• Ogłoszenia

    • SzajBajk

      Nowe metody logowania i zmiana regulaminu forum.   05.12.2017

      Siema! W tym tygodniu uruchomiliśmy nowe metody rejestracji i logowania się na forum. W związku z tym regulamin uległ nieznacznej zmianie - wykreśliliśmy z niego dwa punkty. Zachęcamy do zapoznania się ze zmianami.

Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'rowery' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj za pomocą nazwy autora

Typ zawartości


Forum

  • SzajBajk Blog
    • SzajBajk Blog
  • ROWERY – kompendium wiedzy, oceny, porady
    • Jaki rower do X złotych? Porady zakupowe.
    • Rowery - dyskusja ogólna
    • Rowery elektryczne (E-Bike)
    • Nasze rowery
  • OSPRZĘT i CZĘŚCI - serwis, kompendium wiedzy, oceny
    • Ramy, widelce sztywne
    • Amortyzatory przednie / tylne
    • Koła, opony, szytki, dętki, piasty
    • Napęd
    • Hamulce
    • Punkty podparcia
    • Osprzęt i części - ogólnie
    • Zrób to sam - druciarstwo
  • ODZIEŻ KOLARSKA / OBUWIE
    • Odzież kolarska - góra
    • Odzież kolarska - dół
    • Ochrona
  • AKCESORIA
    • Elektronika - sprzęt i oprogramowanie
    • Trenażery / rolki
    • Oświetlenie, odblaski
    • Pozostałe akcesoria
  • KOLARSTWO W PRAKTYCE
    • Twoje zdrowie!
    • Trening kolarski
    • Bike Fitting / Sizing
    • Zawody, wyścigi, imprezy, rajdy, zloty, warsztaty, festiwale...
    • Kolarstwo zawodowe
    • Turystyka rowerowa
    • Kolarze w Twojej okolicy
  • OGŁOSZENIA - DZIAŁ HANDLOWY
    • Ogłoszenia prywatne

Kalendarze

  • Imprezy rowerowe
  • Transmisje na żywo

Znaleziono 9 wyników

  1. Relacje z Mistrzostw Świata Ironman na Hawajach należą do moich ulubionych filmów. W tym roku dali czadu: Daniela Ryf i Patrick Lange. Przy okazji oglądania relacji, przyjrzałem się statystykom dotyczącym ilości rowerów danej marki na tych zawodach. W szczególności zastanawia mnie dominacja Cervelo, i to od lat. Poza tym zaskoczył mnie spory udział Cannondale, który w zasadzie nie ma w tym momencie w ofercie rowerów czasowych. No i w końcu garstka Colnago i Bianchi... Spójrzcie sami na policzone tam rowery (bardzo ciekawy byłby też ranking wśród zawodników niesponsorowanych): Cervelo 570 Trek 261 Specialized 216 Felt 177 Argon 18 146 Canyon 102 BMC 101 Scott 100 Giant 88 Quintana Roo 84 Ceepo 65 Cannondale 64 Ventum 37 Fuji 37 Dimond 31 Orbea 28 Kuota 23 Look 15 Cube 14 Boardman 13 Planet X 13 Parlee 12 Kestrel 11 Swift 11 BH 10 Focus 10 Ridley 8 Guru 8 Diamondback 7 Merida 7 Airstreem 7 Louis Garneau 6 Blue 6 Rose 5 Colnago 5 Pinarello 4 Stevens 4 Litespeed 4 Simplon 4 Wilier 4 Storck 3 Jamis 3 Avanti 3 Cipollini 3 Merckx 2 Premier 2 Griffen 2 CDR 2 Dolan 2 Squad 1 DeVinci 1 Neil Pryde 1 C14 1 Silverback 1 Boma 1 Kaiser 1 Dassi 1 MMR 1 Centurion 1 Cyprion 1 Beyond 1 Avenger 1 Ace 1 Velenka 1 Bianchi 1 Waldora 1 Tropix 1 Elite 1 Blackhawk 1 Cupra 1 Hongfu 1 TNI 1 Javelin 1 Haibike 1 Wolfbike 1 Python 1 Metia 1 Featherlight 1 Author 1 Rafa 1 KTM 1 Curtio 1 Titanos 1 Redding 1 Zannata 1 Supra R 1 Thompson 1 Voss 1 Marinoni 1 CKT 1 Cucuma 1 Isaac 1 Ribble 1 Corratec 1 Alle Bike 1 Bottechia 1 Everest 1 Maystrom 1 Lynskey 1 Eternity 1 DeRosa 1 Victorie 1 Beacon 1 Time 1 DT 1 Motobecane 1 Rowery bez ustalonej marki: 11
