Silniki Brose - Herculles NOS FS Pro


Rekomendowane odpowiedzi

5 minut temu, Chrismel napisał:

A nie lepiej po prostu kupić skuter 125 cm³ ? Bo chyba nie zamierzasz ganiać tym 40-50 km/h po ścieżkach rowerowych albo chodnikach ?

Nie chodziło mi aby ganiać jak skuterem tylko porostu o ile wzrasta prędkość na wspomaganiu na tym najnowszym silniku chce mieć porównanie po prostu ile można tez zyskać dzięki temu silnikowi skoro płaci się tyle tysiaków to chyba nie dziwne że ktoś pyta o prędkość aby wiedzieć ile wzrasta dzięki silnikowi temu .A kto śmiga po chodnikach rowerem ? chyba ten kto nie wie jakie jest przeznaczenie Roweru i do czego służy ! Jeżdżę rowerem do pracy drogą i chce wiedzieć jak to ma się do wspomagania z tym silnikiem i ile można wyciągnąć na trasie itd. chodzi mi o to jadąc bez wspomagania np.25 km/h jaką się uzyska ze wspomaganiem ? 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Gregg napisał:

 

 

Jaką prędkość można uzyskać tym rowerem z tym silnikiem brose mag kolego ?

Ostatecznie kupiłem Bullsa TR3 (pisałem o tym wcześniej). Silnik ciągnie do 25km/h do 27 km/h wspomaga później odcina. Maksymalnie na tym rowerze jechałem 65km/h-rzecz jasana z górki. Przyśpiesza rewelacyjnie i nie przesadzę jak powiem, że na światłach jak ruszam to samochody zbierają się wolniej ode mnie-oczywiście trzeba mocna przydeptać. Polecam ten rower na ostrą tyrankę w lesie w mieście też sobie dobrze radzi. Zawieszenie FOXa jest rewelacyjne zrobiłem na nim 1400km. po górach jestem bardzo zadowolony. Jedyny mankament to słaby hak tylnej przerzutki z za krótkim gwintem. Jeżeli bierzesz rower w Mysłowicach, to importer zgodnie z moimi sugestiami miał dorobić taki hak z odpowiednim gwintem i z lepszych komponentów.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochę nie rozumiem tego jęczenia o tych mega prędkościach na ścieżkach rowerowych rozwijanych przez elektryki... te rowery pomagają do prędkości 25mk/h potem są ciężkie i trzeba się mocno postarać żeby jechać 40 km/h... nie bardzo też rozumiem jaka będzie różnica w zderzeniu rowerzysty na elektryku lub zwykłym rowerze jadącego z podobną prędkością... 

Wbijcie sobie raz na zawsze do łba że rower ze wspomaganiem "wyrównuje" nam trasę i pozwala pojechać na dłuższe i fajniejsze wycieczki, a w górach pozwala nam podjechać ten sam podjazd 2 lub 3 razy i tym samym cieszyć się 2 lub 3 razy więcej ze zjazdów... nie umierając przy okazji... gadki o kupowaniu skutera można porównać z koncepcją "dlaczego jeździsz autobusem lub samochodem skoro możesz chodzić na piechotę i to dobrze wpłynie na twoje zdrowie itp."... 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, cepelia napisał:

te rowery pomagają do prędkości 25mk/h

W teorii. Bo pytanie było ile wyciąga po odblokowaniu. Może zaczynam być przewrażliwiony ale w Warszawie coraz częściej jestem mijany na ścieżkach rowerowych przez takie "wynalazki". Niedawno wklejałem filmik z YT gdzie chłopaki śmigali takim "rowerem" 100 km/h właśnie po ścieżce rowerowej.

