Pęknięty karbon czy lakier - pytania związane z uszkodzeniami ram karbonowych


Rekomendowane odpowiedzi

Kruk

Moim zdaniem pęknięcie karbonu, trzeba oddać do naprawy. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 2 weeks later...
  • Odpowiedzi 294
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

  • Sziva

    50

  • Kruk

    26

  • Accent_Szaj

    22

  • Franz Mauer

    20

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Też mi się tak wydawało, że pękł lakier, jednak Argon 18 bez kombinacji wymienił ramę na nowa. Ku mojemu zaskoczeniu trwało to bardzo sprawnie: kontakt do sprzedawcy, tego samego dnia poproszono mnie

Mało tego! - Przewróci się i upadnie na krawężnik - pęknięta rama. Kapa. - Zostawisz pod sklepem - ukradną. Kapa. - Kamień wystrzeli spod koła przejeżdżającego obok - połamany widelec.

Hmm kask za tysiaka po lekkiej wgniotce zalecany jest na śmietnik a ramę z plastiku połamaną i co tam jeszcze można dać do naprawy szpecom... Nic nie sugeruję tylko jak to zwykle wszystko zależy od...

Posted Images

Witam Was. Panowie i Panie chciałbym wam powiedzieć jaką zajebistą firmą jest Kross. Pękła mi rama co widać na zdjęciach wyżej. Oddałem rower na reklamacje i Kross ją bez żadnego problemu uznał. Niestety(całe szczęście) nie mieli takich rowerów na stanie i dostałem zwrot gotówki. Od razu kupiłem Vento 5.0 na alu i posłałem mój pierwszy i ostatni rower karbonowy w niepamięć. 

Swoją drogą patrząc jak są produkowane ramy karbonowe, chyba nie odważył bym się jeździć na łatanym rowerze. Mimo wszystko za duże ryzyko.

Edytowane przez barti
  • Lubię to! 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
leszcz
14 godzin temu, barti napisał:

Witam Was. Panowie i Panie chciałbym wam powiedzieć jaką zajebistą firmą jest Kross. Pękła mi rama co widać na zdjęciach wyżej. Oddałem rower na reklamacje i Kross ją bez żadnego problemu uznał. Niestety(całe szczęście) nie mieli takich rowerów na stanie i dostałem zwrot gotówki. Od razu kupiłem Vento 5.0 na alu i posłałem mój pierwszy i ostatni rower karbonowy w niepamięć. 

Swoją drogą patrząc jak są produkowane ramy karbonowe, chyba nie odważył bym się jeździć na łatanym rowerze. Mimo wszystko za duże ryzyko.

Znam asa co lata na karbonie mtb jak wariat po kamieniach 50-60km/h ale rama Rocky Mountain Vertex...

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 2 weeks later...

Mam trzeci dzień nowy rower - pierwszy raz w życiu z karbonu.

 

Dzisiaj podleciał mi jakiś patyk, trach i dziura w okolicy supportu... czy coś takiego w ogóle podlega reklamacji, ewentualnie macie jakieś porady jak mogę to naprawić? Czy taka dziura zagraża konstrukcji ramy?

Model to Kross r12

 

IMG_20200726_203324.jpg

Edytowane przez asd200
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
bombka
34 minuty temu, asd200 napisał:

Mam trzeci dzień nowy rower - pierwszy raz w życiu z karbonu.

 

Dzisiaj podleciał mi jakiś patyk, trach i dziura w okolicy supportu... czy coś takiego w ogóle podlega reklamacji, ewentualnie macie jakieś porady jak mogę to naprawić? Czy taka dziura zagraża konstrukcji ramy?

Model to Kross r12

 

IMG_20200726_203324.jpg

A co tam za naklejka jest nad tą "dziurą", bo nie dowidzę.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, bombka napisał:

A co tam za naklejka jest nad tą "dziurą", bo nie dowidzę.

coś w stylu "! przeczytaj najpierw instrukcję"

Bez tytułu.jpg
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
barto125

A nie jest to fabryczny otwór, żeby woda z ramy miała gdzie uciec w razie gdyby się tam dostała?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, barto125 napisał:

A nie jest to fabryczny otwór, żeby woda z ramy miała gdzie uciec w razie gdyby się tam dostała?

Też się na to łudziłem, ale niestety nie jest. Na 100% tej dziury nie było. Załącza, zdjęcia, to drugie jest "do góry nogami".

