lukaszko

Gdzie na wakcje nad morzem żeby pojeździć też rowerem z rodziną

Rekomendowane odpowiedzi

lukaszko

Witam.

Szukam miejsca na tegoroczny wyjazd wakacyjny z rodziną. Wpadłem na pomysł żeby pogodzić interesy żony i swoje czyli znaleźć miejsce gdzie można plażować ale są też fajne trasy rowerowe;)

Jedziemy z 8 letnimi chłopakami więc szukam miejsc gdzie w okolicy jest sporo łatwych i bezpiecznych tras rowerowych. Odpadają miejsca gdzie trzeba się przemieszczać po szosie i tam gdzie jest bardzo trudny teren.

Jest tutaj nas trochę z różnych rejonów kraju więc mam nadzieję że koledzy i koleżanki z pomorza coś doradzą. Podrzucajcie jakieś ciekawe miejscowości.

Wstępnie myślę coś o Łebie albo półwyspie helskim.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
PrzeLuka

A może bardziej na zachód. Świnoujście lub Kołobrzeg. Ścieżek rowerowych nie brak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
revolta1

Od Świnoujścia po Hel biegnie rowerowy szlak R10 mozna smigac. Od Władysławowa do Helu jest sciezka rowerowa od Wladka do Juraty kostka nad brzegiem zatoki pozniej troche trudniej bo przez las do Helu 

 

 

2024981-Wizualizacja-Miedzynarodowych-Szlakow-Rowerowych-R10-i-R9-oraz-przebiegu.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
lukaszko

No właśnie Świnoujście mnie jeszcze zaciekawiło, tam ponoć sporo ścieżek w kierunku Niemiec i jakiś las na popołudniowy zachód.
Jeśli chodzi o Hel to tam zdaje się że jest tylko jedna droga wzdłuż półwyspu więc nie ma żadnego urozmaicenia?

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
revolta1
19 minut temu, lukaszko napisał:

Jeśli chodzi o Hel to tam zdaje się że jest tylko jedna droga wzdłuż półwyspu więc nie ma żadnego urozmaicenia? 

No tak . bo tam nie ma miejsca . jak sie polozysz na ziemi to nogi masz w morzu a glowe w zatoce :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Krystiano

Zależy na ile dni chcesz jechać. Fajną bazą może być Władysławowo. Ścieżkami możecie zjechać sobie do Pucka (10km) a jak młody ma kondycję to i do Redy przez przepiękny rezerwat "Beka" a później wrócić sobie np. PKP. Możecie skoczyć na HEL ścieżką, lub na gofry do każdej miejscowości po drodze. Na Helu są fajne buknry do zwiedzania gdzie dla chłopaka będzie to atrakcja (warto mieć latarki). Albo skoczycie na lewo też są ścieżki (kierunek zachód). Albo na ukos na Kaszuby. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
remigiusz

Świnoujście rowerowa mekka, razem z Ahlbeck, do którego jeden skok, mnóstwo lasów po których można pojeździć. Ze Świnoujścia jeździ pociąg niemieckich kolei, startuje przy granicy i można pojechać w inne rejony wyspy Uznam.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pizzaq

Jarosławiec, Darłowo, Rusinowo, Wicie. W razie czego w Wiciu polecam coś co się nazywa BRYZA, domki przy ul. Wczasowej (właściciel Bogusław Niedźwiedź). W tym roku jadę tam kolejny raz, chyba 7, miejscowość mało skalana jeszcze powszechną komercją (jest tego coraz więcej, ale wciąż daleko do Mielna, czy Jastrzębiej Góry). Bardzo sympatyczna trasa mierzeją jeziora Kopań do Darłówka, lub w drugą stronę przez las do Rusinowa i Jarosławca, dalej do Jezierzan i Łącka. Ewentualnie w głąb lądu, ale tam czasem trzeba już drogami jeździć, tyle że trzeba trochę po mapie dokładnie popatrzeć, bo są takie, gdzie ruch samochodowy jest znikomy. Traktuję je jako ewentualne łączniki między miejscowościami. Wejdź sobie na moją Stravę i posprawdzaj trasy z sierpnia 2017.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
lukaszko

Dzięki za propozycje, póki co najbardziej kusi Świnoujście. Myślę też nad Władysławowem, bo sam Hel mnie przeraża odcięciem od świata;)
Z drugiej strony oba miejsca to duże miejscowość a z dziećmi bardziej spokojne miejsca preferuję.
Piszcie kolejne propozycje najlepiej poparte doświadczeniem z rodzinnego wyjazdu.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Medzamir

Jeśli Świnoujście za duże to polecam Międzyzdroje. Co prawda niecałe 20 km więcej na Uznam ale wyspa Wolin to też kilka ładnych ścieżek, w szczególności objazd połączony z obejściem (bo nie pamiętam czy się da nie zsiąść z roweru) jeziora Turkusowego. Przy drodze R10 zagroda dla żubrów i innych zwierzaków a na początku sierpnia, w tym roku 2-4 w Wolinie jest Festiwal Słowian i Wikingów - bodaj najlepsza tego typu impreza w europie. Wcześniej są warsztaty więc można nauczyć się lepić garnki :).

http://jomsborg-vineta.com

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się