Seban

Ustawienie wysokości mostka

Rekomendowane odpowiedzi

Seban
Napisano (edytowane)

Cześć,

Ile podkładek powinienem usunąć aby poprawić swoją aerodynamikę? Usunąć je wszystkie i przerzucić na górę czy np. usunąć dwa, jeździć i obserwować, albo ewentualnie jaką tutaj strategię obrać i czy w ogóle ma to sens w rowerze endurance? Chciałbym jeździć szybciej i nie wiem czy dobrze kombinuję, ale myślę że to mogłoby mi pomóc w jakimś sensie tylko nie wiem jak to ugryźć. W sensie roboty, nie będę tego robił sam tylko pójdę do serwisu, chodzi mi po prostu o strategię z tym, będę wdzięczny za wszelkie rady.

 

Pozdrawiam.

 

Edytowane przez Seban

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Michal2008
23 minuty temu, Seban napisał:

jeździć i obserwować

Jedyna dobra metoda, każdy lubi co innego...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Seban
Napisano (edytowane)

No tak, ale zanim przejdę do jazdy i obserwacji to jakimi krokami iść z tą regulacją? Dużymi, czyli od razu wszystkie podkładki z dołu przerzucić na górę, czy jakimiś mniejszymi?

Edytowane przez Seban

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
merio

Jestem amatorem i szosę nam od niespełna miesiąca. Może najpierw wykonaj kilka rund po kilkadziesiąt km. Powiem, że po pierwszych jazdach odczuwałem ból karku i ramion. Naprzeglądalem się mostków, które skróciłyby dostęp do kierownicy i dały lepszy komfort. I co? Dziś zrobiłem 100 km i bólu nie było. Chcesz jeździć szybciej? Zdejmuj podkładki i sprawdzaj jak to się ma do szybkości, ale i do komfortu, możesz też zmienić długość mostka by być bardziej wyciagnietym. Tylko czy będzie wygodnie? No chyba że wolisz szybkość kosztem wygody. Chyba nikt z góry nie określi co dla Ciebie będzie lepsze. To chyba bardzo indywidualna sprawa 🙂

 

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Seban
Napisano (edytowane)
Godzinę temu, merio napisał:

Jestem amatorem i szosę nam od niespełna miesiąca. Może najpierw wykonaj kilka rund po kilkadziesiąt km. Powiem, że po pierwszych jazdach odczuwałem ból karku i ramion. Naprzeglądalem się mostków, które skróciłyby dostęp do kierownicy i dały lepszy komfort. I co? Dziś zrobiłem 100 km i bólu nie było. Chcesz jeździć szybciej? Zdejmuj podkładki i sprawdzaj jak to się ma do szybkości, ale i do komfortu, możesz też zmienić długość mostka by być bardziej wyciagnietym. Tylko czy będzie wygodnie? No chyba że wolisz szybkość kosztem wygody. Chyba nikt z góry nie określi co dla Ciebie będzie lepsze. To chyba bardzo indywidualna sprawa 🙂

 

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

Ogólnie samą szosą mam już przejechane 1600 km a staż to 3 miesiące i również jestem amatorem z ambicjami na poprawę wyników. Ostatnia większa wyprawa jaką robiłem to 132 km w 5 godzin ze średnia 25 km/h. Moim obecnym celem jest nieco poprawienie średniej, żeby np. wskoczyć na te 30 km/h. Jestem gotowy poświęcić trochę wygody, żeby zyskać na lepszej aerodynamice. Oczywiście będę zmieniał trening z długich dystansów na interwały chyba że jest sens i sposób aby jeździć 130 i więcej kilometrów na średniej 30/35+, ale zgaduję że to tak nie działa, bo warunki pogodowe (wiatr), bo odległość, bo sprzęt endurance a nie szosa stricte aero. Trasę mam obczajoną idealnie prostą i płaską. Początkowo myślałem, żeby zdejmować po jednej podkładce i testować, ale czy po jednej będzie coś odczuwalne, czy może walnąć po dwie? No po tym co napisałeś, to najchętniej przerzuciłbym wszystkie, ale czy to jest właściwy kierunek progresji i czy to nie będzie się wiązało z jakimiś negatywami? Nie chodzi o określenie co będzie dla mnie wygodne, ale właśnie o to jakimi krokami te podkładki zdejmować, celem jest prędkość. Rozważałem jeszcze o SPD, ale spotkałem się z opiniami, że one nie koniecznie dają jakiś duży przeskok a jedynie zapewniają lepszy transfer mocy.

Edytowane przez Seban

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
SpiderMAN
W dniu 31.08.2019 o 20:46, Seban napisał:

No tak, ale zanim przejdę do jazdy i obserwacji to jakimi krokami iść z tą regulacją? Dużymi, czyli od razu wszystkie podkładki z dołu przerzucić na górę, czy jakimiś mniejszymi?

Zdecydowanie nie, małe kroki i testy. Tylko tak dojdziesz do pozycji idealnej dla siebie.

  • Lubię to! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Seban

Po kilkuset kilometrach testów wracam z małym feedbackiem odnośnie rezultatów i wniosków. W dniu dzisiejszym przełożyłem podkładki do tzw. ustawień fabrycznych, czyli z powrotem na dół. Wcześniej były trzy na górze. Nie odczuwałem żadnych dyskomfortów podczas adaptacji i jazdy, ale nie odczuwałem również korzyści obniżenia wysokości mostka. Myślałem, że poprawię tym nieco aerodynamikę poprzez to że będę bardziej pochylony i sądziłem również być może poprawi to średnią, ale zaryzykuję stwierdzenie że chyba nawet pogorszyło to średnią o 2-3 km. Odniosłem wrażenie, że jeździło się mniej stabilnie i bardziej niepewnie na takim ustawieniu więc nie szedłem też dalej z tym na zasadzie że przerzucę wszystkie podkładki z dołu na górę. Więc odpowiadając sobie na pytanie, czy zabawa w regulację wysokości mostka w rowerze szosowym endurance ma sens, odpowiem że w moim przypadku nie ma sensu.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.