zibi_j1

Trybik by Zibi - B"TWIN Triban 500 2015 rozm.57(L)

Rekomendowane odpowiedzi

Stryjek

Cieszę się że mogłem pomóc ;) 

Jak już pisałem rower na początek w sam raz, jak się wkręcisz to zobaczysz czego ci brakuje i co chciałbyś zmienić, a że zmiany będą to wiadomo :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
SpiderMAN

Dostaniesz kopa... na szczęście.

Oby Cię żona nie wyklęła...

  • Lubię to! 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
89neo
Napisano (edytowane)

Aż mi łezka poleciała, zrobiłem na nim ponad 2000 km i wiem, że jest ładny, ale na Twoich zdjęciach wygląda fenomenalnie. Fakt, kolorystyka jest genialna do tego takie pierdółki - akcenty dla szosowych onanistów jak błękitna obejma przy sztycy, zaciski baranka, zatyczki wentyli czy końcówek linek dodają tylko smaczku :D Widzę, że trafił w naprawdę dobre ręce i mogę Ci obiecać, że będzie idealnym kompanem i Cię nie zawiedzie, mnie nigdy nie zawiódł a jeśli się dba to się odwdzięcza bezawaryjnością! Co do kwestii rozciągnięcia ciała - zawsze możesz zamontować krótszy mostek - teraz jest 110 bo dla L-ek tak jest, aczkolwiek znam osoby, które śmigały na L-kach z 90/80, siodełko z tego co pamiętam jest maksymalnie wysunięte do przodu. Ja mam 8 cm mniej wzrostu i śmigałem przez cały wrzesień na mostku 85 mm i było mi wygodniej ale przy Twoim wzroście to pewnie kwestia rozciągnięcia ciała. Klamkomanetki wymagają nauki - to dość specyficzny ale jak się później przekonasz, nieprawdopodobnie intuicyjny system :D

Mimo wszystko gratuluję i dziękuję za mega profesjonalne podejście do tematu, Jędrzej :)

 

P.S. W opisie masz zaciski no name, a masz Mavica :P

Edytowane przez 89neo
  • Lubię to! 1
  • Dziękuję! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
zibi_j1
12 minut temu, 89neo napisał:

P.S. W opisie masz zaciski no name, a masz Mavica :P

Zacisk sztycy siodła ;) Zajżyj do mojego tematu w podpisie. Zobaczysz na jakiego wariata trafiłeś :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
89neo
1 minutę temu, zibi_j1 napisał:

Zacisk sztycy siodła ;) Zajżyj do mojego tematu w podpisie. Zobaczysz na jakiego wariata trafiłeś :D

Co do kwestii wygody, na początek możesz sobie dać siodełko o jeden ząbek w poziomie na minus czyli przodem w dół a kierownicę ciut poluzować i dzwignąć do góry o kilka stopnii aby zmniejszyć kąt podczas jazdy na łapach co sprawi że będziesz mieć mniejszy - wygodniejszy kąt a w miarę rozwoju ( rozciągnięcia ciała ) będziesz wracać do poziomu :)

1402927976061-eiwottrwrl48-1200-80.jpg
  • Lubię to! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Antyszprycha

Gratuluje ! Każda zmiana jest dobra - a na szose w szczególności. @zibi_j1 Ty już jesteś zakochany więc nie pisz, że nie wiesz czy się pokochacie :) 

Faktycznie szosa to całkiem inny rodzaj kolarstwa, w końcu zobaczysz w jakim stanie są Polskie drogi, zwrócisz uwagę, że w tym kraju wiecznie wieje :) ale będziesz rozpędzaj się jak szalony, połykał kilometry sporo szybciej !

 

Co do pozycji to poczytaj o fittingu i pooglądaj filmiki szaja a na pewno ustawisz pozycje dla siebie optymalną. Taka rada ode mnie, którą wielu zbywa.

Po każdej zmianie pozycji powinieneś przejeści co najmniej kilak godzin (ok 6-10) aby zatwierdzil lub też nie popełnione zmiany. Wiele osób po zmianie ustawien pozycji wsiada na rower i po godzinie jazdy twierdzi, że nie jest ok bo np. bolą plecy :) To, że po zmianie ustawień coś będzie boleć czy ciągnąć może być rzeczą naturalną gdyż wymuszasz zmiane położenia swojego ciała, pytanie tylko czy te zmiane Twój organizm i ciało zaakaceptuje - po to te kilka godzin na przyswojenie.