  2. Nareszcie! Projekty powracają do mojego studia, a z nimi zapach lat 80-ych, 90-ych i nie tylko. Jak już pewnie wiecie z naszego spotkania na żywo, w moje ręce wpadł świetny rower z roku 1998 - Cannondale CAAD3. Historia każdego projektu. Dokładam ostatnio coraz większych starań, by poznać historię kupowanego roweru, zwłaszcza wiekowego. Nie chodzi mi tu nawet o legalność jego pochodzenia, bo przy każdym zakupie powinna być to rzecz oczywista. Mam na myśli wszystko to, co rower już przeżył, bo mój nowy Cannon przejechał już dziesiątki tysięcy kilometrów. Kiedy rozpoczynacie tego typu projekt, postarajcie się odtworzyć "drzewo genealogiczne" jego właścicieli. Ja zdobyłem już kolejne informacje od Tomka, który sprzedał mi tę maszynę, więc będę kopał głębiej... Ach, jak ja to lubię Ocena rocznika, modelu oraz stanu roweru. Moja "kad trójka" ma numer seryjny rozpoczynający się od liter JE, co tutaj oznacza 1998 - maj. Ha! Właśnie wtedy... przestałem się ścigać w XC na moim Cannondale F900 SL. Oznacza to, że kiedy szedłem na studia ta CAAD3 była właśnie nowością na rynku. Ten model nie występował raczej na osprzęcie Campagnolo, z resztą większość części została w nim już wymieniona. CAAD4 weszła na rynek w roku 1999, więc od razu wiemy, że ten rower jest starszy. Hamulce wymienione na dobre Shimano 105, okładziny nowe. Napęd zajechany całkowicie: kaseta, łańcuch i zębatki korby do recyclingu. Wszędobylski tlen zrobił swoje przez ostatnie 20 sezonów... Stery wymienione na nowszy typ A-Head. Mostek i kiera do wymiany - są brzydkie. Nie uważam, że wszystko, co z Tajwanu, to tandeta, o nie. Jednak brakuje mi tych naklejek na C-dale. Popatrzcie na szlifowanie spawów. Nowa CAAD12 nie ma takich gładkich. Stary Flight do wymiany. Campagnolo Daytona - poprzednik Centaura. Campagnolo Veloce 10s - tego systemu się trzymamy. Czy wiecie, że dolny napis C-dale pojawił się na tych ramach specjalnie dla fotoreporterów? Piasty Gipiemme są w porządku, a błyszczące wykończenie pasuje do tamtych lat. Widelec już nie oryginalny, ale na szczęście również z tamtych lat, no i Cannondale / Time. Koszty i planowany budżet. Uprzejmy właściciel maszyny - Tomek - chciał sprezentować mi rower za darmochę, ale targowałem się Stanęło więc na kwocie 300 zł i jest to bardzo dobra cena wyjściowa projektu. Zakładam wydanie nań 1500 zł, więc pozostało jeszcze 1200 zeta, które przyda się do zakupu: klamkomanetek Campagnolo 10s (wspomniałem, że aktualne się hmm... skończyły?), łańcucha Campa 10s, kasety Campa 10s, korby Campa 10s, mostka, kierownicy, owijki, pancerzy i linek, siodełka. Mam oczywiście na myśli głównie części używane, więc powinniśmy zmieścić się w budżecie. Jeżeli posiadacie na sprzedaż któreś z wymienionych części, to piszcie w komentarzach - kupuję! Jest też problem z poluzowanym insertem mocowania koszyka, więc biorę się za to w pierwszej kolejności. Dodatkowo zapraszam do wzięcia udziału w ankiecie - pytanie brzmi, czy malować cało ramę, czy też naprawić jedynie ogniska rdzy... Ankieta w tym odcinku.