 

Wygląda to ewentualnie jak otwór na linkę, ale w instrukcji nie mam nic na ten temat. W dodatku fabrycznie byłoby to zaślepione lakierem?

IMG_20200726_221009.jpg IMG_20200726_221237.jpg

Edytowane przez asd200
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Motke

To nie patyczek tylko czarodziejska różdżka.

Zrobiła dziurę, otwór polakierowała a na koniec przykręciła pod spodem plastikowy ślizg w dokładnie tym miejscu. Po prostu magia! :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Motke bez ironii prosze :) To nie jest dziurka, tylko jakaś wgniotka - według Ciebie tak wyglądałby otwór zrobiony przez producenta? Gwarantuję Ci, że nie było tego wcześniej widać. Nie mogę też znaleźć instrukcji w której byłaby mowa o tym, że jest to celowo umieszczone, żeby puścić tam linkę.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@asd200 kolego przelotka po coś jest. Tuż za nią masz też dziurkę, która prowadzi przewód z pominięciem tego garbu i wychodzi drugą. Ta rama jak się domyślam ma inserty pod montaż przedniej przerzutki. Stawiam dolary przeciw orzechom, że to wszystko to patent w tym kierunku. Po drugie jak patyk mógłby w karbonie zrobić takie spustoszenie. Musiał bym przywalić solidnie jakiś w stalowy pręt młotkiem by przeszło to na wylot. 

  • Pomógł 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Ares napisał:

@asd200 kolego przelotka po coś jest. Tuż za nią masz też dziurkę, która prowadzi przewód z pominięciem tego garbu i wychodzi drugą. Ta rama jak się domyślam ma inserty pod montaż przedniej przerzutki. Stawiam dolary przeciw orzechom, że to wszystko to patent w tym kierunku. Po drugie jak patyk mógłby w karbonie zrobić takie spustoszenie. Musiał bym przywalić solidnie jakiś w stalowy pręt młotkiem by przeszło to na wylot. 

No właśnie mam małe doświadczenie z karbonem, więc jak zobaczyłem dziurę to spanikowałem xd rower 3 dni, za kilka $$... ten kij jakoś fartem trafił w miejsce, gdzie była jedynie cienka warstwa lakieru, a pod nią kanał na linkę.

Dzięki za pomoc :)

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Motke
11 godzin temu, asd200 napisał:

według Ciebie tak wyglądałby otwór zrobiony przez producenta?

Skoro to otwór jest polakierowany to tak.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 2 weeks later...
Krystian1981

Witam

Na zjeździe z małego uskoku doszło do uszkodzenia tylnego widelca na karbonowej ramie. Bawić się w reklamowanie bo mam go dopiero trzy miesiące ? Czy od razu wysyłać ramę lepiej do naprawy ? Jak wygląda gwarancja w SCOTT ?. Grafiki  uszkodzenia ramy  https://iv.pl/image/Gt7PJyo  https://iv.pl/image/Gt7PJyo

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Accent_Szaj
10 godzin temu, Krystian1981 napisał:

Bawić się w reklamowanie

Co Ci innego pozostaje? Może była jakaś wada.

Spróbować zawsze można. Jak nie uznają, to czeka Cię wymiana ramy.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, Krystian1981 napisał:

doszło do uszkodzenia tylnego widelca na

...plastikowej...

18 godzin temu, Krystian1981 napisał:

ramie

 

Przywaliłeś w coś? (kamol, korzeń, pień?) Jaki to rower? Do czego przeznaczony?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 1 month later...

Chciałem prosić o ocenę, podczas mycia pod koszykiem na bidon na wewnętrznej części rury dolnej zauważyłem, takie coś jak na zdjęciu, czy to pęknięcie czy jakiś odprysk, w tym miejscu jest fabrycznie naklejka czy jest możliwe że, to ona pękła czy raczej rama, ponadto czy coś takiego nadaje się na gwarancję? Dodam tylko, że nigdy nie miałem żadnego wypadku, niczym nie uderzyłem, zresztą jest to miejsce, które podczas jazdy jest zasłonięte bidonem. 

IMG_20201010_182035.jpg

Edytowane przez Wojtek1993
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Accent_Szaj
15 godzin temu, Wojtek1993 napisał:

jest fabrycznie naklejka

Na moje oko odcisnął się koszyk na bidon.

Jak chcesz mieć 100% pewności,to zdejmij naklejkę i zobacz

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się