PiotrekGT

Czy warto stosować Brunox/WD40 do zawieszenia?

Rekomendowane odpowiedzi

PiotrekGT

Witam.

Zastanawiam się czy warto psikać łączniki zawieszenia w.w produktami. Z jednej strony pomogą, bo mogą przesmarować elementy które się o siebie ocierają, ściśle do siebie dociskają. Z drugiej strony raz, że jest ryzyko wypłukania smaru który się znajduje chociażby w łozyskach a dwa, że taki środek może przyciągać pył.

Co o tym sądzicie? Robi tak ktoś? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ostry2407

Nie zalecam psikać takimi specyfikami. Jak sam słusznie zauważyłeś takie płyny wypłukują smar i robią tylko krzywdę. W zupełności wystarczy 2 razy do roku odkręcić wyczyścić i przesmarować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
piter614

Nie polecam nie stosuje
WD 40 używam do za pieczonych elementów do niczego więcej
Brunox też nie używam do niczego nie stosuje nawet do amortyzatora bo wolę go rozebrać i przesmarowac niż psiknac tym szajsem
Co do zawieszenia roweru
Rozbiera raz na sezon sprawdzam łożyska, jak są uszkodzone wymieniam przy tym uzupełniam smar w koszyku do pełna
Stare jak są dobre czyszczę do sucha i daje nowy smar
Łożyska wycierac na zewnat do sucha składam zawieszenie i wtedy się syf nie zbiera

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ares

Gdzie w zawieszeniu jakieś elementy ściśle do siebie przylegają? Za pracę zawieszenia odpowiadają łożyska i same w sobie nie wymagają one penetracji jakimiś środkami. Tym bardziej takim syfem jak WD40 czy Brunox. Serwis zawieszenia najlepiej zrobić przy bardzo intensywnej jeżdzie w trakcie sezonu. Łatwo wyłapać wtedy samą jakość tego zawieszenia, jego czułe punkty i okaże się jakie dali łożyska. Jak zawieszenie jest bardzo dobre i nie śmiga się w błocie po osie to czasem serwis robi się po 2 latach. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rowerowa Szajba

A jeśli np psiknie się brunoxem na szmatkę przetrze do sucha golenie to też nie polecacie? Jesli posiada się amortyzator spreżynowo-olejowy?? Cos ten brunox reaguje z uszczelkami i niszczy cos w amortyzatorze?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ares
16 minut temu, Rowerowa Szajba napisał:

A jeśli np psiknie się brunoxem na szmatkę przetrze do sucha golenie to też nie polecacie? Jesli posiada się amortyzator spreżynowo-olejowy??

Właśnie dokładnie takie jest jego zastosowanie. W amorach typu XCR można psikać na golenie i parę razy ugiąć a w powietrznych na szmatkę i to wystarcza. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sziva
45 minut temu, Rowerowa Szajba napisał:

A jeśli np psiknie się brunoxem na szmatkę przetrze do sucha golenie to też nie polecacie? Jesli posiada się amortyzator spreżynowo-olejowy?? Cos ten brunox reaguje z uszczelkami i niszczy cos w amortyzatorze?

Ja psikam na szmatkę, przecieram golenie i wycieram je potem do sucha. Taka forma czyszczenia goleni z pozostawieniem mikrofilmu, który nadaje większy poślizg. Problem z Brunoxem pojawia się wtedy, gdy niektórzy stosują go zamiennie z serwisem amortyzatora i leją niebywałe jego ilości na golenie. Brunox nie zastąpi nasączonych odpowiednim olejem gąbek czy też smaru stałego do amortyzatora, który powinien się znaleźć w przestrzeniach uszczelek kurzowych.

  • Lubię to! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ares

Jest chyba nadal taki film na YT jak koleś paznokciami podważa uszczelki chyba w Fox'e i wali tam Brunoxem. Kilka jazd i mamy pod uszczelkami błoto bo środek rozwodnił smar na gąbkach. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
PiotrekGT
5 godzin temu, Ares napisał:

Gdzie w zawieszeniu jakieś elementy ściśle do siebie przylegają? 

Tak jak korba przylega do łożyska supportu, tak wahacz przylega do lozyska ramy. Ja miedzy korbe a lozysko daje smar dla uszczelnienia.

