Skocz do zawartości

Zdjęcie wolnobiegu Maillard - antyk :)


mpietras8

Rekomendowane odpowiedzi

chyba nie ma ale po ściągnięciu zaślepki ukazały się dwie dziurki (czerwone strzałki) może trzeba je puknąć młoteczkiem i sam się odkręci? 

i w którą stronę uderzać w lewo? tak jak przy odkręcaniu

 jak kręcę tarczami to dziurki się nie ruszają.

IMAG3226.jpg
Odnośnik do komentarza

Te dziurki służą do rozkręcenia mechanizmu sprzęgła (zapadek). Pierścień z dziurkami odkręca się w prawo (lewy gwint), a po jego wyjęciu można zdjąć całą zewnętrzną część wolnobiegu razem z zębatkami. Pamiętać trzeba, że wysypie się masa kulek przy tym z łożysk. Przykręcona do piasty zostanie sama wewnętrzna tuleja z zapadkami i można próbować ją łapać w imadło lub dobrą "żabką".

Natomiast gdybyś chciał odkręcić same zębatki to trzeba najmniejszą odkręcić zwyczajnie w lewo. Albo dwoma bacikami, albo blokując największą zębatkę i z wyczuciem pukać młotkiem i śrubokrętem w zęby najmniejszej.

Edytowane przez seraph
  • Pomógł 1
Odnośnik do komentarza
47 minut temu, seraph napisał:

 . Przykręcona do piasty zostanie sama wewnętrzna tuleja z zapadkami i można próbować ją łapać w imadło lub dobrą "żabką". 

jaki jest cel moich działań? - odkręcić cały wolnobieg i zamontować w nowym kole 

- czyli odkręcając tymi dziurkami to co odkręcę nie będzie to całym wolnobiegem bo zostanie jakaś wewnętrzna tuleja,  więc nie zamontuję  tego  wolnobiegu na nowe koło  bo  wewnętrzna tuleja zostanie w starym kole? dobrze to rozumiem?

 

 

UPDATE:

Znalazłem rozwiązanie jak odkręcić stary wolnobieg 5 rzędowy  Maillard   z szosówki Peugeota . Są dwa sposoby:

1. KLUCZ DO WOLNOBIEGU SACHS-MAILARD  26,50 zł  sklep. ottlik. pl -  nie trzeba dawać 30 $ uff..

 

2.    Najpierw trzeba wyjąć  oś i na jej miejsce włożyć nakrętkę 28. Nakrętka musi być do jakiejś dźwigni przyspawana aby można było zdjąć wolnobieg. Odkręcamy w lewo i gotowe.

43017.jpg

Edytowane przez mpietras8
Odnośnik do komentarza

Można po takim odkręcaniu "na raty" jak opisałem potem wszystko poskładać serwisując przy okazji i zamontować na nowe koło - jak się nic nie pogubi😉

Czyli można potraktować gniazdo w tym wolnobiegu jak klucz oczkowy 28 mm. Jak ciasno siądzie to całkiem pomysłowe.

No i niestety jest jeszcze małe "ALE". Może być kłopot po nakręceniu francuskiego wolnobiegu na nie-francuską piastę. https://www.sheldonbrown.com/freewheels.html Nakręcić się ponoć da, ale jak się dużo waży, albo wymyśli podjazd na stojąco robić to można gwint skasować.

Edytowane przez seraph
Odnośnik do komentarza

Za te pieniądze które wydasz na klucz aby odkręcić stary wolnobieg to możesz kupić nowy wolnobieg a stary odkręcić tak jak pisał kolega "seraph". Trzydzieści lat temu gdy dostępność czegokolwiek do roweru graniczyła z cudem właśnie w taki sposób odkręcałem wszelkiego rodzaju wolnobiegi i inne francuskie wynalazki, potem to składałem do kupy i znów zakładałem. Plus tego rozwiązania jest taki że przy okazji wszystko w środku wyczyścisz i nasmarujesz i znów będzie jak nowe.

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...