Korposzczur

Dojazd do pracy - nasze doświadczenia

Rekomendowane odpowiedzi

kaido2
7 godzin temu, de Villars napisał:

gdzie ja wsadzę laptopa na rower...

A ja durny jechałem na wakacje 350 km i jeszcze se hopki do ćwiczenia  po drodze znalazłem, z lapkiem w plecaku, bikepacku na sztycy  w palniku rzędu 40st C.

Chcesz i jedziesz, proste. Nie ma zlej pogody, kwestia ubioru ( czyt. psychiki, przygotowania)

5 godzin temu, piter614 napisał:

Że pada czy mi się chciało
Że jest zimno czy mi się chciało
Że wieje czy mi się chciał
Że mam autobus po co jeżdżę rowerem
Że mam auto a jeżdżę rowerem
To miałem na myśli emoji16.pngemoji16.png

Znam ten temat, nawet "kolarze" mi tak mówią :)

  • Lubię to! 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mariuszm

1. Jak często dojeżdżacie do pracy rowerem? Tak często jak tylko jest to możliwe; są tygodnie, że codziennie, a czasem 2-3 razy w tygodniu. 
2. Dlaczego wybieracie ten środek transportu? Oszczędność czasu i nerwów. Trasa dom-praca w tygodniu, w godzinach szczytu zajmuje mi średnio 1,30h autobusem, 1h samochodem, 45 min mix(autobus/pociąg/metro), a 35min rowerem. Poza tym sprawia mi to radochę 🙂
3. Ile km pokonujecie w jedną stronę? Do pracy 14km, a z pracy od 14 do 30 - zależnie ile sobie nadłożę.
4. Dojeżdżacie rowerem cały rok, czy tylko w lecie i gdy jest ładna pogoda?  -od lutego/marca do grudnia
5. Czy macie rowerownię? Jakie inne udogodnienia (np. szatnia, prysznic)? Jest zadaszony parking na ok. 30-40 rowerów, czyli  za mało. W lecie po godzinie 9 są marne szanse na znalezienie wolnego stojaka lub choćby jego kawałka. Parking jest monitorowany. Do tego mamy szatnię (zamykane szafki), prysznic i suszarkę na ubrania - przydaje się w deszczową pogodę.
6. Jak dużo osób u was dojeżdża rowerem? Czy raczej rower uważa się za synonim biedy? W firmie 3-4 osoby, w biurowcu kilkadziesiąt. W firmie nikt nie uważa roweru za synonim biedy. W ogóle nie postrzegamy wspóracowników przez pryzmat zarobków i posiadania, lecz wiedzy i umiejętności. Trochę trąci bajką i idealizmem, ale tak mamy. 
7. Jak postrzega was szef oraz wasi współpracownicy? Mieliście przez to jakieś problemy? Niektórzy podziwiają, inni zazdroszczą, a jeszcze innym jest to obojętne.  
8. Jaki panuje u was stosunek do roweru nie tylko jako środka transportu, ale też spędzania wolnego czasu? Wydaje mi się, że zdrowy. Spędzanie wolnego czasu na rowerze nie jest uważane za dziwactwo, raczej jako normalne hobby.
9. Czy zakładacie odzież kolarską i przebieracie się, czy dojeżdżacie w codziennych ciuchach? Kolarskie i przebieram się w szatni.
10. Jak przewozicie bagaż (np. ubrania, jedzenie, laptopa) - plecak, sakwy, czy inne sposoby? Osobiście w plecaku. Ale wiele osób w szatni widuję z sakwami. 
11. Czy oprócz roweru dojeżdżacie też innymi środkami transportu (np. samochód, autobus, tramwaj)? Poza rowerem, to głównie komunikacja miejska (autobus, metro, pociąg). Samochodem byłem może z 2-3 razy, bo pchanie się do centrum Warszawy w tygodniu to kiepski, przynajmniej dla mnie, pomysł.
12. W jakiej branży pracujecie? IT.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
KingaM

