SpiderMAN

Dziękuję za wsparcie!

Rekomendowane odpowiedzi

SpiderMAN

Udało się dzięki Wam wszystkim uzbierać prawie całą kwotę.

Dziękuję serdecznie za okazane serducho.

Teraz jesteśmy w trakcie kroplówek i wyciągamy ją z odwodnienia i osłabienia organizmu po to by móc zacząć zasadnicze leczenie.

Czas pokaże jak się sytuacja będzie rozwijać, trzymajcie mocno kciuki, bo Namiko nie zamierza się poddawać!

Jest ciężko, ale robimy co się da, żeby się bidula zebrała, daliście jej nadzieję, która w sobote już dość mocno przygasała ze względu na gwałtowną zapaść.

 

Stokrotne dziękujemy!!!

 

Michał, Agnieszka, Gabrysia i Mati

+ zwierzyniec

Namiko (spanielka)

Kevin i Groot (świnki morskie)

 

  • Lubię to! 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
zibi_j1

W tym tkwi siła naszego forum, że kiedy potrzebujemy jakiejkolwiek pomocy czy wsparcia zawsze je tutaj dostaniemy. W przeciwieństwie do innych for nie jest to społeczność wirtualna, a a żywy człowiek po drugiej stronie ekranu. To wspaniałe i wyjątkowe jednocześnie. Bardzo Wam dziękuję za to, że potraficie tacy być.
Michał wierzę że wszystko będzie dobrze i psiak się wyliże. Ona na pewno czuje Wasze wsparcie. Tez chce z Wami zostać i na pewno będzie walczyć z całych sił. Dacie radę!
 

  • Lubię to! 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
SpiderMAN

Namiko [']
Usnęła bidulka na moich rękach.

Dziękuję wszystkim za dobre , pozostałe środki ze zbiórki t.j. 1400zł przekażemy na najbardziej potrzebujące bezdomne zwierzaki.
O wszystkim Was poinformuję w osobnym poście.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

  • Smutny 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sziva

Bardzo mi przykro.

  • Lubię to! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Franz Mauer

Kurcze... Szkoda 😕

  • Smutny 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Paul_Sz

Szczerze współczuję, bo to jak strata ważnego członka rodziny. Niestety w życiu już tak jest, że mimo ogromnego wysiłku i zaangażowania nie zawsze wszystko układa się po naszej myśli. Musicie wspólnie przetrwać te trudne chwile, aby wyjść z tej próby zjednoczeni i jeszcze silniejsi! A w przyszłości na pewno pojawi się  w Waszym życiu nowa bratnia czworonożny dusza, która ukoi wszelki ból i troski.

  • Lubię to! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
zibi_j1

Starsznie mi przykro... Możesz być z siebie dumny. Ja jestem. Zrobiłeś wszystko co mogłeś. Poruszyłeś niebo i ziemię i byłeś z nią do samego końca. Lepszego pana i przyjaciela mieć nie mogła. Trzymaj się.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
SpiderMAN

Dziękuję Wam, staram się odciąć i nie myśleć, ale się nie da, buczę co chwilę razem z żoną i dzieciakami.

Czas potrzebny teraz bardzo, ale to bardzo.

 

Postanowiliśmy wspomóc koleżankę, która działa jako wolontariuszka i pomaga bezdomniakom.

Najprawdopodobniej pomożemy jednemu młodemu psiakowi w typie Labradora o imieniu Ted, szczegóły ustalę z nią w sobotę.

Niech Namiko pomoże komuś, skoro tak pięknie Was wszystkich złapała za serca.

Bardzo Wam dziękuję, że jesteście! Po prostu!

Wykorbieni przyjaciele na zawsze!

Dzięki!

 

  • Lubię to! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
SpiderMAN

Kochani stało się tak.

Namiko wsparła Teda, a Ted dziękuję Wam pięknie, pomogliście dwóm wspaniałym psiakom!

Dziękujemy!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Paul_Sz

@SpiderMAN bardzo dobra decyzja, lepiej nie mogłeś postąpić. Mam szczerą nadzieję, że dobro jakie okazałeś wróci do Ciebie ze zwielokrotnioną siłą i wzmocni Ciebie i całą Twoją rodzinę. 3Vsię i informują czasem o dalszych losach Teda. Powodzenia!

  • Lubię to! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
SpiderMAN
11 godzin temu, Paul_Sz napisał:

@SpiderMAN bardzo dobra decyzja, lepiej nie mogłeś postąpić. Mam szczerą nadzieję, że dobro jakie okazałeś wróci do Ciebie ze zwielokrotnioną siłą i wzmocni Ciebie i całą Twoją rodzinę. 3Vsię i informują czasem o dalszych losach Teda. Powodzenia!

Nie ma sprawy, będę pisał tutaj, co się z chłopakiem dzieje.