Edytowane przez Chrismel
  • Pomógł 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Accent_Szaj
9 godzin temu, Chrismel napisał:

Niedawno wklejałem filmik z YT gdzie chłopaki śmigali takim "rowerem" 100 km/h właśnie po ścieżce rowerowe

Podeślij linka 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Motocykliści jeżdżą czasem w terenie zabudowanym grubo ponad 150, tak samo jak Sebastiany swoimi hondami, ludzie wjeżdżają na autostrady pod prąd (?!?), jeżdżą po pijaku z dziećmi w środku... ale to nie znaczy że reszta też tak używa roweru... 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cepelia - ja absolutnie nic nie mam do rowerów elektrycznych. Ale jak ktoś chce go odblokować i pyta ile wtedy wyciąga to raczej nie należy do grupy osób o których piszesz:

4 godziny temu, cepelia napisał:

ale to nie znaczy że reszta też tak używa roweru...

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 1 month later...

Wracając do tematu  Brose jak już  wcześniej podano  jest  mocniejszy od  Bosch Performance  CX ,    90Nm  Vs  75Nm

kolega  posiada od roku  Herculesa z silnikiem Brose S  przy wadze  ciała  125kg  daje radę nawet w Beskidzie Żywieckim z  przewyższeniami  400m

 

Reasumując   Bosch  Performnace CX  wspaniały  i mocny silnik na  nizinach  rewelacja w górach przy Sportowym kręceniu  też zajebisty ,

ale jak ktoś  starszy słabszy to  potrzeba więcej  mocy i większego  momentu obrotowego.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 3 weeks later...

Mam Bullsa E-Stream AM4. Silnik Brose S Mag, bateria 750. Przejechałem nim od sierpnia br. 1,5k km - Jura, Beskidy.
49 lat,123kg (ważnym celem eMTB jest pomoc w zrzuceniu wagi). I jestem bardzo zadowolony.

Przed decyzją o tym wyborze wyprobowałem Boscha CX w Cube (poprzednia generacja).
Do Brose S Mag przekonały mnie parametry - 90 nM, mocniejsza bateria, ale także charakterystyka pracy, Brose dziala plynnie, naturalnie, ciszej. W Boschu czułem wyraźne szarpnięcie przy włączeniu silnika, w Brose tego nie ma.

To samo mówił test silników
https://ebike-mtb.com/en/the-best-emtb-motor/

Co do odblokowania: są dwie opcje - chip odblokowujący do 50km/h za bodajże 600zl. lub zmiana w ustawieniach - do 32km/h gratis. Zdecydowałem się na to drugie i w zupełności wystarcza, przydatne.


Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Grzegorz_Macko



(ważnym celem eMTB jest pomoc w zrzuceniu wagi).




Sorka, ale nie zrozumiałem. Rower ze wspomaganiem do zrzucenia wagi?
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, Grzegorz_Macko napisał:


 

 


Sorka, ale nie zrozumiałem. Rower ze wspomaganiem do zrzucenia wagi?

 

..a ja z kolei Ciebie nie zrozumiałem,..'

Co w tym dziwnego? Jak masz do wyboru siedzieć z czipsami na kanapie przed tv, a wyjść na rower elektryczny (mówię o tym legalnym, nie o "mopedzie elektrycznym") i zrobić 50km w poziomie i 1500 w pionie , to w którym przypadku zrzucisz więcej kalorii ?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie!

Odkąd mam elektryka po prostu mam wielką, codzienną chęć wskoczenia na rower. Choćby dzisiaj .
Bezcenna alternatywa siedzenia na kanapie czy przy kompie.
Ten rower zdejmuje mi blokadę "Jezooo, znowu ta męka pod górę...", która powodowała, że mój hardtail był coraz mniej używany...

Inna sprawa, że elektryk zaczął się od żony. Miał pozwolić jej towarzyszyć mi w wycieczkach po podkrakowskich dolinkach, co do tej pory wykluczała jej słaba forma. Kupiliśmy dla niej na Gearbeście tani chiński wynalazek Samebike LO26, na spróbowanie. I o dziwo bardzo się jej spodobał elektryk. Najbardziej to, że teraz ona czekała na mnie na górze...
Tego nie mogłem na dłuższą metę znieść no i też się zelektryfikowałem.
Dla mnie strzał w dziesiątkę! c9189b339c8a5039a94a78a4c69b98db.jpgdf31c306cf22511431fe90ba6ebcc18e.jpg

Wysłane z mojego SM-G973F przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 5 months later...