1. Jak często dojeżdżacie do pracy rowerem? Na dworzec na pociąg - codziennie przez cały rok. Latem czasami z pracy bo droga długa (82km)
2. Dlaczego wybieracie ten środek transportu? Bo przy dworcu jest płatny parking, bo domownikom przydaje się moje auto do ich dyspozycji. A dlaczego wracam taki kawał drogi? Bo lubię :D , bo chcę mieć z głowy trening ;)
3. Ile km pokonujecie w jedną stronę? Na dworzec - 2km. powrót z pracy - 82km.
4. Dojeżdżacie rowerem cały rok, czy tylko w lecie i gdy jest ładna pogoda?  -j.w. tylko na dworzec - cały rok, z pracy szosą tylko latem
5. Czy macie rowerownię? Jakie inne udogodnienia (np. szatnia, prysznic)? Na dworcu są stojaki rowerowe, niestety nie zadaszone ale ochrona pilnuje i nie zdarzają się kradzieże. Jesli wracam szosą to zabieram do pokoju (mamy akurat taki mały przedsionek) bo zostawić na parkingu rowerowym się trochę boję.
6. Jak dużo osób u was dojeżdża rowerem? Czy raczej rower uważa się za synonim biedy? Zimą jedna osoba, latem trochę więcej choć moim zdaniem i tak malutko jak na 400-osobowa firmę...
7. Jak postrzega was szef oraz wasi współpracownicy? Mieliście przez to jakieś problemy? Szef - nie wiem, inni? Zdziwieni, że i się chce.
8. Jaki panuje u was stosunek do roweru nie tylko jako środka transportu, ale też spędzania wolnego czasu? Stosunek bardzo zażyły ;) gdyby nie dzieci mogłabym w ogóle nie posiadać samochodu.
9. Czy zakładacie odzież kolarską i przebieracie się, czy dojeżdżacie w codziennych ciuchach? Jeśli tylko na dworzec to nie, jeśli wracam długą trasą to obowiązkowo.
10. Jak przewozicie bagaż (np. ubrania, jedzenie, laptopa) - plecak, sakwy, czy inne sposoby? Na codzień plecak, latem torba pod siodło, na ramę...
11. Czy oprócz roweru dojeżdżacie też innymi środkami transportu (np. samochód, autobus, tramwaj)? Pociąg. Może z dwa razy w roku autem.
12. W jakiej branży pracujecie? Konstrukcje stalowe.

