Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'test' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • SzajBajk Team
    • SzajBajk Blog
    • Nowości sprzętowe
  • ROWERY – kompendium wiedzy, oceny, porady
    • Jaki rower do X złotych? Porady zakupowe.
    • Rowery - dyskusja ogólna
    • Rowery elektryczne (E-Bike)
    • Nasze rowery
  • OSPRZĘT i CZĘŚCI - serwis, kompendium wiedzy, oceny
    • Ramy, widelce sztywne, stery
    • Amortyzatory przednie / tylne
    • Koła, opony, szytki, dętki, piasty
    • Napęd
    • Hamulce
    • Punkty podparcia
    • Osprzęt i części - ogólnie
    • Zrób to sam - druciarstwo
  • ODZIEŻ KOLARSKA / OBUWIE
    • Odzież kolarska - góra
    • Odzież kolarska - dół
    • Ochrona
  • AKCESORIA
    • Elektronika - sprzęt i oprogramowanie
    • Trenażery / rolki
    • Oświetlenie, odblaski
    • Pozostałe akcesoria
  • KOLARSTWO W PRAKTYCE
    • Twoje zdrowie!
    • Trening kolarski
    • Bike Fitting / Sizing
    • Zawody, wyścigi, imprezy, rajdy, zloty, warsztaty, festiwale...
    • Kolarstwo zawodowe
    • Turystyka rowerowa
    • Kolarze w Twojej okolicy
  • OGŁOSZENIA - DZIAŁ HANDLOWY
  • KAFEJKA
  • ADMINISTRACJA

Kalendarze

  • Imprezy rowerowe w Polsce
  • Imprezy rowerowe za granicą
  • Zawody rangi PRO

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Znaleziono 8 wyników

  1. Tym razem zacznę od ceny... Nowe ścieżki rowerowe Zielonej Góry, szutry w Łężycy i Wzgórza Piastowskie zjeździłem modelem ROSE Backroad Ultegra, który kosztuje 2549 €. Za tę kwotę otrzymujesz karbonową ramę, widelec w pełni karbonowy (tzw. full carbon), bardzo wysokiej jakości osprzęt, no i niech Ci nie umknie w opisie roweru, że rama to włókna karbonowe High Modulus Aerospace (wysokomodułowe). Nie dziwi fakt, że ROSE podaje nie tylko wagę roweru (8,4 kg), ale również wagę ramy (1040 g rozm. 51 cm). Mój model musiał mieć więc wagę poniżej 1100 gramów i pamiętajmy, że jest to konstrukcja przystosowana do dźwigania tobołów (ładniej to się nazywa bike packing). Z tą ceną Backroad to mocne uderzenie w rynek szutrowców. Mniam, piaskowy jest śliczny! Backroad jest dostępny w dwóch wersjach kolorystycznych: niebiesko - czarnej i piaskowo - czarnej. Śmigałem na tej drugiej i oczu oderwać nie mogłem, stąd masa zrobionych zdjęć, w różnych miejscówkach Zielonej Góry. W poście na Instagramie od razu zwracaliście uwagę na jasne ranty opon. Są piękne, z resztą od dłuższego czasu szukam takich wersji kolorystycznych do moich maszyn MTB. Dla mnie to Mister Gravel 2019 Kolor, to oczywiście nie wszystko. Na piękny wygląd wpływają także bardzo "czyste" kształty ramy i widelca oraz niezwykle estetyczne wykonanie, widoczne nie tylko w portach linek przy główce ramy, ale także POD mufą suportową. Dolna część rury głównej otrzymała także bardzo solidną osłonę przed uderzeniami kamieni. Zobaczcie sami... Gravel, przełaj, a może rower wyprawowy? ROSE Backroad