  • Lubię to! 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
89neo
2 godziny temu, Antyszprycha napisał:

Gratuluje ! Każda zmiana jest dobra - a na szose w szczególności. @zibi_j1 Ty już jesteś zakochany więc nie pisz, że nie wiesz czy się pokochacie :) 

Faktycznie szosa to całkiem inny rodzaj kolarstwa, w końcu zobaczysz w jakim stanie są Polskie drogi, zwrócisz uwagę, że w tym kraju wiecznie wieje :) ale będziesz rozpędzaj się jak szalony, połykał kilometry sporo szybciej !

 

Co do pozycji to poczytaj o fittingu i pooglądaj filmiki szaja a na pewno ustawisz pozycje dla siebie optymalną. Taka rada ode mnie, którą wielu zbywa.

Po każdej zmianie pozycji powinieneś przejeści co najmniej kilak godzin (ok 6-10) aby zatwierdzil lub też nie popełnione zmiany. Wiele osób po zmianie ustawien pozycji wsiada na rower i po godzinie jazdy twierdzi, że nie jest ok bo np. bolą plecy :) To, że po zmianie ustawień coś będzie boleć czy ciągnąć może być rzeczą naturalną gdyż wymuszasz zmiane położenia swojego ciała, pytanie tylko czy te zmiane Twój organizm i ciało zaakaceptuje - po to te kilka godzin na przyswojenie.

Zgadzam się w 100%, nawet głupie siodełko in minus w poziomie musi być "przetestowane", przy zakupie siodełka m.in w Gliwicach, jest niepisane sprawdzenie go w praktyce przez co najmniej 70 km! Szok i niedowierzanie, ale prawda :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
PrzeLuka
6 godzin temu, zibi_j1 napisał:

Cześć!
Jestem Zibi i chciałbym przedstawić Wam mój nowy rower ;)

Cześć Zibi. Witamy Cię w gronie rowerowych zapaleńców, którzy o niczym innym nie gadają 😁

  • Lubię to! 2
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
piter614

Będziesz Pan zadowolony 😎

szosa to szosa a mtb to mtb

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Argi
Napisano (edytowane)

Ładny.

Jak na Tribana xD

P.S. Z tym opuszczaniem noska siodła w dół to ostrożnie. Zmienia się mocno nacisk na dłonie i nadgarstki i może boleć. A że to Twoje początki, to nie będziesz pewien czemu boli i czy to "tak z początku", czy błędy w ustawieniu. Proponuję nie ruszać.

Edytowane przez Argi
  • Pomógł 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pizzaq

Początek jak na mitingu AA: "cześć, jestem @zibi_j1, mam 3 Botwiny dla dorosłych i 2 dla dzieci..." ;) Ładna zabawka, ale dołączam się do głosu @SpiderMAN, nie przesadź, sam wiesz o czym mówię...

  • Lubię to! 1
  • Dziękuję! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
zibi_j1

@SpiderMAN, @pizzaq Dzięki! Świetnie wiedzieć, że mam tutaj przyjaciół którzy dobrze mi życzą i służą radą nie tylko w sprawach rowerowych. To dla mnie bardzo cenne. Jesteście świetni!

51 minut temu, pizzaq napisał:

"cześć, jestem @zibi_j1, mam 3 Botwiny dla dorosłych i 2 dla dzieci..." ;)

Zdecydowanie tak mogłoby to wyglądać ;)

@Antyszprycha muszę jeszcze raz zobaczyć playlistę Szaja o fittingu. Z czasem jakoś się dopasuję. Dziś zrobiłem pierwszy krok. Odpiąłem daszek od kasku :D Lepsiej!

  • Lubię to! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
KANDySowany

Kolejny rumak do kolekcji, hehe stajnia się powiększa... życzę samych gładkich asfaltów, bo to się najbardziej odczuwa po przesiadce. Klasa fotki 👌i również uważam, że bez daszka w kasku lepiej, już dawno wywaliłem😋.   

  • Lubię to! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
zibi_j1

@KANDySowany dzięki! 
Zastanawiam się, czy nie uważacie, że łapy w tym rowerze są dziwnie wysoko. Mam wrażenie, że wpijają mi się w miejscu pomiędzy kciukiem a palcem wskazującym. nie da się też położyć komfortowo rąk na ich wierzchu. Odrobinkę mógłbym to skorygować pochylając kierownicę, ale najchętniej przesunąłbym je na niej (tyle że musiałbym rozwinąć owijkę a to mi się na razie nie uśmiecha.
@Stryjek @Antyszprycha będę wdzięczny za podpowiedź w tej kwestii.