  • Lubię to! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nctrns

1. Jak często dojeżdżacie do pracy rowerem? Staram się jak najczęściej. Odpuszczam w deszcz i jak jest mokro, błoto pośniegowe (jeżdżę szosą...), albo jak mam zaraz po pracy coś do zrobienia. Czasami mi się po prostu nie chce 😜 
2. Dlaczego wybieracie ten środek transportu? Bo lubię jeździć, poprawia mi to też samopoczucie przed i po pracy. Poza tym nie mam prawka ani samochodu :P 
3. Ile km pokonujecie w jedną stronę?
Najkrótsza droga niecałe 6km, najczęściej jednak jadę naokoło 13-15, zwłaszcza jak temperatura spada poniżej 10st, bo nie opłaca mi się tyle przebierać na 15 minut jazdy. W marcu zmieniamy lokalizację biura i będzie 9km minimum, 20km w wersji naokoło z opcją na jeszcze więcej.
4. Dojeżdżacie rowerem cały rok, czy tylko w lecie i gdy jest ładna pogoda? j/w, staram się cały rok, pod warunkiem że nie jest mokro/pada gdy wychodzę do pracy (jazda w deszczu nie sprawia mi przyjemności), albo prognoza przewiduje solidne opady po południu. Nie chce mi się po każdym deszczu myć roweru.
5. Czy macie rowerownię? Jakie inne udogodnienia (np. szatnia, prysznic)? Piętrowe stojaki na rowery w parkingu podziemnym pod biurem, szatnia z szafkami, dwoma prysznicami i suszarką na ubrania. Zwykłe stojaki na tyle budynku, pod chmurką. Podobnie ma być w nowej lokalizacji.
6. Jak dużo osób u was dojeżdża rowerem? Czy raczej rower uważa się za synonim biedy? W lecie, w ładną pogodę sporo. Stojaki pod chmurką zawsze wtedy pełne. Teraz, zimą, w mojej firmie regularnie jeżdżą poza mną 2-3 osoby, okazjonalnie kilka więcej. Nie jest to bieda, bo albo każdy ma samochód albo mógłby mieć, nikt na to tak nie patrzy.
7. Jak postrzega was szef oraz wasi współpracownicy? Mieliście przez to jakieś problemy? Podejście typu "wow, że w zimie jeździsz!?", podziw jak mówię ile kręcę w lecie. Żadnych problemów.
8. Jaki panuje u was stosunek do roweru nie tylko jako środka transportu, ale też spędzania wolnego czasu? Jako transport, to dla nie-pasjonatów raczej tylko w ładną pogodę i na krótkich dystansach. Jak pytam to nikt raczej nie chce jechać rowerem do pracy więcej jak 8-10km, ale to już absolutny maks. Jako spędzanie wolnego czasu - spoko, ale też raczej niedzielne przejażdżki. Jedna koleżanka miała szosę, ale została w jej rodzinny stronach, a tu nawet nie ma gdzie jej bezpiecznie trzymać, więc jeździ do pracy złomkiem za 400zł, druga w sezonie jeździ turystycznie-trekkingowo, a kolega kupił pod koniec zeszłego sezonu pierwszą szosę, liczę że coś pojeżdżę z nim jak się ociepli ;) 
9. Czy zakładacie odzież kolarską i przebieracie się, czy dojeżdżacie w codziennych ciuchach? Na początku, zanim uzyskałem dostęp do szatni, jeździłem krótką trasą w cywilnych a po przyjściu chusteczki nawilżane w ruch. Odkąd mam dostęp do szatni tylko pełny strój kolarski (ale stare/tanie rzeczy, bo szkoda i plecak wyciera koszulki).
10. Jak przewozicie bagaż (np. ubrania, jedzenie, laptopa) - plecak, sakwy, czy inne sposoby? Plecak, taniocha z lidla. Może na ten sezon kupię coś lepszego. Wożę portfel, okulary korekcyjne, jedzenie, ciuchy (zazwyczaj przywożę w jeden dzień zmianę na kilka dni), kurtkę przeciwdeszczową, dętkę, pompkę, multitool, lampki.
11. Czy oprócz roweru dojeżdżacie też innymi środkami transportu (np. samochód, autobus, tramwaj)? Komunikacja zbiorowa - autobus i tramwaj.
12. W jakiej branży pracujecie? korposzaraczek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
de Villars
1 godzinę temu, nctrns napisał:

kolega kupił pod koniec zeszłego sezonu pierwszą szosę, liczę że coś pojeżdżę z nim jak się ociepli

To możemy zrobić mini-ustawkę, może jeszcze ktoś z forum sie przyłączy ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nctrns

Z nim mi łatwiej bo on ma ten sam grafik co ja ;) Ale będziemy myśleć.

  • Lubię to! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Łabędź
9 godzin temu, de Villars napisał:

może jeszcze ktoś z forum sie przyłączy

I ja, i ja! :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nctrns

@Łabędź @de Villars To zapraszam w poniedziałek o 10, tylko jeszcze ustalimy w który poniedziałek ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
de Villars

w poniedziałek o 10 to tylko jeśli będę miał urlop ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
SzpiceR

22 kwietnia, może i ja się dołączę xd

  • Lubię to! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
piotr.solek

Dla chcącego , nic trudnego.

Edytowane przez piotr.solek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się