżdżeniu bo trenażer mam od połowy listopada. Zwift też czeka w kolejce.

Wysłane z mojego 6055P przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 2 weeks later...
levusek2@tlen.pl

ja korzystałem w zeszłym roku przez kilka miesięcy z bigringvr, chętnie bym do niego wrócił gdyby znalazły się 2-3 osoby można by zrobić subskrypcję family i złożyć się na abonament. Nic się nie dopłaca więcej w trybie family więc abonament miesięczny 10 euro można by podzielić na 3 osoby. może są chętni na próbę na miesiąc, lub na dłużej?

Edytowane przez levusek2@tlen.pl
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja gorącą polecam Rouvy. Jest genialny - masa świetnych tras( Full HD, 2K), full opcji , Augmented Reality, wirtualni partnerzy,  mozliwosc odpalenia tras  offline, własne trasy, itd itp.

Przy tym nie można sie nudzić.

Abonament miesięczny w wersji zwykłej 10$, Premium  to 12$ - płacąc w koronach czeskich jeszcze taniej (na dziś 35zł).

Z moim Wahoo Kickr Core współpracuje świetnie (używam z protokołem  Ant+ na  laptopie + TV po HDMI).

Na początku też miałem problem taki jak @Sziva - pierwsza jazda to wielki wysiłek pod górki, masa potu ale po skalibrowaniu trenażera w aplikacji Rouvy wszystko pięknie zaczęło pasować (wczesniej kalibrowałem go w aplikacji Wahoo).  Podjazdy 2% to pokonuję na przełozeniu 44/15 ( góral 26", najwieksza tarcza z przodu i  3 najmniejsza koronka z tyłu) a nie jestem jakimś tam cyborgiem rowerowym.  Prędkości na poszczególnych biegach, czasy i średnie tętno na 30km w miarę  płaskiej trasie - bardzo zbliżone do moich rzeczywistych na tym samym rowerze. Algorytm  jest OK.  Świetnie jest rozwiązana sprawa nachylenia terenu - bardzo wyraźna, skalowalna mapka(Zoom) pokonywanych aktualnie segmentów i procent nachylenia. Moźna szybko reagować.

Może też tak być że Rouvy nie współpracuje dobrze z niektórymi modelami trenażerów (może w określonym trybie - np przez BT  ?) ale jak popatrzeć na liczbę uczestników i modeli trenażerów na listach  to ogólnie musi być nieźle ( w niektórych  Challange-ach startuje po 3000 osób).

Podobało mi sie tez BigRingVR (szczególnie trasy!) ale trochę mały wybór i znacznie mniej opcji. Poza tym mam wrażenie że te trasy były nagrywane jadąc z prędkością samochodu przez co w treningu rowerowym na dużo mniejszej predkosci  siłą rzeczy drażni brak klatek - animacja jest skokowa. Przynajmniej tak widzę w  testach na YT. Może się mylę i w oryginale jest inaczej.

https://rouvy.com/en/features

Poniżej link do jednej z recenzji :

https://jadenarowerze.pl/rouvy-indoor-cycling-workout-app-recenzja/

Edytowane przez dfq
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Medzamir

Ten brak klatek niestety na każdym filmiku. Rouvy spróbowałem i po jednej jeździe nagrywanej samochodem muszę przyznać, że bardzo ok ale profil boczny w BRVR lepszy. Spróbowałem też jednej trasy AR + dodałem 3 partnerów i tu po jakiejś minucie lipa bo ja kręcę a "mój kolarz" się zatrzymał. Po kilku zwolnieniach i przyspieszeniach dygnął kilka razy by w końcu ruszyć na jakieś 3 sekundy. Ściągnę trasę na dysk może to tu jest problem.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

prawdopodobnie, lagi przez sieć (WiFI?)  - ja zgrywam trasy i odpalam z laptopa . Nic takiego sie nie zdarza.

Uzywam tez wirtualnych partnerów nie na trasach  AR. Wtedy na ekranie ich nie widać ale po lewej stronie na liscie są ich pozycje względem mojej ( w metrach).

A teraz uciekam  - na Rouvy , oczywiście  😀

Edit :

a jeszcze  mi sie skojarzyło że to zatrzymanie twojego kolarza to może być też problem z zakłóceniami w transmisji danych na linii  laptop-trenażer.

Jeśli używasz BT to jednak szczerze polecam  do laptopa  dongla ANT+ z antenką - jest niezawodny.

Edytowane przez dfq
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Medzamir

@dfg mam ant+. Nigdy nie miałem problemów z BRVR, z Rouvy na pierwszej jeździe również ale trasa była ściągnięta na dysk. Wtedy co mi się zaciął awatar byłem online ale wskazania serducha były a wirtualni pomknęli w dal. Jutro postaram się sprawdzić ale jak będę mieć jakieś zastrzeżenia to napiszę w temacie o Rouvy. Ten zostaw dla BRVR.