Witam

Dziwne dźwięki z korby takie strzelanie przy rozpoczęciu jazdy z włączonym silnikiem rower herculles nos pro 2018 co to może być?

Dzięki za info 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
bartolinik
W dniu 29.05.2019 o 13:05, MMX napisał:

Od wczoraj mam u siebie Bulls'a TR3 z najnowszym BROSE S Mag. Już wczoraj doszło do spektakularnego osiągnięcia, bo pobiłem na nim (3sek) rekord swojej trasy...(!) tyle, że się okazało , że jechałem w trybie antykradzieżowym -czyli bez wspomagania silnika 😄 . Tak czy inaczej jestem pod wrażeniem lekkości z jaką ten rower pracuje bez wspomagania...Po wszystkim przypomniał mi się dowcip z ruską delegacją ,co po piłę spalinową pojechali na zachód 🙂. Jak już się pokapowałem co i jak, to okazało się, że napęd w najmocniejszym trybie wyrywa rower z pod siedzenia. Jeszcze  w tym tyg. biorę go w góry na ostre testy-póki co wszystko wygląda super.

 

 

Możesz opisać wrażenia z jazdy tum bullsem troszkę szerzej, bo jestem zainteresowany. Z góry dziękuję

Edytowane przez bartolinik
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 2 weeks later...

BULLS AM4  z BROSE S MAG i baterią 750 kwh to najlepsze rozwiązanie, sam na nim jeżdzę opiszę bardziej szczegółowo póniej.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam chwilę czasu, a więc moje doświadczenia są następujące. Dwa lata jezdziłem na hikebike ALMNT8 z napędem yamaha pw-x przejechałem 4500 km, głównie po górach ponieważ mieszkam pod Bielskiem to mam gdzie jezdzić. Nie miałem żadnych problemów z silnikiem ani z baterią, jedyne co zawsze mi przeszkadzało to zasięg baterii, który wynosi 504 kwh, co daje max 30 km w górach na średnim trybie wspomagania STD - w chwili której zakupiłem rower była to bateria o największej pojemności. Dlaczego wybrałem wtedy napęd yamaha? Dostałem do testów dwa rowery w warunkach górskich na napędzie boscha i yamahy, wtedy dla mnie bez porównania lepsza była yamaha i taki też rower zakupiłem. Mineły dwa lata i przyszła chwila na wymianę roweru, i tu zaczął się problem co wybrać. Mając na uwadze ograniczającą mnie pojemność baterii, jasne było że jednym z priorytetów przy zakupie będzie właśnie pojemność baterii. Naturalnie pierwsze zainteresowałem się napędem yamaha, ale przez te dwa lata nic się wielkiego nie zmieniło ani w silniku ani w pojemności baterii zrezygnowałem z yamahy. Następnie bosch, który zrobił bardzo duży postęp jeżeli chodzi o silnik nowy cx pracuje płynnie i bez oporów, natomiast baterię największą jaką oferuje to 625 kwh co również biorąc pod uwagę moje doświadczenie nie wystarczy na komfortowe przejechanie 50 km w górach. Nie biorę pod uwagę faktu, iż można do hike bike dokupić drugą baterię i umieścić ją w miejscu bidonu z resztą w focusach też jest taka możliwość, ale wpływa to na komfort jazdy oraz wagę roweru, który i tak nie jest już lekkki. Wtedy zainteresowałem się napędem brose, który według danych jest znacznie mocniejszy, cichszy i pracuje bez żadnego oporu wew. a do tego np w bulsie występuje z baterią o pojemności 750 kwh, co może wystarczyć na pokonanie 50 km po górach. Miałem jednak obawy co do tego w sumie mało znanego napędu, a jeszcze opinie sprzedawców boscha i yamahy delikatnie mówiąc nie najlepsze, nie pomagały w podjęciu decyzji. Postanowiłem jednak zrobić przymiarkę do brosa, trzymając się zasady najpierw sprawdzam potem kupuję, chciałem pojezdzić na bulsie AM4 lub AM3, ale niestety nie było takiej możliwości, więc wypożyczyłem speca, a konkretnie kenevo expert na 2020 rok z silnikiem brosa i baterią o pojemności 700 kwh, napęd i bateria zrobiły na mnie ogromne wrażenie, sam rower już nie koniecznie, brak wyświetlacza oraz nisko posadowione pedały co moim zdaniem jest bardzo niebezpieczne ponieważ choćby przy ciasnych nawrotach bardzo łatwo zachoczyć o glebę, a i cena mocno przesadzona. Ale test dał mi wiele do myślenia, skoro na tej bateri 700 kwh mogę zdecydowanie więcej przejechać, to na 750 w bulsie można jeszcze więcej. Zdecydowałem się mimo braku testu w terenie zakupiłem BULLS AM4. Mam już przejechane 800 km głównie góry i jestem bardzo zadowolony, obalam wszystkie mity o brosie najlepszy napęd na rynku!!! cichy niezwykle płynny i precyzyjny,a na prostej śmiało można wyłączyć wspomaganie, ponieważ jedzie się tak jak na zwykłym rowerze. Zasięg batrii 2 x 504 kwh z yamahy sprawdziłem na tych samych trasach, można przejechać do 60 km po górach co daje około 4 godzin radości z jazdy, a to co dostajemy za cenę 20 tyś w bulsie u reszty musimy dołożyć następną piątkę. Gorąco polecam ten rower, nie wahajcie się śmiało kupujcie, a na pewno będziecie zadowoleni. Jak przejadę kolejny tysiąc to opiszę bardziej szczegółowo ten model.