Czyli tak jak podejrzewałem, nie warto i tyle, zawias prawdopodobnie w tym tygodniu jedzie na serwis, pytanie dotyczyło raczej konserwacji użytkowej pomiędzy serwisami. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
piter614

Sam rozbierz sowoj rower
Co ci się stało że dajesz na serwis? Ja osobiście rozebralem kilka rowerów z pełnym zawieszeniem i przyznam że nie ma tam czarnej magii

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
PiotrekGT

@piter614

1. Brak klucza dynamometrycznego

2. Chce jeszcze sprawdzić hak przyrządem bo nie mam pewności co do jego prostoty.

A stać to szczególnie się nic nie stało, troche tylko czasami zatrzeszczy, tragedii nie ma. No i to jego 1 serwis będzie, warto zajrzeć czy w ogóle smar dali ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
piter614

Najlepiej samemu wtedy jest pewność że masz do rze zrobione

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
PiotrekGT

Noo racja ale coż jak narzędzi brak :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
komandosek

Najlepiej trzymać interwały serwisowe. Np rock shock zaleca serwis co 50 godzin. Ten co 50 jest bardzo prosty, ten co 100 troche trudniejszy ale też do ogarniecia. Jak nie czujesz się na siłach to oddaj do serwisu który zajmuje sie zawieszeniem rowerowym

  • Lubię to! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
piter614

Ja za pierwszym razem dałem rower do serwisu zapłaciłem jedyne 390 ziko ,kupił bym za to dużo narzędzi

  • Lubię to! 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Accent_Szaj

@piter614 ma rację. Z podstawowych narzędzi ,tylko dynamometryczny kosztuje 200zł,ale jak nie po pierwszym,to po drugim serwisie się  na pewno zwróci!

Kolejną sprawą jest niepodważalny fakt,że sam zrobisz sobie najdokładniej i najlepiej,a koledzy z forum pomogą ze wszystkimi wątpliwościami.

Co do tematu.Za duże ryzyko wypłukania smaru.Nawet jak wytrzesz do sucha,to zawsze coś zostanie i może narobić więcej bałaganu niż to warte :/ 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
PiotrekGT

To, że sam sobie zrobie najlepiej jest niepodważalnym argumentem niestety. Ale jakby mało było argumentów przeciw to jeszcze potrzebuje 2 kluczy, płaskiego i na kwadrat :P

Serwis zawieszenia temat rzeka a ten nie był o tym.

Mam też pytanie odbiegające troche od tematu aczkolwiek powiązane z serwisami zawieszenia i wielu innycb rzeczy. Jak wy moi mili stawiacie rower do takich czynności? Ja np robienia zawiasu nie wyobrażam sobie inaczej niż na wiszącym rowerze. Mam stojak własnej roboty ale łapiący za tylny trójkąt, w dodatku wtedy nawet korbą sie nie da obracać więc jeszcze większa lipa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Accent_Szaj

Stojak to kolejna rzecz,na którą warto dozbierać ;),a jaka duma jak zrobisz sobie coś sam.Bezcenne :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
piter614

No można tak
cb2095512a8f5f8cc0d67877fc93f671.jpg

I tak

435f7e5ec0683fdb99defac5e1df55a3.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Accent_Szaj
2 godziny temu, piter614 napisał:

No można tak

Piter,nie przeczytałeś co napisał @PiotrekGT 

2 godziny temu, PiotrekGT napisał:

Ja np robienia zawiasu nie wyobrażam sobie inaczej niż na wiszącym rowerze. Mam stojak własnej roboty ale łapiący za tylny trójkąt,

Czyli nie posiada stojaka takiego jak ty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
piter614

W sumie ne jest ciężko dostać się do zawieszenia gdy rower stoi do góry kołami

 

554e56ddd030dda71ded1c290917a046.jpg&key=477b36c4c449cd605bf5abf2a8990e63abb70a2e7d0dbb5fdeddc0cfe0b07127

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
piter614

Dynamometryczny to podstawa warto do domowego warsztatu dokupić taki klucz
Fakt dałem ponad 200 ziko ale warto
Nie będę pisał co jakie mam narzędzie ale centrownica też się znajdzie :)))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jeleń
W dniu 8.09.2019 o 11:03, PiotrekGT napisał:

Witam.

Zastanawiam się czy warto psikać łączniki zawieszenia w.w produktami. Z jednej strony pomogą, bo mogą przesmarować elementy które się o siebie ocierają, ściśle do siebie dociskają. Z drugiej strony raz, że jest ryzyko wypłukania smaru który się znajduje chociażby w łozyskach a dwa, że taki środek może przyciągać pył.

Co o tym sądzicie? Robi tak ktoś? 

Szaj o tym mówił kilkukrotnie. Korzysta z Brunoxa Deo, a WD40 rozpuszcza uszczelki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.