  3. Specialized Tarmac to wyścigowe rowery szosowe, których ramy i widelce są wykonane z karbonu. Wybór jednego z aż SZESNASTU modeli jest znacznie trudniejszy, niż w przypadku aluminiowej linii Specialized Allez. Przeanalizujmy zatem ofertę karbonowych maszyn w oparciu o stronę specialized.com (wersja USA), odpowiadając na dwa główne pytania: Jaka jest różnica między tajemniczo brzmiącymi określeniami karbonu Specialized FACT 9r, 10r oraz 11r? Który spośród szesnastu modeli mam wybrać? Rodzaje włókien karbonowych w rowerach Specialized. W roku 2017 Specialized oferuje swoje rowery w oparciu o trzy rodzaje włókien węglowych, a właściwie ich mieszanki: 9r, 10r oraz 11r. Producent bardzo niewiele mówi nam, jakie właściwie włókna zastosowano i jak zostały umiejscowione w ramach i widelcach, ale jedno wiemy na pewno - oznaczenie 11r dotyczy konstrukcji z domieszką włókien wysokomodułowych, 10r to już mieszanka mniej sztywnych i lekkich włókien, a 9r to włókna najtańsze i najcięższe. Oto, co te fakty oznaczają dla użytkownika roweru: FACT 9r – najcięższe i najmniej sztywne ramy, mogą najlepiej pochłaniać drgania, posiadają najlepszy stosunek ceny do jakości, a raczej właściwości, FACT 10r – ramy lżejsze o około 180 g od wymienionych wyżej, nieco sztywniejsze, wyraźnie droższe, FACT 11r - kolejne 180 g zaoszczędzone na wadze, najwyższa sztywność, powalająca cena. Linia rowerów szosowych Specialized / S-Works Tarmac 2017. Te maszyny można kupić aż w 16-tu odmianach, ale na szczęście wszystkie oparte są na "jedynie" czterech ramach, plus wersje na hamulce tarczowe: rama FACT 9r z gwintowaną mufą suportu – modele Specialized Tarmac SL4, rama FACT 10r z gwintowaną mufą suportu – modele Specialized Tarmac Comp, rama FACT 10r z wciskanymi łożyskami suportu OSBB – modele Specialized Tarmac Expert oraz Pro, rama FACT 11r z wciskanymi łożyskami suportu OSBB – wyczynowe modele S-Works Tarmac. TARMAC SL4 SPORT, karbon FACT 9r, cena 8499 zł Tarmac Comp, karbon FACT 10r, cena 12.999 zł Tarmac Expert, karbon FACT 10r, OSBB, cena 15.999 zł S-Works Tarmac Dura-Ace, karbon 11r, cena 35.999 zł Przedstawione powyżej rowery to najniższe modele zbudowane na czterech ramach. Wyjątek stanowi model Tarmac SL4 Sport, ponieważ w Polsce dostępna jest jeszcze tańsza wersja o nazwie Tarmac SL4. Jak widać, różnica w cenie pomiędzy najtańszym, a najdroższym modelem to istna przepaść, o czym napiszę w podsumowaniu. Czas przyjrzeć się wersjom Specialized Tarmac na hamulce tarczowe: Specialized Tarmac Com Disc, karbon 10r, cena 14.599 zł Specialized Tarmac Expert Disc, karbon 10r, OSBB, cena 17.999 zł Specialized Tarmac Pro Disc Ultegra Di2, karbon 10r, OSBB, cena około 24.000 zł (USA) S-Works Tarmac Disc eTap, cena 42.599 zł Który model Specialized Tarmac wybrać dla siebie? Specialized oferuje nam kilkanaście karbonowych maszyn w cenie od 7.700 zł do 42.599 zł. Jest to olbrzymia, przepastna wręcz różnica. Czy jednak FAKTYCZNIE poczujesz różnicę, jeżdżąc na którymś z modeli opartych o ramę FACT 9r, 10r, lub nawet 11r? Nie jest to takie oczywiste... Wszystkie te szosówki prezentują wysoką jakość, ale przynajmniej modele S-Works Tarmac zostawiłbym dla profesjonalistów. Dla Petera Sagana z udami wypełnionymi prochem armatnim ma sens "zakup" najlżejszej i najsztywniejszej maszyny. Statystyczny kolarz nawet nie zauważy różnicy podczas niedzielnej ustawki. W porządku, a co z wersjami Tarmac SL4 zbudowanymi z włókien FACT 9r, w porównaniu do modeli Tarmac Comp, Expert i Pro opartych o karbon FACT 10r? Moim zdaniem będziesz mieć tę samą radochę z jazdy na SL4, co na Comp'ie, który ma ramę lżejszą o jakieś 