występuje w wersji gravelowej (tę właśnie testowałem), przełajowej, a nawet Tour (wersja podróżnicza) - ta posiada bagażnik, błotniki, dynamo w piaście oraz uchwyty na torby w widelcu. Z trzech wersji, moim zdaniem Backroad sprawdzi się najlepiej w roli szutrowca i wyprawowca. Na przełaje też nim pojedziecie, ale dla zapalonych kolarzy błotnych ROSE ma w swojej ofercie typowy rower przełajowy - Pro Cross. Jakie cechy czynią z Backroad świetnego szutrowca i kompana wypraw: Stabilność podczas jazdy - geometria oraz wytrzymałość ramy i widelca sprawiają, że rower jest bardzo przewidywalny i chętnie jedzie na wprost (docenisz to, obciążając rower bagażem). Niska waga - długie podjeżdżanie tym rowerem to przyjemność. Prześwit na opony do 42 mm to możliwość znacznej poprawy komfortu jazdy oraz odporność na zapychanie się błotem. W osprzęcie doceniłem głównie trzy rzeczy: Tarczowe hamulce Ultegry na ORYGINALNYCH tarczach są dosłownie ultramocne. Koła ROSE R Thirty, o ładnym stożku, są gotowe do przeróbki na system bezdętkowy. System tubelles polecam każdemu posiadaczowi gravela. Przy sztywnej ramie, niższe ciśnienie opon znacznie zwiększy komfort oraz przyczepność. Mechanizm korby w zębatkami 46-36, a nie szosowy kompakt 50-34T. Dobór przełożeń - bajka. Tylną przerzutkę w systemie Shadow - poleciało się parę razy po korzonkach i schodkach (do źródełka na Piastowskich), przy zupełnej ciszy łańcucha. Były same plusy... I na koniec mały minus Sztywność ramy to broń obosieczna. Docenisz niesamowite przyspieszenia tego roweru, ale pochłanianie wibracji przez tę konstrukcję jest na odczuwalnie niższym poziomie, niż u dobrych szosówek typu Endurance. Pamiętajmy, że rama jest solidna i potrafi wiele znieść, ale zwróćcie np. uwagę na tylny trójkąt. Jego rurki mają znacznie większe przekroje, niż przełajowy Pro Cross, czy szosowy Pro SL. Nie ma się co po nich spodziewać większej elastyczności. Sztyca, również wykonana z karbonu, a nawet odpowiednio wygięta, też nie ugina się tak, jak się bym tego spodziewał. To z kolei może być związane z faktem, iż nie wystaje zbyt dużo z rury podsiodłowej, a do tego ma zacisk o szerokim kołnierzu, który prawdopodobnie ogranicza nieco ruch na samym końcu tejże rury. Rozwiązanie? Zaprawdę powiadam Wam - Tubelles. W takim zestawie otrzymacie piękną, bardzo lekką i wytrzymałą maszynę, dla której 35 km/h po szutrze to błachostka ROSE - BRAWO! I na koniec, Drodzy Czytelnicy - pamiętajcie, że gravel, czy szutrowiec, to maszyna do przeżywania przygód. Poznawaj nowe ścieżki, zgub się w lesie, nie wracaj wcześnie do domu