IMG_20181106_084600-01.thumb.jpeg.da760b9af6c6481f2c17376b181c374c.jpeg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Stryjek

Rozwinięcie części owijki to nic trudnego, odwijasz, przestawiasz klamki w dół i nawijasz owijkę.
Może na początek daj sama kierownicę lekko w dół.

  • Pomógł 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
zibi_j1
Teraz, Stryjek napisał:

Rozwinięcie części owijki to nic trudnego, odwijasz, przestawiasz klamki w dół i nawijasz owijkę.
Może na początek daj sama kierownicę lekko w dół.

Tak zrobiłem. Zobaczymy jakie będę miał odczucia wracając z pracy. Poglądałem galerie szosowców u nas na forum i ewidentnie klamki są minimum centymetr za wysoko. Powinny być w szczycie niejako przedłużając górną płaszczyznę a u mnie ewidentnie sterczą do góry. Będę szukał idealnej pozycji. Dzięki za radę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Stryjek

Tak, powinny być jak piszesz przedłużeniem baranka, ale różnie ludzie to ustawiają

 

Ja mam właśnie tak ustawione i jest wygodnie.88591200d66474ac0de5809896238711.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gregory34

Oprócz tego że ustawisz sobie klamkomanetki  w górnym chwycie, zobacz też czy będzie Ci wygodnie w dolnym chwycie, jedno i drugie ustawienie powinno iść w parze.Ja na Twoim miejscu zaczął bym od ustawienia kierownicy-tak żeby było Ci maksymalnie wygodnie w dolnym chwycie,a później bawił się dopiero z klamkami.Niby jest taka zasada że nadgarstki powinny być proste,tak jak byś się z kimś witał.

  • Lubię to! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
zibi_j1
Teraz, Gregory34 napisał:

Oprócz tego że ustawisz sobie klamkomanetki  w górnym chwycie, zobacz też czy będzie Ci wygodnie w dolnym chwycie, jedno i drugie ustawienie powinno iść w parze.Ja na Twoim miejscu zaczął bym od ustawienia kierownicy-tak żeby było Ci maksymalnie wygodnie w dolnym chwycie,a później bawił się dopiero z klamkami.Niby jest taka zasada że nadgarstki powinny być proste,tak jak byś się z kimś witał.

Na moim etapie dolny chwyt jest jeszcze nie osiągalny ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
KANDySowany

Wiesz co Zibi, ja ostatnio wymieniałem u siebie kierownicę (z anatomicznej na klasyka) i ustawiałem wg wytycznych zaczerpniętych gdzieś z innego forum... najpierw dolny chwyt (czyli ogólny kąt pochylenia kiery), tak żeby nadgarstek układał się w najbardziej anatomiczny dla Ciebie sposób (po prostu tak żeby było Ci wygodnie), potem analogicznie górny chwyt (mi przypasowało właśnie w linii przedłużenia dolnego chwytu, no dosłownie klamki pół cm niżej) i tak metodą organoleptyczną z rumaka próbuj, aż znajdziesz swój ideał 😉. W dwóch poprzednich maszynach miałem ustawione klamki tak, że tworzyły jedną płaszczyznę z linią kierownicy (tak jak teraz u Ciebie), bo myślałem że tak będzie mi najwygodniej, obecnie mam je mocno opuszczone i dopiero jest mi wygodnie na łapach. Brnąc w temat... jeszcze kwestie gięcia kierownic, długości mostków... no wiesz przecież😎 powodzenia. 

No kolega Gregory mnie trochę uprzedził z tym dolnym ...😋

  • Pomógł 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Łabędź

Ale kapitalne zdjęcia, jakby Decathlon chciał robić katalog promocyjny, powinni konsultować to z Tobą. Rewelacyjne te fotki, kawał dobrej roboty. 

A ja pamiętam, że po przesiadce na szosę największym szokiem była dla mnie nadsterowność tego roweru. Węższa kierownica, do tego kupiłem go z mega krótkim mostkiem, sprawiały, że było naprawdę zaskakująco nerwowo. Więc ze skróceniem mostka też uważaj. ;) Ja po jakimś czasie się przyzwyczaiłem, potem też i wymieniłem mostek na dłuższy i już jest super. 

Zakochasz się po uszy. Cieszę się, że to zrobiłeś. Powodzenia!

  • Lubię to! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
zibi_j1
6 minut temu, Łabędź napisał:

Ale kapitalne zdjęcia, jakby Decathlon chciał robić katalog promocyjny, powinni konsultować to z Tobą. Rewelacyjne te fotki, kawał dobrej roboty. 