180 gramów, a z portfela wyciąga aż 5300 zł więcej! To prawie dwukrotnie wyższa cena, a wciąż jesteśmy w "połowie stawki" Tarmac'ów. Kupując model najtańszy zawsze będziesz mógł / mogła dorzucić zaoszczędzone pieniądze na podrasowanie sprzętu, jeżeli tylko zajdzie taka potrzeba. Osobiście zdecydowanie wolałbym model Tarmac SL4 Sport i piękne kółka, niż Tarmac Comp i podstawowe niskie stożki. Specialized Tarmac - wytypowane przez SzajBajka: kup model Tarmac SL4 Sport, jeżeli chcesz mieć rower karbonowy, z napędem 11-rzędowym i naprawdę sporo pieniędzy na obóz treningowy, miernik mocy, lub wczasy z żoną kup model Tarmac Expert, jeżeli jesteś już nieźle wytrenowany, chcesz się pościgać, a upgrade to nie twoja działka, kup Specialized Tarmac Comp Disc, jeżeli potrzebujesz dużej siły hamowania w każdych warunkach pogodowych, buy S-Works Tarmac, jeśli masz sponsora (NIE ŻONĘ!), a Twoje FTP wynosi ponad 350 W. photo credits: specialized.com
  4. Specialized Allez to zaawansowany, aluminiowy rower szosowy w dwóch odmianach. Czy warto kupić szosówkę na ramie aluminiowej, skoro większość Twoich kumpli i kumpelek śmiga na maszynach karbonowych? Oczywiście, że warto! Jak się przekonasz, te rowery wyścigowe są przeznaczone nie tylko dla początkujących kolarzy i mogę bez wstydu konkurować z drogimi rowerami wykonanymi z włókna węglowego, o czym napiszę więcej w kolejnych artykułach. Linia rowerów szosowych Specialized Allez 2017. W modelach Allez'a połapiesz się w kilka minut. Ubolewam jednak nad faktem, że na polskiej stronie Specialized prezentuje jedynie połowę rowerów, dlatego pokażę Tobie pełną ofertę, wraz z odnośnikiem do sklepu, w którym znajdziesz te rowery w dobrych cenach. Mamy zatem sześć podstawowych modeli plus jeden, dedykowany młodszym kolarzom (Allez Jr. - model dla juniorów). Podstawowe modele są oparte na dwóch zestawach rama - widelec (tzw. frameset): rama Specialized E5 Premium Aluminum + widelec FACT carbon Allez E5 – napęd Shimano Claris / Sunrace 8 speed (2800 zł) Allez E5 Sport – napęd Shimano Sora / Sunrace 9 speed (3850 zł) Allez E5 Comp – napęd Shimano Tiagra 10 speed (4500 zł) Specialized Allez E5 z napędem Shimano Claris 8s Specialized Allez E5 Sport z napędem Shimano Sora 9s Specialized Allez E5 Elite z napędem Shimano Tiagra 10s rama Specialized E5 Premium Aluminum w/D’Aluisio Smartweld Sprint Technology + widelec S-Works FACT full carbon Allez DSW SL Sprint Elite – napęd Shimano Tiagra 10 speed (5700 zł) Allez DSW SL Sprint Comp – napęd Shimano 105 11 speed (6700 zł) Allez DSW SL Sprint Expert – napęd Shimano 105 / Ultegra 11 speed (7900 zł) Rower szosowy Allez DSW SL Sprint Comp, Shimano Tiagra Rower szosowy Allez DSW SL Sprint Elite, Shimano 105 Rower szosowy Allez DSW SL Sprint Expert, Shimano 105 / Ultegra Główne różnice pomiędzy wersjami Specialized Allez E5 oraz Allez DSW SL Sprint: Allez DSW SL Sprint posiada technologię D’Aluisio Smartweld, w której zastosowano większe, hydroformowane elementy główki ramy i mufy suportu, przez co spawy zostały przesunięte dalej od miejsc przenoszących duże naprężenia, Allez DSW SL Sprint posiada lżejszy widelec, w którym zarówno ramiona, jak i rurę sterową wykonano z karbonu, Allez DSW SL Sprint otrzymał aerodynamiczne kształty, które mogą zaoszczędzić trochę czasu przy dużych prędkościach, ale sprawiają, że rower odczuwalnie słabiej pochłania drgania (dot. zwłaszcza sztycy), Allez E5 posiada bardziej komfortową geometrię (rama krótsza oraz wyższa), Allez E5 ma linki poprowadzone na zewnątrz, co zauważy oko skrajnych estetów, ale i sprawi, że wymiana linek oraz pancerzy będzie dziecinnie prosta (film