  2. Żaba NX, czyli Żabenix... W minionym sezonie wykonałem długodystansowy test Meridy Big Nine Lite 500 2018 i byłem bardzo zadowolony z wyników. Najkrócej podsumowałbym ów test w taki sposób: świetna, precyzyjnie wykonana, aluminiowa rama, bardzo dobre, dosyć lekkie koła, spisujący się świetnie w każdych warunkach, napęd Shimano Deore M6000, sztywny bocznie i lekki amortyzator Manitou Markhor. Naprawdę trudno było się do czegoś przyczepić. W tym sezonie, zgodnie z Waszymi głosami w ankiecie na Facebook'u, przesiadłem się na bardzo podobny rower - Meridę Big Nine NX Edition, którego różnią od znanej z poprzedniego roku, zielonej "Żaby" głównie: napęd Sram NX Eagle 1x12, widelec Markhor, ale ze sztywną osią i fabryczną manetką blokady, dwu- lub jednopalcowe hamulce Shimano MT-500. Tysiak kilometrów... 1000 km już dawno za nami, zaliczone sporo treningów i jeden, bardzo błotny wyścig przełajowy w Strzelcach Krajeńskich. Czas na podsumowanie moich wrażeń z jazdy: jakość ramy i prowadzenia linek pozostała na wzorowym poziomie, napęd Sram NX Eagle, z kasetą dwunastorzędową o zakresie 11-50 zębów (nie 10-50), działa bardzo dobrze, po kilkuset kilometrach dociera się i biegi wchodzą w moim odczuciu jeszcze płynniej, polubicie go i tyle! hamulce dają wystarczającą w Cross Country siłę hamowania, ale UWAGA - klocki wymagają dotarcia (około 50 km w górach), dobrze, że mają małe klamki, bo na tym poziomie kolarz górski powinien uczyć się hamowania jednym palcem, co daje pewny chwyt kiery, NIE odczuwam większej sztywności przodu, mimo dodania osi przelotowej 110x15 mm, w poprzedniej Żabie miałem wystarczająco dużo sztywności w ciasnych zakrętach, żadnego strzelania w suporcie - ani w poprzedniku, ani tutaj (właśnie takie detale świadczą o jakości wykonania ramy), obręcze i oryginalne opony Maxxis Ikon bardzo łatwo się uszczelniają w systemie Tubeless. Cena - czy dobra? Ciekawy temat, w którym początkujący szybko się zagubią, więc śpieszę z pomocą. Po pierwsze - moim zdaniem wszystkie rowery, wyposażone w najnowszą grupę Sram NX Eagle, są przynajmniej o parę stówek za drogie. Rzecz zrozumiała - każdy chce mieć "igla", więc branie na te maszyny jest. Po drugie - wiele innych marek depcze Żabenixowi cenowo po piętach i wcale nie zakładam, że Żabenix jest po prostu najlepszy. Przykład: Scott Scale 980 kosztuje 4099 zł - duuużo taniej, od Meridy Big Nine NX Edition. Do tego jest również wyposażony w napęd NX Eagle, ale... Bardziej wprawne oko zauważy w opisie kilka znaczących różnic. Scale 980, to nie nowa platforma - ani z przodu, ani z tyłu nie mamy "sztywnej osi", tylko zaciski. Jak wspomniałem, dobrze wykonane koła i sztywny amor dadzą radę ze zwykłym zaciskiem, ale z tyłu, na napędzanym kole robi to już różnicę. Jeśli dodamy do tego ciężki widelec RockShox 30 Silver (ponad 2 kg) oraz hamulce Shimano MT201, widać już, dlaczego Merida Big Nine NX Edition waży 11,95 kg, a Scott Scale 980 - 12,6 kg. Kolejna uwaga - nie uważam wcale, że Scott nie jest świetną ofertą. Podsumowałbym sprawę następująco: dla osób, szukających dobrego górala, właśnie Scale 980 w tym sezonie się wyróżnia, dla tych z zacięciem sportowym, zwłaszcza ścigającym się w górach i na trasach XC - Big Nine NX Edition zrobi robotę.