Dziękuję Ci za dobre słowo!

Doceniam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Paul_Sz

Sam mam dwa pieski i doskonale wiem jak serce boli, gdy któryś z nich cierpi a cierpimy jeszcze bardziej gdy nie możemy w żaden sposób pomóc.

Tylko czas leczy rany, życzę Ci aby Wasze szybko się zabliźniły.

Pozdrawiam!

  • Lubię to! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
SpiderMAN

Dom bez psa po tylu latach to nie dom, to były najgorsze Święta Bożego Narodzenia jakie mieliśmy do tej pory, zero żebrania o jedzenie, brak spacerów z psem, smutno i pusto.

28 grudnia mój serdeczny przyjaciel wysłał mi zdjęcia psa i informacje o nim.

Szczeniak cocker spaniela 3 miesiące, kupiony pod choinkę (podobno), bez szczepień, książeczki.

Nie wytrzymaliśmy długo, decyzję z całą rodziną podjęliśmy w kilka godzin, po podjęciu kilka dni nerwów, żeby psu się nic nie stało, by w Nowy Rok skoro świt pojechać z moim przyjacielem Pawłem jego autem do Włocławka. Droga w tamtą stronę się strasznie dłużyła, bo już kiniecznie chcieliśmy poznać naszego nowego przyjaciela.

Wybraliśmy mu imię Pedro.

Tam zastaliśmy takiego psa... Smutnego, bez entuzjazmu, wychudzonego, odwodnionego. Pani z fundacji przekazała informację, że pies nie miał miski z wodą, bo jak to "właściciel" twierdził, nie lubi wody, no szlag nie wtedy trafił po raz kolejny.

025d00e193fd0f05250e85a516342d31.jpg&key=63a67a2b032c333fe2221be7183b0b376fcbd5b5e5d01436925f095f0486991a

Moja żona i Pedro - pierwszy kontakt

025fb80914da92f0065b9a7df80187bc.jpg

Po przywiezieniu do domu, zmianie diety, kąpieli, wizycie u weterynarza (szczepieniach, odrobaczeniu, suplementacji witamin), po lekko ponad miesiącu efekt jest taki

ccb31403a32cd2ef7f814ad8feb8e4f6.jpg&key=d6e6b45da92416f082aabe31ab8369ef7474ef6f99eb9b1c221fbdd107108bad

b7ebc0df1677bdd035c77d075bb2bcb4.jpg&key=0518b3e074733c465e74f5d3be52eadcbdcffec2d97d8ce8d3033ea461e47f95

446a5e88c80c0488811e6116fa056c91.jpg&key=b89992bd9988fe1bb3f8a13f7be4bce46c1f26570ee17c25e04e7f6acde95663 c47e2143129f7e4c177a416a651dfac8.jpg

Chłopak rośnie zdrowo, bardzo mądry, szybko łapie zasady w rodzinie, posłuszny, trochę się powygłupia, generalnie słucha i gryzie, o dziwo niewiele niszczy, ma całą furę zabawek ;) Z racji tego, że był gdzie był, potrafi się sam sobą zająć i podczas naszej nieobecności w domu, trochę się bawi, a potem śpi.

Od tygodnia zaczęliśmy po drugim już szczepieniu po zezwoleniu od naszego doktora wdrażać spacerki, w ten weekend chłopak miał dwa spacery w sobotę 1,5h i 2h w niedzielę. Początkowo na spacerach bardzo bojaźliwy, stresował się, ogon podkulony, z dnia na dzień robi się pewniejszy, wróg numer jeden to biegacze, koniecznie chce ich gonić ;)

Póki co zdominował on mojego fotobloga na Instagramie, jak ktoś ma ochotę mnie i Pedro poobserwować to zapraszam.

https://www.instagram.com/pamickr/

 

 

  • Lubię to! 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
KingaM

Te oczęta 😍

Jak można nie kochać?

  • Lubię to! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Paul_Sz

@SpiderMAN świetna decyzja, bardzo się cieszę, że odzyskaliście równowagę wewnętrzną i na nowo odkrywanie uroki posiadania czworonogiego przyjaciela, niech rośnie zdrowo i sprawia Wam dużo radości!!!

  • Lubię to! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
SpiderMAN
21 godzin temu, KingaM napisał:

Te oczęta 😍

Jak można nie kochać?

Tego też za diabła nie zrozumiem. Nie ufam ludziom, którzy nie kochają zwierząt.

 

20 godzin temu, Paul_Sz napisał:

@SpiderMAN świetna decyzja, bardzo się cieszę, że odzyskaliście równowagę wewnętrzną i na nowo odkrywanie uroki posiadania czworonogiego przyjaciela, niech rośnie zdrowo i sprawia Wam dużo radości!!!

Dzięki, daje sporo, dawka radości z każdym dniem rośnie razem z nim.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się