na ten temat TUTAJ), Allez E5 posiada kształty ramy i sztycy lepiej pochłaniające drgania. Allez E5 - linki poprowadzone na zewnątrz oraz rura górna i dolna spawane bezpośrednio do główki ramy. Allez DSW SL Sprint - wewnętrzne linki i hydroformowany element "zastępujący" główkę ramy. E5 - mufa suportowa z klasycznymi spawami. Allez DSW SL Sprint - duży element mufy ze spawami oddalonymi od "strefy naprężeń". E5 - klasyczne rurki i dobre pochłanianie drgań. Allez DSW SL Sprint - spłaszczona rura podsiodłowa oraz sztyca - lepsza aerodynamika, znacznie gorszy komfort na nierównościach. Który model Specialized Allez wybrać? Specialized Allez DSW SL Sprint jest zdecydowanie bardziej zaawansowanym rowerem szosowym, jest droższy i ma bardziej agresywną geometrię. Dlatego będzie dobrym wyborem dla kolarzy nastawionych na współzawodnictwo. Należy jednak pamiętać o obniżonym komforcie jazdy ze względu na aerodynamiczne kształty. Jeżeli nie chcesz rezygnować z najnowszego, 11-rzędowego napędu, model Allez DSW SL Sprint Comp może być idealny. Specialized Allez E5 to wciąż świetna konstrukcja, oparta na aluminiowej ramie. W tym przypadku model Allez E5 Sport z napędem 9-rzędowym Shimano Sora to niezła oferta. Wprawdzie nie widzę w tym modelu ulepszeń wartych aż 1000 zł, w porównaniu do podstawowego Allez E5, ale pewnie nie będzie Ci się chciało samemu wymieniać napędu z ośmiorzędowego na bardziej zaawansowany. Aluminium żyje i ma się dobrze. Teraz możesz się o tym przekonać sam...
  5. Tani rower górski! Tego szukałem jako nastolatek, mając apetyt na zdobywanie szczytów i... 500 zł w kieszeni. I wiecie co? Znalazłem, kupiłem i miesiąc później rodzicie wieźli mnie na pierwsze zawody MTB w Szklarskiej Porębie! Od tamtego dnia zacząłem jednak odkrywać, na czym NAPRAWDĘ jeżdżę. Oczywiście nie żałuję tamtego zakupu, tym bardziej, że na nic innego po prostu nie było stać moich rodziców. Na moim pierwszym Vermoncie przeżyłem niezapomniane chwile, ale nauczony doświadczeniem mogę oszczędzić Wam wielu dylematów... Czy rower do 1000 złotych może być górski? Krótko mówiąc - NIE! Czy zatem odpuścić sobie rozpoczynanie przygody z kolarstwem górskim na rowerze za tysiaka? Tutaj również powiem - NIE! A teraz kilka słów wyjaśnienia. Przez określenie "rower górski" wielu wyobraża sobie dokładnie to, co ja, kiedy miałem 12 lat i skromne kieszonkowe Prędkość, głazy, skoki, ostre hamowanie! To się nazywa MTB! I jest to prawda, tyle że na potrzeby sprzedaży tanich produktów stworzono termin REKREACYJNE MTB. I tu jest właśnie pies, albo raczej 1000 zł pogrzebane... Cytuję za marką Shimano, której części będziemy szukać także w najtańszych rowerach: "OSTRZEŻENIE. Roweru wyposażonego w rekreacyjne komponenty MTB nie należy używać do trudnej jazdy terenowej". Do owych "rekreacyjnych" komponentów Shimano zalicza grupę Alivio, Acera i Altus, natomiast grupę Tourney katalog Shimano opisuje następująco: "komponenty Tourney mają wygląd produktów z grupy MTB, ale są przeznaczone do zwykłej jazdy miejskiej po drogach i chodnikach". Dodam jeszcze, że nawet do powyższych grup rekreacyjnych daleko nam jeszcze w kwocie 1000, a nawet 1500 zł. Załamani? To czytajcie dalej Mogę śmiało powiedzieć, że był to najbardziej katowany w Polsce rower MTB za 500 zł. Tak, na moim ciągle psującym się rowerze zdobyłem mnóstwo prawdziwych gór! Za sekundę widelec mojego Vermonta zakończy swój żywot... Do czego nie nadaje się rekreacyjny rower MTB za 1000 zł: do ciężkich treningów, na których kolarze osiągają dużą moc (niska sztywność ramy oraz napędu) do zjazdów z dużą prędkością po głazach i wystających korzeniach (niska