  3. Producenci osprzętu rowerowego w ostatnich latach mocno pracowali nad udoskonaleniem działania przerzutek tylnych w trudnych warunkach (do szeroko pojętego MTB). Poniżej przedstawiam trzy rodzaje przerzutek Shimano z różnymi systemami, zaczynając od modelu podstawowego. Przerzutka standardowa (nie-Shadow) dostępna w tańszych grupach osprzętu - od Tourney do Deore, posiada miękką sprężynę, najmniej odporną na wstrząsy, stawia najmniejszy opór przy zmianie biegów, jest bardziej narażona na uderzenia, ze względu na najszerszy profil (wystaje najbardziej poza obrys roweru). Przerzutka z systemem Shimano Shadow dostępna w poprzednich generacjach najwyższych grup i obecnej SLX, posiada twardszą, odporniejszą na wstrząsy sprężynę napinającą wózek oraz pantograf, stawia większy opór podczas zmiany przełożeń, ale jest bardziej precyzyjna w trudnych warunkach, jest mniej narażona na uderzenia dzięki niższemu profilowi. Przerzutka z systemem Shimano Shadow Plus dostępna w grupach XT oraz XTR (XC) oraz Zee i Saint (All Mountain, Downhill), posiada twardszą, odporniejszą na wstrząsy sprężynę napinającą wózek oraz pantograf, stawia największy opór podczas zmiany przełożeń, ale jest bardziej precyzyjna w trudnych warunkach, jest mniej narażona na uderzenia dzięki niższemu profilowi, może negatywnie wpływać na niektóre systemy zawieszeń w rowerze, posiada sprzęgło drastycznie minimalizujące ruchy przerzutki i łańcucha podczas wstrząsów. TUTAJ możesz obejrzeć film na ten temat. Deore już nie tak zadziorna, ale również prezentująca się ładnie. SLX sprzęgła nie posiada. W zaznaczonym miejscu umieszczono sprzęgło zapobiegające nadmiernym ruchom przerzutki i łańcucha podczas wstrząsów. Mimo dodatkowego sprzęgiełka, przerzutka XT jest również wąska. Węższy profil oznacza mniejsze ryzyko uderzenia przerzutki. Szerszy profil przerzutki nie-Shadow. Każdy znajdzie coś dla siebie... Logo Shadow Z plusem oznacza sprzęgiełko. To przerzutka do jazdy ekstremalnej. Logo Shadow BEZ plusa oznacza nieco większą stabilność na wertepach. Miękka sprężyna jest wygodniejsza w jeździe rekreacyjnej.
  4. Oto szczegółowe zdjęcia oraz wynik testu Meridy Ninety-Six Team:
  5. "Wasze rowery na kanale SzajBajk" - proszę, przeczytaj UWAŻNIE wskazówki. Jak przygotować film? długość filmu od 3 do 8 minut (może to być jedno nagranie, lub suma różnych ujęć i komentarzy), jakość filmu Full HD, bądź 4K (ważne, by film miał ułożenie poziome, a nie w pionie – smartfon, lub kamerę należy trzymać poziomo), format filmu najlepiej mov, lub mp4 (o inne formaty spytaj przed nakręceniem filmu), ilość klatek na sekundę – 25, 30, 50, lub 60, materiał BEZ podkładu muzycznego, ANI muzyki w tle (np. włączonego radia), zadbaj o dobre światło (filmy w plenerze, lub dobrze oświetlonym ZA DNIA pomieszczeniu wyglądają najlepiej), Twój głos powinien być wyraźnie słyszalny (bądź blisko kamery i mów nieco głośniej, niż na co dzień), ujęcia ze statywu, lub „z ręki” (w takim przypadku należy BARDZO unikać wstrząsów i szybkich ruchów), postaraj się filmować kolejne elementy roweru z bliska, by można było się im dobrze przyjrzeć, film nie może być wcześniej publikowany w YouTube (algorytm zamknął mój własny kanał po przeniesieniu filmów z drugiego). Co powinien zawierać film? Nagraj wszystko to, co interesowałoby Ciebie, jako widza. Podaj markę i model roweru, jego „przebieg”, warunki użytkowania (asfalt, góry, piaski, błota itd.), cenę. Świetnie byłoby