Wysłane z mojego 6055P przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 2 months later...
Medzamir

Kilka dni temu dostałem informację na maila od BigRingVR (na fejsie też jest), że w związku z szalejącą pandemią jest organizowany czelendź z kilkoma trasami za darmo. Trzeba się jedynie zalogować. Podaję link bezpośredni

https://bigringvr.com/Challenge.aspx?challengeID=44&fbclid=IwAR1BZHhft2lO6txqIBg1_SH7_bTMQtJBLgnhoJ1vp3uILc_LJILSL3wKXVQ

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem, że to nie do końca ten wątek ale przy okazji subskrypcji na te programy to opłaca się płacić w walucie innej niż dolar lub euro? Taki np. Rouvy ma możliwość płacenia w koronach czeskich. W zwykłym przeliczniku bankowym to faktycznie się opłaca dużo bardziej patrząc na cenę jaką chcą w koronach niż ta w EUR lub USD ale czy to nie działa tak ze bank czeski przeliczy korony na dolary a bank polski dolary na złotówki i finalnie zapłacimy jeszcze więcej?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja używam od pół roku. Super apka. Można dowolnie  modyfikować długość dostępnych tras. Trasy różnorodne. Ściągnąłem sobie plan treningowy ze zwifta i wgrałem na brvr. Nie jest teraz nudno, bo jak na Watopii wczoraj było 14000 osób, to nie było gdzie koło postawić 😀

Place  z Revoluta, tak że nie tracę na przewalutowaniu😀

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 3 weeks later...
levusek2@tlen.pl

Czy ktoś jest chętny aby dołączyć do BigRing VR do family subscription i podzielić abonament miesięczny 10 euro?  na 3 osoby wyjdzie po 3 euro z małym kawałkiem. obecnie płacę abonament więc mogę kogoś dorzucić do planu family.

dajcie znać jeśli ktoś jest chętny. poniżej kilka zdjęć z dzisiejszej przejechanej trasy.

Paweł

kontakt: 504 110 936, lub email: levusek2@tlen.pl

Old road to Jaca_2020_04_16_12_11_22.jpg Old road to Jaca_2020_04_16_12_12_09.jpg Old road to Jaca_2020_04_16_12_14_04.jpg Old road to Jaca_2020_04_16_12_17_41.jpg
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 5 months later...

Z kronikarskiego obowiązku wrzucam info obniżce na BigRingVr. 10% to może niewiele ale zawsze coś a promocja trwa do 24 października i dotąd dopóki subskrypcja jest aktywna. I tu jest chyba mały haczyk bo ani na stronie ani na fb nie ma tej informacji. Ja wiem z maila więc przypuszczam, że może to być oferta tylko dla osób mających konto.
Druga rzecz to to, że pojawiło się kilka nowych tras a wśród nich jedna z Polski - Ślęża.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sziva

Już jechałam tą polską trasą, a że miałam przyjemność przejechać ją na żywo, gdyż do Sobótki mam 40 minut jazdy, to tym bardziej mi się podobała.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podobne??? Testowo pojechałem Sa Colobra i to nawet w 10% nie oddaje realizmu. Jedziesz 2x wolniej niż auto które kręciło film, wszystko dzieje się nienaturalnie wolno. Kamera ma wąski kąt wiec przy tej krętej górskiej trasie widzisz głównie szosę.

No to następnym razem pojechałem wokół Como, tak żeby było też trochę w dół i po płaskim. Przy 30km/h realizm się poprawił, ale jak wpadasz przy 60 do włoskiego miasteczka z wąskimi uliczkami to już jest co najmniej komicznie.

Do tego totalny brak wyczucia podjazd/zjazd (w sumie ten sam efekt co na zdjęciach gdzie nigdy nie widać stromizny). To że zmienia się pochylenie czujesz tylko bo trenażer zmienia opór. Ze względu na brak realizmu utrzymanie wtedy stałych watów to wyzwanie (na erg nie jeździłem).

Dla mnie sufferfest z komentarzem, muzyką i trasą dobraną do treningu jest 10x bardziej realistyczne.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sziva

No nie wiem. U mnie odczucia były raczej pozytywne. Co do tego czy jest zjazd czy podjazd to czuć to w oporze, a poza tym na dole na pasku masz pokazany profil terenu i aktualne nachylenie (dodatkowo oznaczone kolorem), więc na podjazdy spokojnie można się przygotować.

Jazda w domu nie będzie nigdy tak realna, jak jazda na zewnątrz i tutaj nie ma nawet dwóch zdań. Z testowanych przeze mnie programów BigRingVR wypada całkiem ok.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Możliwe że mam nierealne wymagania co do jazdy na chomiku :) Po okresie próbnym subskrypcji na BigRingVR nie planuję jednak kupować.

  • Lubię to! 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się