wytrzymałość kół oraz widelca), do skoków / zeskoków z progów (duże ryzyko złamania widelca / główki ramy), do jazdy w warunkach błotnistych (brak uszczelnianych piast, mizerna szczelność amortyzatora). Do czego nadaje się rekreacyjny rower górski za 1000 zł: do wycieczek, a nawet pierwszych treningów po drogach szutrowych i leśnych ścieżkach, do pierwszych startów w maratonach MTB o płaskich, łatwych technicznie trasach (takich imprez mamy mnóstwo), jako pierwszy rower dla nastolatka, który jest przekonany, że pokocha treningi w miejscowym klubie Co polecasz SzajBajku? Poniżej przedstawiam kilka przykładów rekreacyjnych rowerów MTB z komentarzami. Będzie też przykład roweru, który omijałbym szerokim łukiem. Pamiętajcie też, że te rowery tej kategorii są bardzo zbliżone swymi możliwościami do maszyn typu fitness i cross, o czym napiszę w odrębnym artykule. Romet Rambler 2.0 2014 - 939 zł Zwróćcie uwagę, że rowery MTB z tej półki cenowej będą często traktowane głównie jako rowery młodzieżowe, z dodatkowymi, mniejszymi rozmiarami ram. Nie będę się rozpisywał na temat osprzętu, bo będzie to absolutnie najniższa klasa: napęd 3x7 z wolnobiegem z tyłu, słaby amortyzator, ale przynajmniej aluminiowa rama. Można śmiało zacząć przygodę z leśnymi ścieżkami na takim sprzęcie. Kross Hexagon X1 - 909 zł. Bardzo podobna sytuacja, jak w przypadku Rometa Rambler. W tym przypadku mamy jednak hamulce typu V-brake, zamiast tarczowych, co NIE JEST w tej cenie minusem. Tanie tarczówki nie muszą być lepsze od sprawdzonych V-brake. Warto zauważyć, że rama tego roweru i jego widelec są jednak przystosowane do hamulców tarczowych, więc z wymianą nie będzie problemu. Arkus Beryl 250 2015 - 714 zł. Od tego roweru również nie możemy wymagać wiele, ale niekoniecznie będzie on odczuwalnie gorszy od Krossa i Rometa, droższych o około 200 zł. Jedno jest pewne - na tym rowerze będziecie w stanie wjechać na większość wzniesień i uciec daleko od dróg asfaltowych. Rowery "górskie" , które omijamy z daleka (moja opinia). Wszelkiego rodzaju udziwnione konstrukcje, które UDAJĄ rowery z pełnym zawieszeniem, a kosztują poniżej 1500 zł. Tak naprawdę, dopiero znacznie powyżej 3000 zł możemy szukać ram z tylnym wahaczem, które nie rozhuśtają się po zaliczeniu kilku krawężników. Jeżeli mamy bardzo ograniczony budżet, rower powinien być JAK NAJPROSTSZY, nawet ze sztywnym widelcem z przodu.
  6. Lepsza aerodynamika, czy niższa masa roweru szosowego? Co wybrać dla siebie? W sieci krążą pytania typu: Merida Reacto vs Scultura, Felt AR vs FR, Specialized Venge vs Tarmac. Co ciekawe, pytania te zadają nie tylko początkujący kolarze. Zawodnicy mają podobne dylematy. Poniżej podaję więc Wam podsumowanie cech obu rodzajów szosówek, a na końcu 5 pytań, które należy sobie zadać PRZED zakupem... Felt AR3 - około 14.000 zł, waga 8,15 kg Felt FR3 - około 12.000 zł, waga 7,65 kg Spójrz na dwa powyższe rowery wyścigowe...Oba są niesamowite, ale i różnica pomiędzy nimi jest spora. Felt AR3 kosztuje 2000 zł więcej, niż Felt FR3 i jest cięższy o 450 gramów. Jeśli by wydać owa 2000 zł na podrasowanie AR3, rower ten stałby się jeszcze lżejszy! Możesz jednak zdecydować się na założenie do Felta FR3 kół z wyższym stożkiem i stanie się on znacznie bardziej aerodynamiczny. Wiem, nie ułatwiam sprawy, ale czytaj dalej Kup lekki rower szosowy, jeśli: lubisz wspinaczkę na rowerze i / lub mieszkasz w górzystym terenie, komfort roweru jest dla Ciebie ważny i często jeździsz po słabszej jakości asfalcie (rowery aerodynamiczne mają "twardszą" ramę, a przede wszystkim sztycę, która nie ugina się zbytnio na nierównościach; pozycja na rowerach