poznać rozmiar ramy (ewentualnie wymiary) oraz Twój wzrost. Nie musi to być rower drogi ani nowy! Twoje nagranie traktujemy bardziej osobowo, gdy podasz swoje imię i być może również miejscowość. Zady i walety to ważna część materiału. Co zdaje egzamin? Co należało wymienić? Dlaczego lubisz ten rower, bądź go nie lubisz Jak przesłać film? Możesz udostępnić swoje nagrania w serwisie dropbox, gogle drive itp. oraz podać mi maila z linkiem do ściągnięcia materiału. Możesz również przekazać mi kartę SD np. na zawodach, muszę tylko wiedzieć wcześniej, by wziąć komputer i skopiować pliki na miejscu. Ze względu na wymogi prawne, zawrzyj proszę w swoim mailu następującą treść: „Udostępniając moje nagrania Danielowi Dziemieszonek przenoszę na niego prawa autorskie do wykorzystania owych nagrań tylko i wyłącznie na kanale SzajBajk w serwisie YouTube. Niniejszym potwierdzam również, iż nie otrzymałem/am od nikogo korzyści finansowych za przedstawienie pozytywnej, bądź negatywnej oceny testowanego roweru i nie jestem w żaden sposób związany/a z jego marką." To już wszystko! Jeżeli masz pytania, pisz śmiało. W pierwszej kolejności będą publikowane filmy, które najlepiej spełniają powyższe wymogi. Ze względu na dużą ilość zgłoszeń nie mogę również obiecać, że Twój materiał na pewno ukaże się na kanale, więc proszę weź taką możliwość pod uwagę. Natychmiast po edycji filmu i zaplanowaniu jego publikacji poinformuję Cię o tym w mailu zwrotnym. Maile w tej sprawie przesyłamy na adres: waszerowery@szajbajk.pl
  6. Trek Fuel EX 2017 - jak się odnaleźć wśród tylu modeli? Będziesz mieć mnóstwo zabawy na górskich ścieżkach, mając pod sobą jeden z modeli Trek Fuel EX. Podjęcie decyzji, który z nich kupić, może być jednak dosyć skomplikowane. Poniżej przedstawiam całą gamę rowerów Trek Fuel EX i wyjaśniam podstawowe różnice. Kliknij TUTAJ, by przyjrzeć się rowerom i zapraszam do dalszej lektury artykułu... Technologie wspólne dla WSZYSTKICH modeli Trek Fuel EX: full suspension, czyli podwójna amortyzacja (tzw. bujaki) ze skokiem 130 mm, ABP – Active Braking Pivot (praca wahacza nie zaburza hamowania i odwrotnie), możliwość założenia ZARÓWNO kół 29″, jak i 27,5+, Mino Link (zmiana charakterystyki roweru za pomocą odwrócenia linku), Boost – szersza oś w obu kołach. Piwot w osi koła, a nie na dolnych rurach tylnego trójkąta. Szersze piasty - większa sztywność. Odwróć link i zmień charakterystykę roweru. Aluminiowy Trek Fuel EX: Trek nie ułatwił kupującym odróżnienia cech poszczególnych modeli, ale WSZYSTKIE modele od Fuel EX 5, kosztującego 8699 zł, poprzez modele dla kobiet, aż po najwyższy model Fuel EX 9, kosztujący 17.499 zł POSIADAJĄ TĘ SAMĄ RAMĘ I TECHNOLOGIE. Materiał to aluminium, które Trek nazywa tutaj Alpha Platinum Aluminum. Rada dla kupujących: polecam wybrać najtańszy spośród aluminiaków - Trek Fuel EX5, ponieważ od modelu Fuel EX 9 będzie się on różnił jedynie osprzętem. Zawsze będzie go można DOWOLNIE podrasować. EX 5 - koła 27,5+, waga 14.95 kg. EX 5 - koła 29", waga 14.65 kg. EX 9 - koła 29", waga 13.47 kg. Rama identyczna, jak w EX 5. Trek Fuel EX karbon, 3/4 karbon i półkarbon? Tak jest, wśród modelu karbonowych jeszcze trudniej się połapać, ale teraz będzie Tobie łatwiej: Trek Fuel EX 9.7 – karbonowy przedni trójkąt, aluminiowe górne i dolne rurki wahacza, Trek Fuel EX 9.8 – karbonowy przedni trójkąt, aluminiowe dolne rurki wahacza, karbonowe rurki górne, Trek Fuel EX 9.9 – tzw. full carbon. Rada dla kupującego: Jeżeli chcesz mieć lżejszego szlakowca od modeli aluminiowych, polecam model Trek Fuel EX 9.7, ponieważ EX 9.8 oraz 9.9 nie będzie łatwo odróżnić podczas jazdy, a ich cena jest dosyć wywindowana... 13.43 kg - Fuel EX 9.7 12.88 kg - Fuel EX 9.8 11.34 kg - Fuel EX 9.9 zdjęcia: www.trekbikes.com