  • Dziękuję! 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 4 months later...
bartolinik
W dniu 14.05.2020 o 10:31, KOBI napisał:

(...)Jak przejadę kolejny tysiąc to opiszę bardziej szczegółowo ten model.

I jak ? Udało się przejechać ? Jakie wrażenia ?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 3 weeks later...

Część, witam wszystkich.

Trochę się nie odzywałem,trochę zapomniałem i jeszcze brak czasu, ale do rzeczy. Rower Bulls AM4 mam od maja, aktualnie mam przejechane 3500 km, połowa góry, połowa trasy pod górami i mazury. Po przejechaniu 3500 km mam już pewne doświadczenie co do tego roweru, silnik pracuje cicho i płynnie, mam jeden problem, a mianowicie gdy jadę pod górę, przy mocnym naciskaniu pedał słychać poskrzypywanie z przedniej przekładni, które zaczyna mnie trochę irytować. Chcę dojezdzić sezon do końca i pózniej oddam rower na serwis niech sprawdzą co się dzieje, w końcu jest na gwarancji, napiszę jak będzie po serwisie co to był za problem. Poza tym żadnych innych problemów nie miałem. Zasięg prosta matematyka 1,5 raza dalej niż bateria 500. Po górach do 60 km na 40% wspomagania, po płaskim np Mazury na 15% wspomagania około 160 km. Powiem szczerze że nie czuć jakoś tych 90 nm, nie widzę znacznej przewagi nad yamahą lub boschem, za to na plus kultura pracy. Natomiast na pochwałę zasługują hamulce, rewelacja ciężko je zagotować nawet na długich zjazdach, mało tego mam 3500 km i nadal fabryczne klocki, serwis stwierdził, że to nie możliwe, a jednak można. Ogólnie cały osprzęt jest naprawdę bardzo zadowalający, a biorąc pod uwagę cenę tego roweru, to nie jest możliwe kupić coś porównywalnego w tej cenie. Ogólnie jestem zadowolony i z pełną odpowiedzialnością mogę polecić ten rower.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się