aero jest najczęściej bardziej pochylona), często jeździsz w grupie, gdzie aerodynamika nie odgrywa tak dużego znaczenia, często zmagasz się z wiatrem bocznym, podczas którego rowery nie - aero są stabilniejsze, masz ograniczony budżet (zwróć uwagę na porównanie cen rowerów na zdjęciach w tym artykule). Merida Scultura 500 aluminiowa - 8,56 kg na Shimano Ultegra. Merida Scultura 500 aluminiowa - 9,23 kg na Shimano Ultegra i obręczach 35 mm. Merida Scultura 6000 karbonowa - 7,89 kg na Shimano Ultegra. Merida Reacto 6000 karbonowa - 8,12 kg na Shimano Ultegra i obręczach 35 mm. Kup rower szosowy typu aero, jeśli: często osiągasz ŚREDNIE prędkości 35 km/h i więcej (im wyższa prędkość, tym większe korzyści z takiej maszyny), często jeździsz samotnie, a na wyścigach atakujesz solo , masz dobrą ruchomość i elastyczność (na rowerze aero będzie bardziej pochylony), nie wspinasz się często na długich podjazdach, nie jeździsz często po drogach i słabszej nawierzchni, masz sporo odłożonych pieniędzy (rowery aero są droższe i zazwyczaj trzeba jeszcze do nich dokupić koła stożkowe). Specialized Venge ViAS Expert Disc Ultegra - około 18.000 zł. Specialized Tarmac Expert Disc - około 15.600 zł. 5 pytań do zadania sobie przed zakupem szosówki: Czy najważniejsze są dla mnie osiągnięcia na moim rowerze? Czy mój styl jazdy rzeczywiście pozwoli wykorzystać zalety rowery aerodynamicznego? Jak ważny jest dla mnie komfort na rowerze (pozycja + pochłanianie drgań)? Czy mam ograniczony budżet? Jaki rower naprawdę "mnie kręci"? Teraz wiesz już wszystko! Rozumiesz, że można wydać 16.000 zł na rower aero, lub tę samą kwotę nawet za aluminiowy, lżejszy rower z bardzo aerodynamicznymi kołami. Jeżeli jednak masz parę w nogach i kasę na koncie, dlaczego by nie zbudować ścigacza aero, jakiego świat nie widział! I pamiętaj - WYGLĄD roweru ma ogromne znaczenie. Jak jeżdżę na moim rowerze codziennie, bo go kocham i wiem, że z Tobą będzie tak samo Dobry wybór rowerów szosowych tutaj.
  7. "Bujaki", czyli w pełni amortyzowane rowery górskie (ang. Full Suspension) zdobywają kolejne obszary kolarstwa górskiego. Od wielu lat były chętnie używane przez amatorów zdobywania górskich szlaków, ale np. do ścigania się w zawodach typu Cross Country wprowadzano je bardzo ostrożnie. Powód? Duża masa i to bujanie... Możecie pamiętać mój odcinek z jazdy wcale nie wyścigowym bujakiem Kona Hei Hei, w którym pokazałem, że rower Full Suspension może nie tylko nie przeszkadzać, ale i pomagać na podjazdach. Oto moje wnioski uzupełnione testami coraz nowszych konstrukcji... Wady rowerów Full Suspension: pochłanianie energii naszych nóg, zwłaszcza podczas jazdy na stojąco, sprintów i przy niskiej kadencji (wszystkie trzy sytuacje dotyczą łatwego terenu, czyli w miarę równej nawierzchni), mniejsza sztywność boczna konstrukcji (odczuwalna jedynie dla doświadczonych kolarzy), wyższa masa / cena roweru; różnica pomiędzy bujakiem a hardtailem wynosi około kilograma. 8,8 kg, 26.000 zł, napęd 1x12, Canyon Exceed 10,1 kg, 25.000 zł, napęd 2x11, Canyon Lux Zalety rowerów Full Suspension: zwiększony komfort jazdy na nierównościach, dłuższe pozostawanie na siodełku = oszczędność energii, odpowiednio ustawione zawieszenie POMAGA także na korzenistych, technicznych podjazdach, rozwijamy wyższe prędkości na zjazdach i w wyboistym terenie, trudniej złamać ramę roweru Full Suspension przy np. nieudanym lądowaniu z dropów. Naucz się pedałować płynnie, a bujak będzie chętniej współpracował Na kamienistym, lub korzenistym podjeździe lepiej czuję się na bujaku. Ta Kona Hei Hei wcale nie jest lekka, jednak podjazdy były bardzo przyjemne!
