Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'dzienniczek treningowy' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj za pomocą nazwy autora

Typ zawartości


Forum

  • ROWERY – kompendium wiedzy, oceny, porady
    • Jaki rower do X złotych? Porady zakupowe.
    • Rowery - dyskusja ogólna
    • Rowery elektryczne (E-Bike)
    • Nasze rowery
  • OSPRZĘT i CZĘŚCI - serwis, kompendium wiedzy, oceny
    • Ramy, widelce sztywne
    • Amortyzatory przednie / tylne
    • Koła, opony, szytki, dętki, piasty
    • Napęd
    • Hamulce
    • Punkty podparcia
    • Osprzęt i części - ogólnie
    • Zrób to sam - druciarstwo
  • ODZIEŻ KOLARSKA / OBUWIE
    • Odzież kolarska - góra
    • Odzież kolarska - dół
    • Ochrona
  • AKCESORIA
    • Elektronika - sprzęt i oprogramowanie
    • Trenażery / rolki
    • Oświetlenie, odblaski
    • Pozostałe akcesoria
  • KOLARSTWO W PRAKTYCE
    • Twoje zdrowie!
    • Trening kolarski
    • Bike Fitting / Sizing
    • Zawody, wyścigi, imprezy, rajdy, zloty, warsztaty, festiwale...
    • Kolarstwo zawodowe
    • Turystyka rowerowa
    • Kolarze w Twojej okolicy
  • OGŁOSZENIA - DZIAŁ HANDLOWY
    • Ogłoszenia prywatne
  • SzajBajk Blog
    • SzajBajk Blog

Kalendarze

  • Imprezy rowerowe
  • Transmisje na żywo

Znaleziono 6 wyników

  1. Oto mój test na FTP: https://www.strava.com/activities/1193053533 Ostatnio było 271 Wattów, po czterech tygodniach 288W. Ten test odczułem, jako ZNACZNIE łatwiejszy, niż poprzedni. Bez problemu uzyskiwałem zadane w rozgrzewce wartości mocy (zazwyczaj mam z tym problem). Dwa dni temu na zawodach w Czerwieński nie czułem się ani źle, ani dobrze. Na tym teście miałem wrażenie "kręcącej się samoczynnie nogi". Druga próba była lepsza i jechałem ją na najwyższym biegu (ERG wyłączone, minimalny opór). Wpis dodaję w momencie, gdy już wiem, że czeka mnie 3-4 tygodnie przerwy od roweru (mała gleba i stłuczony więzozrost barkowo-obojczykowy). Planuję więc po rehabilitacji wrócić do planu BAZA, a nie ROZBUDOWA.
  2. Dziś ciężkie 2 godziny na trenażerze z tempówkami 4x30 minut na mocy 236 W. W połowie treningu coraz trudniej było mi utrzymać moc (przełożenie 2/4, kadencja 80 obr/min, tryb ERG). Zmiana przełożenia na 2/5 i podniesienie kadencji do 85 obr/min dało efekt 240W i ZNACZNIE mniejsze zmęczenie. W trybie ERG program dostosował obciążenie, choć i tak moc była wyższa - tak jednaj jechało mi się zdecydowanie łatwiej. Zatem wyższa moc na "lepszej" kadencji, to mniejsze zmęczenie.
  3. Wynik 7/10 ze względu na brak siły przy 7-ym interwale każdego zestawu. Utrzymanie 326 Wattów przez 20 sekund nie było możliwe. Moc spadała poniżej 300 Wattów. Trening skończyłem po 23ej.
  4. Od początku treningu nogi ciężkie. Dwa sprinty poszły gładko. Jutro znowu trudna sesja. Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
  5. Dziś rano filmowanie w terenie, mimo to nogi dosyć świeże podczas interwałów. W drugim secie ominąłem ostatni interwał, bo było ciężko - dzięki temu wykonałem dobrej jakości ostatni set. Końcowe 40 minut z mocą 169 Wattów były łatwe. Obiad o 15:30, kolacja o 19:30, trening o 20:40 - ZBYT MAŁA PRZERWA OD KOLACJI DO WYSOKIEJ INTENSYWNOŚCI TRENINGU. Picie - intensywny trening z małymi okresami odpoczynku bardzo utrudniają picie. Wypiłem zaledwie 1,2 litra wody przez 2 godziny treningu.
  6. 3.09.2017 Trening 2-godzinny, 4 tempówki Sweet Spot po 20 minut: idealna kadencja przy mocy 245 Wattów to 90 RPM, w połowie treningu program rozłączył się na chwilę i wyłączył całkowicie opór, musiałem kręcić pozostałą część sesji na najwyższym przełożeniu, z kadencją 95, w ciągu pierwszej godziny zjadłem jednego banana i to było za mało (trening o 18:30, 5 godzin po obiedzie), dojadłem jeszcze dwa banany i energia wróciła. Samopoczucie bardzo dobre. Delikatnie większy ból lewej łydki.