Zakochasz się po uszy. Cieszę się, że to zrobiłeś. Powodzenia!

Miło mi, że foty się podobają :) Czasami coś pstryknę... telefonem i podrasuję w aplikacji https://www.instagram.com/jagiello.zbigniew/ Polski i francuski Decathlon czasami mi coś polubi lub skomentuje, ale sprzętu do testów jeszcze nie zaproponowali ;)

Co do mojego Trybika, zobaczymy jak nam razem będzie :)

  • Lubię to! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Antyszprycha

Też osobiście najpierw obróciłbym kiere aby znaleźć optymalną pozycje, skoro narazie nie korzystasz z dolnego chwytu to nic Ci nie szkodzi. Dopiero po odnalezieniu tej właściwej pozycji łap wziąłbym się za ostateczne ustawienie klamek bo ich kulkukrotne ustawianie może zaskodzić owijce tak, że pewnego razu nie będzie chciała się przykleic :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
zibi_j1

Właśnie jestem po nieplanowanym serwisie Trybika.Postanowiłem nasmarować łańcuch i doregulować przerzutki. Rower trafił na stojak. Łańcuch to formalność, jednak zasniepokoiły mnie dwa objawy.

1. Brak reakcji tylnej przerzutki na próby regulacji i mało kulturalna jej praca.

Okazało się, że swożeń tylnej zmieniarki (ten którym jest przykręcona do haka stoi na dębowo. Przerzutka zaczęła ruszać się razem ze śrubą jak ją poluzowałem. Miałem spory problem z demontażem z roweru. (Śruba z zapieczoną na niej sprężyną nie chciała się wykręcić z haka)

 

wreszcie się udało... Brunox sprawił, że coś się zaczęło ruszać. 

IMG_20181107_214424-01.thumb.jpeg.fef8baba244a6710199ee8a8134af4a7.jpeg

Wyciągnąłem zabezpieczenie i rozebrałem mechanizm. W środku susza i początek korozji. Wszystko wyczyściłem, nasmarowałem smarem do sprężyn negatywnych amorka i z niemałym trudem poskładałem od nowa. 

IMG_20181107_211631-01.thumb.jpeg.b769efd007a5beb27ead0deb4899f231.jpeg

Tutaj pytanie. Ile obrotów powinienem zrobić sprężyną, by prawidłowo ją naciągnąć? Zrobiłem około pół i myślę że jeszcze jeden cały graniczyłoby z cudem. Mechanizm zaparł się na blokadach i wygląda, że jest ok.

2. Myślałem że Mavic do rozkoszowania się ciszą na szosie wymyślił bezgłośny bębenek (brak terkotania gdy nie pedałowałem. Zaniepokoiła mnie jednak bardzo ciężka praca bębenka i fakt, że gdy na stojaku rozpędziłem tylne koło (w trakcie smarowania lańcucha) pedały ciągle lekko kręciły się do przodu a zatrzymane wyhamowywały lekko koło. PIĘKNIE!

Tak to wyglądało:

Na szczęście do rozebrania tego wystarczą zwykłe klucze. Jakieś było moje zdziwienie kiedy zdjąłem bębenek! WSZYSTKO pływało w oleju. Było go tam 1 może 2 ml. Na zapadkach zebrała się srebrna maź. 

IMG_20181107_220802-01.thumb.jpeg.867b4e84db7f11cb42537b7789444db6.jpeg

Wszystko wyczyściłem, celowo nie odtłuszczający by pozostawić film olejowy.

IMG_20181107_220755.thumb.jpg.57cbb040f22efb501e8bf153123b5966.jpg

Jeszcze czyszczenie kasety jak już miałem ją na stole i można było składać koło.

CUD! On mówi! Pierwszy raz usłyszałem terkotanie a bębenek pracuje jak nowy. 

Po tym zabiegu wyregulował en przerzutkę. Jej kultura pracy znacząco się poprawiła. Jutro zajmę się przednią zmieniarką bo ona również zupełnie nie reaguje na kręcenie śrubkami regulacyjnymi.

@89neo kupiłem używany rower za dobre pieniądze i nie pomyśl, że mam pretensje. Po prostu jestem ciekawy czy i kto ten rower serwisował. Powiedz, co ten olej robił w bębenku? Czy powinienem gdzieś jeszcze zajrzeć dla bezpieczeństwa swojego i roweru?

Maszyna po korekcie ustawienia kierownicy jest coraz wygodniejsza. Myślę że się polubimy, a po dzisiejszej przygodzie chyba również bliżej poznamy...

  • Lubię to! 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się