carrera51

Mięsień przywodziciel długi- lewe udo-

Rekomendowane odpowiedzi

carrera51
Napisano (edytowane)

Wczoraj po treningu-lekkich podjazdach-wieczorem odczuwałem ból w tymże mięsie. Dzisiaj w zasadzie już nie. Mam takie uczucie jakbym miał tam taśmę klejącą przyklejona. Mam teraz 3 dni restu od roweru. Może to tylko za dużo km było? Często, no po prawdzie to zawsze , staram się stawać w podjazdach , bo zimno i w ten sposób trochę się rozgrzewam. Ale znowu w staniu bardziej dwugłowy powinien pracować a nie przywodziciel. A może to te moje trzymanie koła kilerom z blatem 53? Ciężko trzymać na blacie 50, ich zap....prędkość. Wybaczcie że tak rozpisuje ale staram się uwzględnić wszystkie opcje. Pierwszy raz tak mam. Naprawdę, pierwszy raz taki dziwny był to ból( no znowu nie jakiś kiler ale bolało). Może ten 3 dniowy rest da radę? Macie może jakieś sugestię? 

Szpagatów nie robię. Rozgrzewam się przed treningiem, a w trakcie rozpoczęcia jazdy trzymam kadencję bez jazdy na twardo. Także przed główna jazdą jestem już mokry i rozgrzany.

Dziękuje z góry za podpowiedzi. 

udo-przod2.jpg

Już znalazłem. Może się komuś przyda na przyszłość. Teraz czas na basen i saunę. Potem ćwiczenia. 

https://fizjomind.pl/2018/07/02/naciagniecie-przywodziciela-cwiczenia/

Edytowane przez carrera51

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.