  8. Trek Fuel EX 2017 - jak się odnaleźć wśród tylu modeli? Będziesz mieć mnóstwo zabawy na górskich ścieżkach, mając pod sobą jeden z modeli Trek Fuel EX. Podjęcie decyzji, który z nich kupić, może być jednak dosyć skomplikowane. Poniżej przedstawiam całą gamę rowerów Trek Fuel EX i wyjaśniam podstawowe różnice. Kliknij TUTAJ, by przyjrzeć się rowerom i zapraszam do dalszej lektury artykułu... Technologie wspólne dla WSZYSTKICH modeli Trek Fuel EX: full suspension, czyli podwójna amortyzacja (tzw. bujaki) ze skokiem 130 mm, ABP – Active Braking Pivot (praca wahacza nie zaburza hamowania i odwrotnie), możliwość założenia ZARÓWNO kół 29″, jak i 27,5+, Mino Link (zmiana charakterystyki roweru za pomocą odwrócenia linku), Boost – szersza oś w obu kołach. Piwot w osi koła, a nie na dolnych rurach tylnego trójkąta. Szersze piasty - większa sztywność. Odwróć link i zmień charakterystykę roweru. Aluminiowy Trek Fuel EX: Trek nie ułatwił kupującym odróżnienia cech poszczególnych modeli, ale WSZYSTKIE modele od Fuel EX 5, kosztującego 8699 zł, poprzez modele dla kobiet, aż po najwyższy model Fuel EX 9, kosztujący 17.499 zł POSIADAJĄ TĘ SAMĄ RAMĘ I TECHNOLOGIE. Materiał to aluminium, które Trek nazywa tutaj Alpha Platinum Aluminum. Rada dla kupujących: polecam wybrać najtańszy spośród aluminiaków - Trek Fuel EX5, ponieważ od modelu Fuel EX 9 będzie się on różnił jedynie osprzętem. Zawsze będzie go można DOWOLNIE podrasować. EX 5 - koła 27,5+, waga 14.95 kg. EX 5 - koła 29", waga 14.65 kg. EX 9 - koła 29", waga 13.47 kg. Rama identyczna, jak w EX 5. Trek Fuel EX karbon, 3/4 karbon i półkarbon? Tak jest, wśród modelu karbonowych jeszcze trudniej się połapać, ale teraz będzie Tobie łatwiej: Trek Fuel EX 9.7 – karbonowy przedni trójkąt, aluminiowe górne i dolne rurki wahacza, Trek Fuel EX 9.8 – karbonowy przedni trójkąt, aluminiowe dolne rurki wahacza, karbonowe rurki górne, Trek Fuel EX 9.9 – tzw. full carbon. Rada dla kupującego: Jeżeli chcesz mieć lżejszego szlakowca od modeli aluminiowych, polecam model Trek Fuel EX 9.7, ponieważ EX 9.8 oraz 9.9 nie będzie łatwo odróżnić podczas jazdy, a ich cena jest dosyć wywindowana... 13.43 kg - Fuel EX 9.7 12.88 kg - Fuel EX 9.8 11.34 kg - Fuel EX 9.9 zdjęcia: www.trekbikes.com
  9. Colnago C60 (zastąpił C59): kultowa, budowana ręcznie rama z klasycznie wyglądającymi mufami, powiększone średnice rur w stosunku do modelu C59, wersja na hamulce szczękowe ORAZ tarczowe, waga ramy - 1050 g. Colnago Concept: najbardziej aerodynamiczny model Colnago, mniejszy opór powietrza od V1-R, okupiony mniejszą odpornością na wiatr boczny, zintegrowany z ramą zacisk sztycy, wytrzymały i łatwy w obsłudze suportThread Fit. Colnago V1-r: najbardziej zaawansowana konstrukcja Colnago (stworzona razem z Ferrari), niska masa przy jak najlepszej aerodynamice, waga ramy - 835g, wersja na hamulce szczękowe ORAZ tarczowe, haki ramy wykonane z karbonu, wkręcany suport Thread Fit 82,5, dedykowana, aerodynamiczna sztyca Colnago CLX: ten model znajduje się pomiędzy topowymi C60 i V1-R a najniższym C-RS, waga ramy - 950g, karbonowe haki ramy, Thread Fit 82,5 - suport jak w C60 oraz V1-R, zwiększająca komfort sztyca o średnicy 27,2 mm. Colnago C-RS: "budżetowy" model karbonowy, pod warunkiem, że budżet macie spory ;), zintegrowany zacisk i obniżone łączenie z rurkami tylnego trójkąta to większy komfort, rama i widelec "przyjmą" opony do 25 mm szerokości. Colnago A1r (zastąpił model Strada SL): jedyny model aluminiowy, widelec "full carbon", czyli wykonany w pełni z włókna, podobnie jak w modelach karbonowych, sztyca ma teraz 27,2 mm średnicy, suport typu Press Fit, wewnętrzne prowadzenie linek.