  7. Colnago C60 (zastąpił C59): kultowa, budowana ręcznie rama z klasycznie wyglądającymi mufami, powiększone średnice rur w stosunku do modelu C59, wersja na hamulce szczękowe ORAZ tarczowe, waga ramy - 1050 g. Colnago Concept: najbardziej aerodynamiczny model Colnago, mniejszy opór powietrza od V1-R, okupiony mniejszą odpornością na wiatr boczny, zintegrowany z ramą zacisk sztycy, wytrzymały i łatwy w obsłudze suportThread Fit. Colnago V1-r: najbardziej zaawansowana konstrukcja Colnago (stworzona razem z Ferrari), niska masa przy jak najlepszej aerodynamice, waga ramy - 835g, wersja na hamulce szczękowe ORAZ tarczowe, haki ramy wykonane z karbonu, wkręcany suport Thread Fit 82,5, dedykowana, aerodynamiczna sztyca Colnago CLX: ten model znajduje się pomiędzy topowymi C60 i V1-R a najniższym C-RS, waga ramy - 950g, karbonowe haki ramy, Thread Fit 82,5 - suport jak w C60 oraz V1-R, zwiększająca komfort sztyca o średnicy 27,2 mm. Colnago C-RS: "budżetowy" model karbonowy, pod warunkiem, że budżet macie spory ;), zintegrowany zacisk i obniżone łączenie z rurkami tylnego trójkąta to większy komfort, rama i widelec "przyjmą" opony do 25 mm szerokości. Colnago A1r (zastąpił model Strada SL): jedyny model aluminiowy, widelec "full carbon", czyli wykonany w pełni z włókna, podobnie jak w modelach karbonowych, sztyca ma teraz 27,2 mm średnicy, suport typu Press Fit, wewnętrzne prowadzenie linek.
  8. Zawsze mi się micha cieszy, jak widzę, kiedy tańszy osprzęt do naszych rowerów w końcu zrzuca "budżetowe" wdzianko i zaczyna prezentować się po prostu okazale. Tak było w przypadku szosowych grup Shimano Tiagra 4700 oraz Sora R3000. Teraz Shimano Deore M6000! Nowa grupa ma się teraz nadawać nawet do użytku All Mountain! Byłoby niesamowicie, gdyby nie podrożała znacząco w porównaniu do obecnej generacji, która jest bardzo przystępna cenowo: sprawdź TUTAJ. Tylko popatrzcie, z daleka to XT! Czteroramienny styl w opcji 2x10. Dla miłośników wjeżdżanie wszędzie, i to w dowolnym tempie Deore ma również korbą trzyblatową. Tak! To udoskonalone Shadow Plus, co oznacza niski profil, mocne sprężyny oraz sprzęgiełko stabilizujące przerzutkę na wertepach. Kasetę podtrzymuje lżejszy "spider", a opcji przełożeń nie zabraknie nikomu. Standardowe manetki ze wskaźnikiem optycznym i obejmą. I znowu miłe zaskoczenie! Manetka Deore z mocowaniem I-Spec. Hamulce mają dogodzić miłośnikom prędkości. Zacisk przyjmie okładziny w systemie Ice Technologies, które lepiej się chłodzą. Tarcze dostępne oczywiście w mocowaniu Center Lock oraz na sześć śrub. Do wyboru 160, 180 i 203 mm. Shimano dało użytkownikom Deorki także łańcuch kierunkowy. Wersje przerzutek przednich posiadają wszystkie możliwe rodzaje ciągnięcia linek oraz montażu. Grupa Shimano Deore M6000 posiada więc większość systemów dostępnych w klasie wyższej (SLX, XT, XTR), z wyjątkiem wersji napędu 1x11. Brak w niej zatem jednorzędowej korby oraz kasety 11s. Dostępne 2x10 (mój ulubiony system) oraz 3x10 zadowolą jednak olbrzymią większość miłośników rowerów górskich. Komponenty mają być dostępne jeszcze przed wakacjami 2017 roku oraz w rowerach na rok 2018.